ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Pyza na polskich dróşkach Zgłoszenia - Villach(20.08-21.08.2011) Nowy kanarek samica - wyrywa piora/gola skora Nowy PREZES MSM Kamieniec Ząbkowikci Nowy damski, szary t-shirt S/M Oryginal. :) NOWY MAGAZYN O MUZYCE AZJATYCKIEJ !!! NOWY SEZON 2013/2014 !!!!!!!!!! Nowy członek stada muzolów. Jużak prosi o nowy dom. Nasz nowy członek rodziny XXVI Klubowa Wystawa Pasterskich Ras Niepolskich 21.09.2014 |
Pyza na polskich dróşkachLepszego prezentu świątecznego fani Kate Bush nie mogli sobie wymarzyć. Artystka w 2011 roku wyda kolejny album, ale tym razem będzie on zawierał wyłącznie premierowe utwory. "50 Words for Snow" ukaże się 21 listopada.Lista utworów: SNOWFLAKE LAKE TAHOE MISTY WILDMAN SNOWED IN AT WHEELER STREET 50 WORDS FOR SNOW AMONG ANGELS Album trwa 65 minut i - jak sugerują tytuły piosenek - przepełniony będzie "śnieżną" atmosferą. ...december will be magic again... ![]() Już wyraziłem radość szerzej w wątku w dziale NEWS, a tu dopiszę tylko, że ja dostaję prezent podwójnie, bo album wyjdzie tuż przed Adwentem i będzie to Adwent z Kate Bush... a wiadomość o nowym, nowiusieńkim albumie Kate Bush (drugim w ciągu roku!) dotarła do mnie dziś w samiuśkie urodziny. No i mówcie, ze nie ma zbiegów okoliczności.... całe lata smędziłem, że chcę świąteczny album od Kate i w urodziny się dowiaduję, ze na Gwiazdkę będzie. - Może nie całkiem taki, jaki bym sam sobie wymarzył, ale śnieżny i świąteczny ![]() jupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!! Ivymanie, wszystkiego najlepszego i aby nowy album Kate spełnił Twoje oczekiwania. Jednak nie mogę się powstrzymać: a nie mówiłam! Ja po prostu wiedziałam, że Kate coś szykuje. Jestem na urlopie, siedze przy nie swoim komputerze, wiec bedzie szybko i bez polskich znakow. DISCLAIMER: bede marudzil. Dostalem ta wiadomosc z katebush.com wczoraj i mam bardzo mieszane uczucia. W sumie fajnie, ze bedzie cos nowego, ale... To wszystko zalatuje jakims pretensjonalnym koncept-albumem, na szczescie niezbyt dlugim (w sumie punkt dla KB, bo bardzo nie lubie zapychania plyt na sile). Prawde mowiac, przewidywalem taki obrot rzeczy, i powiem krotko - dziesieciominutowych ballad pianinowych lub kawalkow ambientowych a la TWW2011 (ktory b. lubie, ale caly album w tym stylu sie raczej nie sprawdzi) o padajacym sniegu nie zdzierze. Obym sie mylil... To tyle na razie. Pozrawiam bardzo goraco (doslownie) z Teksasu ![]() To wszystko zalatuje jakims pretensjonalnym koncept-albumem, na szczescie niezbyt dlugim (w sumie punkt dla KB, bo bardzo nie lubie zapychania plyt na sile). Hm....że zalatuje albumem koncepcyjnym, z tzw. myślą przewodnią, tu się całkowicie zgadzam, bo też mam takie wrażenie, ale dlaczego, na miły Bóg, "pretensjonalnym"???? DISCLAIMER: też będę marudził są ludzie (nie wiem, czy się do nich zaliczasz, sam to oceń), którzy wszystko to, co kojarzy się ze sferą ludzkiej uczuciowości nazywają pretensjonalnym. A już szczególnie widać to w czasowych okolicach świąt Bożego Narodzenia. Powtórzę - nie wiem, czy zaliczasz się do takich ludzi, tylko nie umiem pojąć tego zalatywania pretensjonalnym czymkolwiek. Ja tam bym się bardzo ucieszył, gdyby album był koncepcyjny. I absolutnie mi nie przeszkadza myśl, że mógłby być o śniegu, zimie, świętach i takich tam bajerach. Ba! Ja CHCIAŁBYM by tak właśnie było. Natomiast mam nadzieję, że muzycznie będzie on bardziej w stylu "The Sky Of Honey" z "Aerial", ponieważ moim zdaniem w "The Sky Of Honey" Kate wspięła się na muzyczne wyżyny jeśli chodzi o jednolitość albumu koncepcyjnego połączona z różnorodnością form muzycznych. Albumu pianinowego / ambientowego też bym nie chciał,. choć mógłbym się takim albumem pozytywnie rozczarować, zaskoczyć. Myślę jednak, ze po DC sama Kate nie myśli o podaniu nam nowej dawki utworów w stylu przeróbek z DC.Jakoś nie pasuje mi Kate pomysł powielenia podobnego muzycznie stylu na drugim albumie w tym samym roku, zwłaszcza, i że ludzie, fani KB na całym świecie, raczej czekają na coś naprawdę świeżego i nowego... Problem w tym, że nad obydwoma albumami Kate pracowała w tym samym czasie (podejrzewam że większość 50 Words For Snow powstało w zeszłą zimę) dlatego pewnie oba albumy będą bardzo podobne. Aerial był moim zdaniem genialny w każdym punkcie, DC to odgrzewany sepleniący kotlet, dlatego podchodzę z dużą rezerwą do nowego albumu, wolę się pozytywnie zdziwić niż negatywnie rozczarować... podchodzę z dużą rezerwą do nowego albumu, wolę się pozytywnie zdziwić niż negatywnie rozczarować... no niby racja. Ja jednak ufam Kate, że będzie coś pięknego, bo z opinią, że DC to odgrzewany kotlet nie mogę się zgodzić w całości. Już bowiem sobie nie wyobrażam choćby TSW bez TSW 2011 ![]() A mnie się wydaje, że będzie to przepiękna opowieść bajkowa, zabierająca nas w niewyobrażalne czasy i miejsca... Tak jak Ivyman napisał, koncept A Sky of Honey... Ale nie tylko przy pianie, ale z pełnym zestawem instrumentów... Bo jak sobie śnieg wyobrazić bez dźwięków dzwoneczka ??? Napewno będzie i się pojawi taki dzwoneczek... a cała płyta będzie co roku wznawiana i wydawana przed Świętami Bożego Narodzenia... tak jak słynne singlowe (tylko na singlu, bez albumu) "Last Christmas" Wham!... ech... jak fajnie, już mógłby spaść śnieg i moglibyśmy się ponieść w godzinną podróż... aleś to wszystko pięęęęęęęęęknie opisał, Tomku! Obyś miał rację, a jako założycielowi tej strony, należy Ci się ![]() ja też mam nadzieję na dzwoneczki, poza tym jeśli 7 utworów trwa 65 minut, to wcale nie musi oznaczać, że każdy będzie trwał 9 minut. Ja sobie marzę, że pierwsze 6 będzie trwało ok.40 minut, a reszta, te 25 minut, to będzie "Among Angels" taka kompilacjo-stylizacjo-kolędowo-kejtbuszowa BAŚŃ świąteczna ![]() No bo co można robić w Adwencie Pomiędzy Aniołami???? Ha! Kolejne rewelacje POTWIERDZAJĄ MOJE PRZYPUSZCZENIA! strona Kate Bush News podaje, ze Stephen Fry współpracował z KB nad 50WFS, on jest aktorem, to w sumie niewiele wyjaśnia, ale... nizej ta sama strona pisze, iż w nagraniach wziął udział niejaki Stefan Roberts, zaledwie 19-letni solista chóru katedralnego przy York Minster, niegdyś występujący w chórze Magdalen College w Oxfordzie i chórze Norwich Cathedral. On pisze na Twitterze, że ma partię SOLOWĄ na jednym z utworów z 50WFS i bardzo się cieszy, że płycie już wyznaczono datę wydania. No zastanówcie się i powiedzcie sami - jeśli płyta ma TAKI tytuł, TAKĄ datę wydania i ma tam być solówka chłopaka z chóru katedralnego to co to oznacza? Przecież w Wielkiej Brytanii chóralne wykonania kolęd przez chłopięce chóry katedralne są chyba nawet bardziej popularne, niż wykonanie polskich kolęd przez chóry typu "Poznańskie Słowiki" w Polsce! Nawet jeśli ta solówka Stephena to będzie jedynie sample, taki jakby CYTAT z kolędy czy nawet nie dosłowny cytat, tylko jakaś quasi-kolędowa parafraza, to i tak będzie to album przynajmniej częściowo świąteczny. jupiiiiiiiiiiii!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Nie chcę Cię Ivyman sprowadzać na ziemię, ale Among Angels ma trwać 6:55... pełne czasy tych siedmiu utworów są na katebush.pl w dziale newsy 2011... ![]() buuuuuuuuuuuuu a skąd je wziąłeś (te pełne czasy) ? ![]() ![]() ![]() ![]() no to jeszcze raz podziękowania dla lazy81... ![]() http://en.wikipedia.org/wiki/50_Words_For_Snow są ludzie (nie wiem, czy się do nich zaliczasz, sam to oceń), którzy wszystko to, co kojarzy się ze sferą ludzkiej uczuciowości nazywają pretensjonalnym. A już szczególnie widać to w czasowych okolicach świąt Bożego Narodzenia. Powtórzę - nie wiem, czy zaliczasz się do takich ludzi, tylko nie umiem pojąć tego zalatywania pretensjonalnym czymkolwiek. Natomiast mam nadzieję, że muzycznie będzie on bardziej w stylu "The Sky Of Honey" z "Aerial", ponieważ moim zdaniem w "The Sky Of Honey" Kate wspięła się na muzyczne wyżyny jeśli chodzi o jednolitość albumu koncepcyjnego połączona z różnorodnością form muzycznych. zwłaszcza, i że ludzie, fani KB na całym świecie, raczej czekają na coś naprawdę świeżego i nowego... Pianie o padajacym sniegu bylo juz setki tysiecy razy. Jesli Kate uda sie z tego wyciagnac cos swiezego, to naprawde bede pod wrazeniem. Na stronie Fan.Pl mamy kolejną zapowiedź, że album wyjdzie też na vinylu, jak 'Director's Cut'... ja też nie chcę zrzędzić, ale się boję co to będzie, czy to nie będą jakoś na siłę powyciągane utwory, żeby zapchać czymś płytę na przykład. Kate Bush jest genialna, ale być może geniusz też się może wypalić ? Mam nadzieję, że w tym śniegu będzie trochę lodu, mniej takiego spokoju i stonowania jak na Aerial, który jest pięknym albumem tak czy inaczej, ale miałabym teraz ochotę na coś odmiennego. A zresztą, co by to nie było łyknę wszystko, tylko dlatego, że to Kate Bush ![]() 21 listopada, zaledwie 5 dni po moich urodzinach... No więc myslę, że w tym przypadku kwestię prezentu urodzinowego mam z głowy. ![]() Co do samego albumu jestem optymistą, no bo ludzie, czy Kate kiedykolwiek zeszła poniżej pewnego (nieosiągalnego dla wielu artystów) pułapu? i 16 dni po moich ![]() to przegenialna wiadomość! i przegenialnie, że będzie to album zimowy, a nie świąteczny (świątecznym poczestowała nas jakiś czas temu tori amos i wyszła z tego chałaaaaa). i mam wielką, ogromniastą nadzieję, że bedzie to album koncepcyjny właśnie. nie wiem, dlaczego ktoś tu się boi wszelkich koncepcji i antykoncepcji. u kate bush koncepcje przeważnie się sprawdzały. polubiłem ostatecznie aerial, acz mam nadzieję, że śniegowa płyta będzie milion razy lepsza ![]() a tak btw, zima to najgenialniejsza pora roku pod i nad słońcem! ![]() Na oficjalnej stronie Kate Bush http://www.katebush.com/gallery/50-words-snow pojawiło się dziś zdjęcie prezentujące zawartość opakowania z albumem "50 Words For Snow" ![]() Jestem coraz bardziej podekscytowany zbliżającą się premierą albumu i cieszy mnie, że niektórzy z moich 18-letnich znajomych także wiedzą, kim jest KB i są zaciekawieni datą 21 listopada ![]() właściwie teraz sam widzę, że to nie tyle pudełko, ile książeczka, czyli chyba "50 Words For Snow" zostanie wydane w podobny sposób jak "Director's Cut" w maju, jako książeczka, a płyta CD będzie włożona w wycięcie na jednej ze stron.... a przy okazji - wiecie, o co właściwie chodzi w tytule "50 Words For Snow"? ja przypadkiem wiem, to się podzielę, bo może nie wszyscy o tym słyszeli. Otóż chodzi po prostu o to, że w języku Eskimosów z Grenlandii występuje aż 50 różnych słów na oznaczenie śniegu. Dowiedziałem się o tym przypadkiem w anglojęzycznym tekście o Eskimosach. Dla nas jest to po prostu "śnieg" lub "śnieżek", w angielskim "snow", a Eskimosi mają aż 50 różnych nazw na różne rodzaje śniegu.... Dowiedziałam się dopiero wczoraj i brakuje mi słów, żeby wyrazić to jak bardzo jestem szczęśliwa! Myślę, że o poziom albumu możemy być spokojni, przynajmniej taką mam nadzieję. ![]() Singiel Wild Man będzie miał premierę za tydzień o północy! a oto okładka tego singla: ![]() zdjęcie pochodzi z oficjalnej notatki na oficjalnej stronie Kate Bush: http://www.katebush.com/news/wildman-single-released-11-october album "50 Words For Snow" można już zamawiać w merlinie.pl CD kosztuje 60, 99 zł a winyl drożej, całe 85,49 na Fan.pl też jest zapowiedź, ale tam nie podali jeszcze ceny Krótki wywiad z Kate oraz pozytywna, acz mało szczegółowa recenzja: http://www.kate-bush-archives.org/articles/2011-2/4397-2 No, ja tez bym sie absolutnie nie zgodził z uwazaniem "Aerial" czy jakiejkolwiek jego części za szczytowe osiągnięcie muzyczne Kate. Kate swój szczyt osiągnęła już dość dawno temu, na "The Dreaming" - i ani przedtem, ani potem nie zrobiła nic lepszego. A jaka będzie ta płyta, to sie przekonamy... póki co ja do "Wild Man" na razie nie mogę się przekonać... Co do zakupu płyty, proponuję niemiecki sklep internetowy CD WOW. Cena o wiele niższa niż w polskich sklepach 10.99 Euro (48,31 PLN), przesyłka darmowa. Często zamawiam w tym sklepie i osobiście polecam. Zapomniałem dodać link: http://www.cdwow.net/CD/kate-bush-50-words-for-snow/dp/23608193#bc=48d5 To hello znow. Oprocz Mojo na kate-bush.archives.org mozecie jeszcze znalezc Uncut (oba numery z Kate) i ten fragmencik z Q. Staram sie dodawac to wszystko na biezaco... O i dzieki za ta wskazowke z CD WOW. Moze sprobuje jesli maja wysylke do PL za free. Pozdrawiam Kate says she doesn’t want anyone to mistake this for a “Christmas” album: “That is one concern I had when people heard the title and when they got to see the artwork on the cover . . . that they would think it was a Christmas album…people don’t seem to be saying that, which is great because it isn’t. If they did think that they’d be disappointed.” Te słowa padły w wywiadzie, jakiego w ramach promocji 50WFS Kate udzieliła czasopismu "Australian"> Tłumaczenie: Kate mówi, że nie chce, aby ktokolwiek mylnie poczytywał ten album za bożonarodzeniowy. "To ta jedyna troska, jaką miałam, kiedy ludzie usłyszeli tytuł albumu i zobaczyli okładkę - że pomyślą, iż to jest album świąteczny. Ludzie raczej tego nie mówią, co jest wspaniałe, ponieważ 50WFS nie jest albumem gwiazdkowym. Gdyby myśleli, że jest, byliby rozczarowani." Nowa fota Kaśki z okładki magazynu Word ![]() Artykul z edycji dla abonentow juz jest. Magazyn do kupienia od czwartku w UK. http://www.kate-bush-archives.org/articles/2011-2/word-december-2011 bardzo ładna pani. Teraz czekam na zdjęcie, na którym zobaczę ją od stóp do głów. Ubraną oczywiście! (żeby nie było!) Naprawdę dziennikarze muszą się nagimnastykować, aby wyciągnąć z Kate jakieś nowe informacje. Jednym z moich ulubionych wywiadów ostatnich miesięcy był ten udzielony serwisowi Pitchfork -bardzo to była ciekawa rozmowa. Jestem trochę zaskoczona, jak wiele wywiadów Kate w tym roku udzieliła. Podejrzewam, że na występ u Joolsa Hollanda nie ma szans, ale gdyby się zdecydowała...Wlk.Brytania padłaby jej do stóp. Występ u Hollanda wiązałby się z wykonaniem jakiejś piosenki, a tego się Kaśka już chyba nigdy nie podejmie...chociaż... I niech w końcu zrobią jej jakieś zdjęcie w całości, nie tylko głowy! ![]() Jestem trochę zaskoczona, jak wiele wywiadów Kate w tym roku udzieliła. Podejrzewam, że na występ u Joolsa Hollanda nie ma szans, ale gdyby się zdecydowała...Wlk.Brytania padłaby jej do stóp. O ile nie wyglądałby jak jej ostatni jak dotychczas występ na żywo... Olek, a co Ci się w tym wykonaniu nie podoba?:> Kate śpiewa niepewnie. Sprawia wrażenie, jakby chciała ten występ tylko odbębnić. ^ pamiętam ten występ. Rzeczywiście ona brzmi na lekko spanikowaną. Marzenia - jak każdy fan - mam, ale z drugiej strony wyobrażam sobie, jaki to byłby dla Kate stres... Ona doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak upływające lata wpłynęły na jej głos. Bardzo dojrzale mówiła chyba o tym całkiem niedawno w wywiadzie dla jakiejś australijskiej gazety... No i wygląd, sorry, ale ja nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Kate jest tylko człowiekiem i że w tym względzie może mieć pewne kompleksy. Za wygląd była kiedyś oceniania i za wygląd byłaby między innymi oceniania teraz. Tak, to oczywiście płytkie i niedojrzałe podejście, ale wszyscy lubimy być od czasu do czasu wzrokowcami. Jest piękną kobietą - to na pewno, ale być może tej wizulanej oceny też się trochę obawia. ...jest też oczywiście chęć pozostania najsłynniejszą "anonimową" artystką w historii muzyki pop. Wewnętrznie pewnie czuje, że na "stare lata" ten szum jest jej w ogóle niepotrzebny. wracjac do tematu płyty...zachęcające są te recenzje, które zbiera. Albo ona jest tak szanowana, że nikt nie odważa się na jej krytykę, albo ta płyta jest cholernie dobra. Nie wiem, jak w innych miastach, ale w Warszawie płyta ma być dostępna dopiero w dniu premiery, czyli w poniedziałek 21 listopada. Chodzi o Traffic i Empiki... Czyli przedsprzedaży, tak jak to było w przypadku Aerial i Director's Cut nie ma... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Tomku, skąd te zdjęcia? Bo nie widzę ich ani na Kate Bush News ani na oficjalnej stronie KB (chyba, że źle szukam ![]() czy Tu znalazłeś jakieś źródło i już masz tę płytę i to są skany? Bardzo mi się podoba ta książeczka w środku. Ten, kto wymyślił ten jednolity, śnieżny, a tak świecki projekt zimowy, zasługuje na duże brawa. Szacun! Niestety, ale płyty nie mam ![]() ![]() no to skąd zdjęcia z wnętrza książeczki? nie bądź taki, Tomku, zaspokój naszą (moją) ciekawość ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Winyl 1: A1. Snowfake; A2. Lake Tahoe / B. Misty - Winyl 2: C1. Wild Man; C2. Snowed In At Wheeler Street / D1. 50 Words For Snow; D2. Among Angels ![]() ![]() ![]() czyli są dwa winyle i na każdej stronie po góra 2 utwory? Heh, cieszę się, ze od dawien dawna już nie mam gramofonu! Lubiłem niesamowitą głębię brzmienia płyt winylowych i ciepłą barwę muzyki, ale gdybym miał 3 razy zmieniać / przekładać płytę podczas słuchania 50WFS, to by mnie chyba jasny szlag trafił i musiałbym jeść melisę tonami... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ha ! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Nowe zdjęcia. To miłe zobaczyć Kate bez stroju dla płetwonurka, ale z drugiej strony...Kaśka robi dzióbek czy ma botox w ustach? ![]() Zdjęcia fajne, robi dzióbek, jaki botoks, no co Ty? ale czemu wkleiłeś je tutaj? Przecież jest osobny wątek o zdjęciach z sesji do 50WFS i nawet się w nim wypowiadałeś, Floyd... ja tym razem o dostępności albumu. Kiedy miał się ukazać DC, szukaliśmy razem linków i ktoś (chyba Tomek) podał Fan.pl. Zamówiłem wtedy tam i byłem bardzo zadowolony, bo dostałem swoją kopię DC w dniu premiery. A przecież wtedy to też był poniedziałek i jakoś to nie przeszkodziło w dostawie. W poniedziałek 15 maja był u mnie kurier i w dniu premiery już miałem swoją kopię DC... Tymczasem dziś dopiero PO INTERWENCJI, po moim mailu z pytaniem, CO DALEJ?, sklep Fan.pl przysłał mi maila z informacją, ze dzisiaj, 21 listopada został wysłany do mnie CD 50WFG. I że mam się go spodziewać w ciągu 2 (DWÓCH!!!!!!!) dni roboczych. Zamówiłem kilka tygodni temu, zapłaciłem awansem ze dwa tygodnie temu, to co jeszcze miałem zrobić, by otrzymać album w dniu premiery?? I tak kolejny raz daje mi się do zrozumienia, że ludzie się dzielą na lepszych i gorszych, a ja mieszkam na głębokiej prowincji, na zadupiu, i nie dla mnie album w dniu premiery. Chyba już nic więcej nie kupie w Fan.pl i będę wszystkim odradzał ten sklep ... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Problem jest taki, że Kate tym razem trzymała wszystko pod kontrolą. Płyty z EU zostały wysłne w ostatniej chwili tak, aby nie było przedsprzedaży i tak się stało tym razem. Dodatkowo zostały chyba gdzieś przetrzymane w Polsce, bo przecież mają hologramy i naklejki patronów medialnych... Album dotarł do sklepów dopiero w dniu dzisiejszym i po południu powinien już być wyłożony na półki... O godz. 14:30 w warszawskim Empiku "Junior" na ul. Marszałkowskiej był jeszcze "pod ladą"... Poniżej skany okładki zafoliowanej z logo patronów medialnych. Gdy dzwoniłem po 13:00 do Empiku w słynnych "Złotych Tarasach", dziewczyna mi powiedziała, że płyta już jest, ale jeszcze nie rozpakowana i w ciągu godziny napewno to nie nastąpi. Skierowała mnie właśnie do "Juniora", bo ponoć tam już 57 egzemplarzy mają, zaksięgowane w systemie, tak, że mogą sprzedawać... Tak jak napisałem wyżej, były jeszcze "pod ladą"... Nie chcę tłumaczyć Fan.Pl, ale podejrzewam, że album dostali również dopiero dzisiaj rano... Mają już w Juniorze w Warszawie na półkach, koło 16-17 kupiłam i jestem już po pierwszym przesłuchaniu. ![]() To miłe zobaczyć Kate bez stroju dla płetwonurka, ale z drugiej strony...Kaśka robi dzióbek czy ma botox w ustach?:D Woooot!? Ej, now weź! LOL ;) Ja też się tych nowych zdjęć czepiam, ale Bushowa taki dzióbek miała od zawsze! dzióbek Ale mam zaległości! "Wild Man" słuchałam tylko raz, zaraz po oficjalnej premierze i szczerze powiedziawszy już nie do końca pamiętam. Wiem, że przyszło mi do głowy, że potrzebne mi kilka/kilkanaście odsłuchań żeby się w nią zapaść. Ale prawdopodobnie dlatego, że słuchanie takiej piosenki w trzydziestosokilkustopniowym upale chyba nie sprzyja temu, żeby się dobrze "wczuć" w zimowy klimat. Z czytaniem wszystkich waszych komentarzy chyba się jeszcze wstrzymam. Najpierw muszę wyruszyć na Wyprawę po Płytę. Życzcie mi szczęścia;) Życzcie mi szczęścia;) No ja życzę ![]() ![]() ![]() ![]() Arystea napisał: Życzcie mi szczęścia;) No ja życzę ![]() ![]() ![]() ![]() Bardzo dziękuję, ale dzisiaj akcja zakończona niepowodzeniem. Sklep z nowymi albumami znaleziony jeden, Kate Bush brak. Za to mnóstwo antykwariatów z używanymi płytami, tylko po co mi one teraz? Jutro ciąg dalszy poszukiwań. A tak na wszelki wypadek: można gdzieś w internecie wysłuchać całości? W wątku "Wrażenia i opinie", w pierwszym poście jest link ![]() Nowy album Kate "50 Words For Snow" pojawia się jako nowość na 37 miejscu w Polsce i 83 w USA najlepiej sprzedających się płyt... ![]() ![]() Tutaj OLiS i Billboard dziś opublikowane... Dodatkowo płyta debiutuje na 49 miejscu w Japonii - tam ukazała się 23 listopada... Tak podaje strona Oricon... ![]() 50WFS jest jedną z dwóch płyt tygodnia w radiowej Trójce. Marek Niedźwiecki bardzo ciepło się o niej wypowiedział, bardzo bardzo ![]() No i TU jest link, z nowym zdjęciem Kate promującym "50 Words For Snow", a nie jak na większości stronach z "Director's Cut"... Kate została nominowana do Brit Award w kategorii Best Solo Artist! ![]() Kupiłem na winylach "Director's Cut" i "50 Words For Snow"... Jakość, brzmienie niesamowite, ale zaskoczyłem się, a może Kate mnie zaskoczyła, iż na winylu "50 Words For Snow" w nagraniu tytuowym i "Wild Man" nie ma intro wiatru... Te dwa nagrania rozpoczynają się od razu od perkusji... Na CD jest inaczej... Ktoś zna odpowiedź na tą zagadkę ??? ďťż |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |