ďťż
Pyza na polskich dróşkach
Kupię parę kanarków amerykański śpiewak - american singer
Kanarek przestał spiewać wieczorem dziwnie skrzeczy i rzęzi
samiczka kanarka śpiewa podobnie do samca:)
Czy kanarki żółte śpiewają intensywniej od innych ?
Kanarek przestal spiewac. Prosze o porade.
kanarek przestał śpiewać i przesiaduje na podłodze
Klatka z kanarkiem spadła i przestał śpiewać...
Czy to prawda że śpiewa tylko samiec-prawiczek?
parka w jednej klatce a on śpiewa pięknie
Śpiewanie wymaga wielu regularnych ćwiczeń

Pyza na polskich dróşkach

Witam wszystkich Forumowiczów

Przedstawiam kilku moich pierzastych podopiecznych:

parka kędzierzawych: samiczka żółta, samczyk biały


samiczki na gniazdkach: żółta mozaika / agat żółta intensywna / czerwona nieintensywna


2 młode (samiczka brunatna czerwona nieintensywna x samiec czerwony intensywny


pokoiki kanarków

cela wym. 55 cm szerokość / 40 cm wysokość / 30 cm głębokość




Świetne. Regały sam budowałeś? Oświetlenie led ? i czy masz automatyczny świt/zmierzch ?
mała hodowla , ale ciekawe kanarki powodzenia życzę
tatanka dziękuję dnia Wto 7:40, 04 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz


cleargreen dzięki.

Regały są w trakcie ciągłych zmian i udoskonaleń. Większy kupiłem w dość kiepskim stanie i po renowacji dostał drugie życie. Mniejszy jest moją alternatywą na powiększające się stadko kanarków, na chwilę obecną mam ich 21 Oświetlenia zarówno w mniejszym jak i większym regale docelowo mają być ledowe i w pełni zautomatyzowane. Planuje budowę woliery zewnętrznej o wym. 2mx2,5mx1,5m.

poniżej kila zdjęć kanarków

samczyk lizard złoty intensywny z pełną płytką


samiczka brunatna czerwona nieintensywna / samiczka satyna żółta intensywna / 5 młodych (samiczka agat żółta intensywna x samiec czarno czerwony intensywny)


samiec czerwono czarny intensywny


samiec herceński żółty

OOOOOO, nie myślałam, że masz aż tyle kanarków
Piękne regały - gratuluję
Z lizardów masz tylko samczyka?
W sumie to i ja się zdziwiłem, że tyle tych potworków jest

Tak, lizard jest jeden samczyk, obecnie jest w parce z samiczką żółtą mozaiką - taki mały mezalians Szukałem wiosną nieintensywnej samiczki z niepełną płytką, ale ciężko było więc odpuściłem sobie. Jesienią mam zamiar kupić parkę lizardów z czerwonymi płytkami, a jak to będzie to czas pokaże.
Niezła hodowla. Pięknę ptaszki, szczególnie te z długimi piórkami. Podziwiam <3.
osiniak1988 MAM SAMCA DO SPRZEDANIA AGAT ŻÓŁTA MOZAIKA - KANAREK POCHODZI OD HODOWCY TERAZ MA 2LATA JAK BYŚ BYŁ ZAINTERESOWANY DO TWOJEJ SAMICZKI
tatanka niestety ta samiczka żółta mozaika nie idzie w parę z żadnym "jasno" ubarwionym samcem - mega agresja jej się włącza, za to z ciemno i jaskrawo upierzonymi od razu :/ taka widać jej skaza.
Dziś miłe zaskoczenie z rana - wykluły się 2 młode, jedno jajo jeszcze czeka, ale po prześwietleniu wygląda, że jest tam maluszek.

Miałem wielkie obawy czy sama samica da radę wychować młode - musiałem odebrać samca, ponieważ spędzał samiczkę z jaj.
Efekt dwa małe szkraby, całkiem różne od siebie

Fajne maluchy
Pogratulować, fajne ptaszyska.
Ale ładne kanarki gratuluje młodych szczególnie podobają mi się te kędzierzawe...po prostu prześliczne....nie masz czasem młodych kędziorków do sprzedania??
dzięki na razie nie udaje mi się rozmnożyć tych kędzierzawych, pierwsze jaja były czyste i na razie parka ma przerwę. Jeśli będą miał młode po nich to odezwę się.
Jaka rasa tych kędzierzawych?
kupiłem je jako Fiorino, ale znawcą jakimś wybitnym nie jestem, po prostu spodobały mi się kanarki kędzierzawe. Czy są to czyste rasowe fiorino - nie mi to oceniać.
No to pewnie fiorino bez koronki.
Napisałeś ze miales po nich pierwsze jajka puste, na zdjeciu moze źe widać ale wygląda że nie wystrzygłeś im kloak, a w przypadku kędzierzawych bardzo utrudniony jest dostep dla nasienia, może spróbuj wyciachać tak zeby było widać gołe kloaki moze to pomoże, pozdrawiam
dzięki za radę i pomysł , spróbuję w takim razie pobawić się w fryzjera
ps. na ile to są rasowe fiorino to ja sam nie wiem, hodowca miał ich kilkanaście par i młodych, a z koronką widziałem może ze 3 ptaki. dnia Czw 12:49, 06 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Jedne fiorino mają koronke a inne sa gładkie.
Ja osobiście nie lubie żadnych koronek, dlatego myślałem o kędzierzawym pół. hilenderskim.
To jeśli nie przycinałeś to zrob to, powinno pomoc.

To jeśli nie przycinałeś to zrob to, powinno pomoc.
Czyli, będzie robiona fryzjerka intymna
Osiniak1988 uważaj, żeby czegoś innego nie przyciąć
Ja, to się boję takich zabiegów, ale czasami są konieczne - zawsze mi się ręce trzęsą
Ja zawsze prosze o pomoc jedna osoba trzyma a ja dmucham i w tym czasie przycinam małymi nozyczkami, podczas dmuchania widać kloaki lepiej.
Najpierw musiałabym to chyba zobaczyć, żeby się odważyć
będę próbował i zobaczę jak mi to wyjdzie - może odkryje swoje nowe powołanie fryzjer intymny

będę próbował i zobaczę jak mi to wyjdzie - może odkryje swoje nowe powołanie fryzjer intymny
Czyli, będzie robiona fryzjerka intymna
Osiniak1988 uważaj, żeby czegoś innego nie przyciąć
Ja, to się boję takich zabiegów, ale czasami są konieczne - zawsze mi się ręce trzęsą


ja na razie taki zabieg zrobiłam samczykowi wczoraj troche sie bałam żeby krzywdy nie zrobić, ale obeszło sie bez rozlewu krwi jeszcze taki sam zabieg czeka samiczkę
tygodniowe młode po czerwonej parze
dnia Czw 13:39, 13 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Ładne, najedzone, widać, że im dobrze
Tłuściutkie kluseczki
Dziś dzień kiepski :/ samica oskubała mi młodego, bo uznała, że czas rozpocząć lęgi - wygląda jak kurczak za ladą w sklepie - ehhh
do tego złego samiec wysiadywał z samiczka jaja i wszystko byłoby dobrze, żeby nie przyspieszone klucie młodych miały na jutro termin a dziś dwa wyskoczyły z jaj i nadgorliwy samiec zagniótł je, chciałem go dziś odsadzić na czas klucia, ale za późno...
Poza tym powoli kończę pierwsze lęgi ze względu na ograniczone miejsca.
Pierwsze koty za płoty mam za sobą
Kiedyś miałam ten sam przypadek. Młodemu piórka odrosną, zobaczysz Trzeba młode przenieść do innej klatki z tatusiem - on je będzie karmił. Ile dni ma teraz, ten oskubany młody?
Moje kanarki, z pierwszego i drugiego lęgu kluły się w 13 dniu.

Ciekawe, dlaczego samczyk je zgniótł? mój zawsze był przy kluciu i bacznie obserwował, co się dzieje, może była jakaś inna przyczyna?
młode mają tylko samiczkę - sama je wychowywała a samiec był tylko na chwilę, żeby zrobić swoje więc nie wiem jak odstawić młode, bo nie są jeszcze samodzielne...

a samiec był nadgorliwy od początku - wykorzystywał jak samica schodziła z jaj i zajmował jej miejsce i sam kontynuował wysiadywanie - czasami prawie cały dzień. Dwa dupska kanarkowe w jednym gnieździe to za wiele jednak.
Mam obecnie podobną parkę. Samczyk siedział bardzo często razem z samiczką.
Na początku się tym trochę przejęłam, ale Maciek (ten, od którego kupiłam parkę) napisał, że to bardzo sympatyczne

Na Twoim miejscu spróbowałabym i umieściła w jednej klatce z samczykiem - może jednak będzie karmił?

Ile maluch ma dni?
samiec dopuszczany jest na chwilę do samicy 2 razy dziennie i widać od razu, że młode traktuje jak intruzy :/
maluchy są z 1 czerwca
Moje, są z 2 czerwca, to jeszcze same jeść nie będą.
Trzeba chyba dokarmiać, masz pokarm CeDe - ten jajeczny sztuczny? Jak, tak, dodaj trochę wody, do strzykawki i do dzioba
Na dno klatki, daj w małych pojemniczkach dietę jajeczną, kiełki, może zaczną coś skubać.
u mnie zaczyna się okres pierzenia, drobne piórka są wszędzie :/
lęgi w sumie zakończone (może będą jeszcze jedne młode)

poniżej przedstawiam kilka zdjęć moich kolorowych ptaków

państwo zmieniający ubranka


młode - dziś pierwszy raz poza gniazdem oraz samczyk ze wcześniejszego lęgu


samodzielne młode, samczyki zaczynają podśpiewywać


jedzonko: kiełki brokułów i rzodkiewki, jabłko, papryka słodka, mieszanka jajeczna


podano do stołu

Ładnie wyrosły
Teraz, jak zaczyna się pierzenie, trzeba podawać cały czas kiełki, dietę jajeczną, warzywa, owoce i wapno
Widać, że dobrze mają i o nie dbasz
No udało się z młodymi oba zarówno biały z plamką siwą na głowie i żółty przeżyły, widać żółtego w górnym lewym rogu z młodszymi kanarkami
Staram się zapewnić minimalne warunki jak już się na coś decyduję. Kanarki tak się zmądrzyły, że nie chcą ruszać ziaren z gotowej mieszanki tylko czekają na zieleninę, owoce, warzywa, kiełki i ostatnio zacząłem podawać niedojrzałe nasiona traw w kłosach oraz nasiona babki - kanarki przepadają za nimi Ciągle poszukuję nowych smakołyków dla pierzastych - dziś dostały pierwszy raz kwiaty chabru i pędy perzu - wszystko zniknęło. Tak wiem, że kanarki to ziarnojady, ale skoro ptaki mają wybór i decydują się na zieleninę i inne kąski, to już ich wybór.

W piątek wieczorem miałem przygodę z moją ulubioną samiczką brunatną. Samica zatrzymała jajo, zawsze niosła duże jajka, ale te było gigantyczne i w pełni wykształcone. Samiczka w pełni sił i nie wyeksploatowana miała problem po prostu z wielkością owalnego giganta. Po telefonie do kolegi hodowcy, od którego mam ptaki, uzyskałem rady żeby wykonać masaż, naoliwić kloakę samiczki i poczekać, niestety nic nie pomagało. Nie mam weta od ptaków, więc kolejny telefon i rada: weź samiczkę pod strumień ciepłej wody i niech spływa ona bo obolałym brzuszku ptaka, potem kolejne oliwienie i masażyk. Po kilkunastu minutach samiczka zniosła olbrzyma, jaka była moja ulga
Dziś samiczka siadła na jajach i podśpiewując umila mi czas Nie widać po niej żadnych niekorzystnych objawów.

Dziękuję bardzo za pomoc, jestem amatorem i apeluję do profesjonalistów, hodowców dzielcie się z nami swoją wiedzą, bo książka a praktyka czasem bardzo się różnią. Wiem, że bardzo dużo jest tajemnic, do których sami dochodziliście latami, ale dla Was to niewiele a dla nas czasem życie naszego ulubieńca

Cieszmy się razem zdrowiem i urokiem tej pasji, którą razem mamy - kanarkowym światem dnia Nie 18:53, 23 Cze 2013, w całości zmieniany 2 razy
A jak kędzierzawe udało się z lęgami?
Dobrze, że samiczka zniosła jajko

Słyszałam, że można jeszcze postawić lampkę, przy klatce (tak, żeby mogła siedzieć w ciepłym miejscu) i do picia dodać kilka kropli wapna do wody (chociaż, to wydaje mi się, nie za bardzo pomoże w czasie znoszenia jajka, tylko powinno się je podawać kilka dni wcześniej). Takie jest moje zdanie, ale coś musi w tym być, że hodowcy tak robią.

Właśnie z tym dzieleniem się informacjami, to różnie bywa. Należałam kiedyś do Związku, tam koledzy nie za bardzo chcieli cokolwiek podpowiadać. Owszem, dwie osoby były chętne, a reszta, to mówiła: "oj, do tego to trzeba lat doświadczeń", "trzeba się uczyć na błędach" itd.

Najwięcej dowiedziałam się z internetu. Trochę później, przy zakupie następnej parki trafiłam na bardzo sympatycznego hodowcę, dużo wiem od Niego.
Teraz mam wsparcie u Maćka (moje lizardy są od Niego).
I nasz forumowy Tatanka - zawsze chętny do pomocy, nigdy nie odmówi, coś podpowie, a doświadczenie chłopak ma wieloletnie
radek1980 u kędzierzawych koniec z lęgami w tym roku - zaczęły się pierzyć, zresztą jak większość
Sylwia M. ja nie rozumiem tego, że nikt nic nie wie. Myślę, że warto pomagać. Cieszę się, że trafiłem na takiego hodowcę (Marcin), poza tym, że sprzedał mi piękne kanarki to jeszcze udziela mi porad Masz rację tatanka pomógł i mi, doradził, dobrze, że są ludzie, którzy dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Dziękuję

młode po czerwonej nieintensywnej samiczce i samcu czerwonym intensywnym -> efekt 3 żółtych szkrabów

jeżeli chcesz rozmnożyć kędzierzawe musisz im podciąć piórka koło kloaki dochowasz się młodych powodzenia
Bardzo lubię czerwone kanarki Widać, że maluchy wyrosną na piękne ptaszki
Waham się nad zmianą karmy (pytanie o polecaną mieszankę zawarłem w odpowiednim temacie)
Zmiany nie chcę dokonać, ze względu na złą kondycję ptaków. Uciążliwe jest po prostu kupowanie kartoników po 0,5 kg.
Obecnie skarmiam Animals-mieszanka podstawowa dla kanarka z dodatkiem priobiotyku koszt u mnie to 5,50 zł za 0,5 kg, nie mam w sumie innego wyboru, dostępny jest także pokarm Vitapolu, ale kanarki nie chciały go zjadać. Słyszałem bardzo wiele pozytywów na temat firmy Deli Nature. Pod uwagę biorę mieszanki ziaren o symbolach: 55 / 77 / 80. Jaki będzie ostateczny wybór - sam nie wiem.
W czasie lęgów podaję taką gotową mieszankę jajeczną ( koszt 250 g około 15 zł):


Kanarki dostają także:
- świeże warzywa i owoce (papryka, jabłko, marchew, brokuły, banany)
- kiełki rzodkiewki i brokułów
- robioną karmę jajeczną (jaja+kaszka kukurydziana+tran, z wiekiem piskląt dodaje przemiennie: krwawnik, koperek, tymianek), w wieku około 30 dnia do mieszanki jajecznej dla młodych dodaje przez 2-3 dni odrobinę czosnku
- zielonki: mniszek liście i kwiaty, krwawnik, babkę, koper, rzeżuchę, gałązki wiśni i wierzby oblepione mszycami
- sepię, żwirek dla kanarków, mak w okresie lęgów
- do picia woda plus od czasu do czasu rumianek / tymianek / miód naturalny oraz witaminy vitacraftu

Nie podaję barwników sztucznych, kolb ani tego typu rzeczy - stawiam na ile się da na naturalne produkty.

Nie miałem problemów zdrowotnych wśród podopiecznych, i czasem są aż za bardzo energiczne ( jak rozśpiewa się grupa albo zacznie się kąpać to mam czasem przesyt) - więc myślę, że ten Animals nie jest taki zły. Deli Nature większość chwali, jeśli ktoś z Was ją stosuje to jak wygląda u Was jej zjadanie? i jaki symbol polecacie Czy skarmiacie tylko gotowe pasze czy także dodajecie jakieś inne produkty? Jakie? Moje kanarki zrobiły się bardzo wybredne i domagają się swoich ulubionych przysmaków.

pozdr
ps. mam nadzieję, że nie zanudziłem Was dnia Śro 13:38, 26 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Przed lęgami podawałam 2 x w tygodniu witaminy AMIVIT do wody - kilka kropelek, (teraz nie dostają wcale).

Karma Deli Nature 80 i 93 (wymieszane, na 2 kg 80, dodaję 1/2 kg nr 93).
Do tego mieszanka jajeczna CeDe - podawana na sucho, codziennie w deserówce w czasie lęgów i w okresie pierzenia (w okresie zimowym 1 x w tygodniu).

1). 2 x w tygodniu do karmy dodaję olej czosnkowy (dla zdrowia - taki naturalny antybiotyk. Wieczorem polewam na ziarno kilka kropli oleju, a rano podaję)
2). 2 x w tygodniu zakwaszam wodę niewielką ilością octu jabłkowego (robiony własnoręcznie)
3). robię herbatkę z rumianku i dodaję miodu ( tak 1x w tygodniu)
4). Codziennie dostają jabłko, jedną różyczkę brokuła i kiełki (to codziennie, na zmianę leci: rzepik, murzynek i zioła zdrowia).
5). Popołudniu inne smakołyki (to, co akurat mam: ogórek. mlecz, babka lancetowata, szpinak, kalarepka, banan, tarta marchewka, gwiazdnica ). Jak robiłam sok z marchewki dla nas w sokowirówce, to też dostały do poidełka - bardzo im smakowało.
Teraz sztucznych witamin nie podaję, tylko warzywa i owoce (więcej warzyw). Tylko przez pierwsze cztery dni po wykluciu nie podaję warzyw i owoców, a już od 5-go dnia mają ful wypas
6). Zawsze w klatce jest sepia, a w oddzielnym karmidle grit wymieszany ze zmielonymi skorupkami od jajek.
7) na dnie klatki mają piasek z minerałami, jak go wymieniam, to zawsze sypię trochę skorupek suszonych - lubią sobie poskubać
W deserówce w czasie lęgów, jest zawsze mak, a w innej zmielone konopie (kanarki lepiej karmią młode, bo nie muszą łuskać ziarna, idzie im to szybciej).

W czasie lęgów (dwa dni przed kluciem) zaczynam podawać swoją mieszankę jajeczną - codziennie.
Kilka dni przed spodziewanym zniesieniem jajka (przez 4- 5 dni) dodaję do wody odrobinę wapna w płynie (żeby nie było zaparcia jaja).

Codziennie mają kąpiel. Raz do wody dodaję beasól (zalecenie Tatanki ) raz 2-3 kropelki jodyny, czasami sama woda.
W czasie pierzenia, od czasu do czasu dodaję 2-3 krople jodyny do piodełek ( 2, 3 razy w tygodniu) i witaminy sztuczne (2 X w tygodniu).

To chyba wszystko, jak mi się coś przypomni, dopiszę

Dobrą masz mieszankę jajeczną, zobaczysz młode się po niej ładnie wybarwią (CeDe, jest podobne).

U mnie, też karma podstawowa nie jest tak zjadana, bo mają inne lepsze przysmaki
Na początku, jak kupiłam moją parkę, to wprowadzałam wszystko powoli (Maciek, nie daje tyle zieleniny). Wtedy zjadały ziarno i schodziło dużo lepiej niż obecnie.

Myślę, że ptaki wiedzą, co im jest w danej chwili potrzebne i w okresie lęgów wybierają, to co może im dostarczyć więcej witamin
Ja mieszankę jajeczną podaje w jakieś kilka godzin dopiero po wykluciu się młodych - podobno nie zakłóca się wtedy proces pierwszego karmienia przez samice tzw. mleczkiem - widać ilu nas tutaj tyle praktyk Sprawdzę Sylwia teraz Twoją metodę i podam na 2-3 dnie przed spodziewanym kluciem mieszankę jajeczną
Dziś podałem nowość kanarkom - gałązki sosnowe - zainteresowanie jest i zabawa w obrywanie igiełek. Od kilku dni podaje kłosy traw dojrzałych i niedojrzałych. Ptaki przepadają za nimi. Myślałem, że lęgi zakończone i kanarki będą już przebywały razem. Nic mylnego... Samce wpadły w "szał" godowy i takich treli jeszcze nie słyszałem. Samiczki natomiast każde możliwe miejsce wykorzystują na gniazda, a pozostałości z podanych traw wykorzystują jako materiał budowlany. Porozdzielałem ponownie pary do osobnych klatek. Śpiew godowy i kopulacja za kopulacją... Nie wiem sam czy może przebywanie razem tak pobudziło ptaki do ponownego lęgu? Odłożyłem tylko friorino, bo one i najstarsze młode przechodzą pierzenie. Włącza mi się żółta lampka - brak lokum dla kanarków. Muszę po obronie wziąć się za budowanie nowego regału i najważniejsze dużej woliery na balkonie. Lipiec zapowiada się bardzo pracowicie.
Kiedyś powiedział mi tak pewien hodowca.
Młode ładnie rosły, było o.k. i tak robię do dzisiaj.
Każdy karmi trochę inaczej, nie ma jednego przepisu

Tatanka, ma bardzo fajny sposób żywienia - podoba mi się, ale boję się robali

Tak samo z gniazdem. Książkowo, powinno się po 14-15 dniach, dać drugie do klatki. Tam umieścić młode, a w starym samiczka ma wić nowe gniazdo.
Maciek (ten od którego kupiłam obecna parkę) wcale nie daje drugiego gniazda, tylko czeka, aż młode wyjdą same (nie przekłada ich do innego).

Hodowla się powiększa, to i regał nowy potrzebny
U mnie, też myślałam, że już po, a samiczka nosi paprochy. Dałam gniazdo, przez godzinę uwiła, a samczyk ma same przyjemności - właśnie ją goni po klatce
Książkowa wiedza często odbiega od rzeczywistości z różnych przyczyn.
Nie da się też jak mówisz znaleźć jednego złotego środka Wymiana poglądów i doświadczeń na forach pozwala na opracowanie idealnego dla nas indywidualnego kierunku "hodowli". Dzięki za wszelakie pomocne info
W tym roku chyba większość lęgów jest opóźniona w czasie - relacje znajomych.
Odnośnie robali to ja podaję jaja mrówek i mszyce (posiałem koper i przyniosłem na niego gałązkę z mszycami - brzmi to dziwnie, ale mam mszyc do oporu, a kanarki mają wielką radochę). Mszyce podaje też z gałązkami wierzbowymi lub z drzewek owocowych.

ps. karma wybrana numer 97 dziękuję za pomoc i opinie.
97 Skład ma bardzo fajny, ciekawa jestem jak będą zajadać ?

Mszyce, to w ogródku, też mam - pod dostatkiem - muszę podać do stołu
Moją parkę kupiłam 14 marca. Ten hodowca zawsze zaczyna lęgi dopiero na wiosnę, jak się ociepli (takie bardziej naturalne), a zima była długa

Tatanka, karmi pinką - specjalnie spreparowaną (może nam poda dokładny przepis ).
Nie bawi się w gotowanie jajek
Myślę, że taka dieta, jest bardziej bliska natury (kanarki jajek gotowanych raczej nie znajdą ).

Tatanka mam nadzieję, że się nie obrazi, za zdradzanie Jego tajemnic hodowlanych
pinkę kupuję w sklepie wędkarskim - białą, NIE KOLOROWĄ żywą pinkę daję do zamrażalki tak żeby się zamroziła. Potem pinkę płucze pod zimną wodą a między czasie stawiam garnek z wodom żeby się zagotowała jak robaki są już czyste stawiam na sitko i czekam jak woda zacznie się gotować to w tym momencie robaki wrzucam do wody jak zacznie się pinka gotować to tak przez 3 minuty i potem znowu na sitko, odcedzić potem na ścierkę jak obeschnie to z powrotem do pojemnika i zamrażalki ile mi trzeba to tyle sobie biorę PINKĘ KUPUJĘ 1 LITR KOSZT TO 25ZŁ.
Dzięki za przepis Tatanka już sobie zapisałam
Rozumiem, że Twoje kanarki dostają pinkę, zamiast diety jajecznej tak?
Muszę wypraktykować przepis na taką dietę dla skrzydlatych Dzięki

samczyk czerwony intensywny plus samiczka satyna żółta intensywna - para dobrała się sama


samczyk szek plus samiczka koroniata


oraz kilka zdjęć archiwalnych - tytuł galerii zobowiązuje

samiczka żółta mozaika


samczyk gloster szek


samiczka czerwona nieintensywna


oraz nie w temacie kanarkowym, ale także pierzaste stworzenia
papugi faliste


[/b
Fajnie, trzymasz dalej papużki ?
Ładne papugi z tego co mi wiadomo, to masz jeszcze inne skrzydlate Pochwal się, z przyjemnością pooglądamy
cleargreen tak, papużki mam 3 miesięcy, siedzą w wolierze/klatce na balkonie. Na razie wdrążam się w tajemnice ich "trzymania"

Sylwia, oj Sylwia właściwie to u mnie wiele zwierzątek jest jak to wieś - krówki, króliki, kaczki, gęsi, indyki, kury i wiele innych...
Nie wiem czy pierzaste rosołki kogoś tu zainteresują? Raczej już foto papużek nieco odbiega od tematu mam nadzieję, że nikt mnie nie zlinczuje za to

Moje stworzonka, a było ich wiele to między innymi: rybki, patyczaki rogate, straszyki australijskie, świnka morska, królik miniaturowy, jeż, wąż smugooki, kanarki, papużki faliste, nimfy.
Teraz skupiłem się na egzotyce drobnej. Całkowicie przypadkowo pierwszego kanarka dostałem od koleżanki. Zaczęło się niewinnie od jednej klatki...
Teraz muszę zbudować kolejny regał. Obecnie mam 30 kanarków (kolorowe, kształtne) i wszystkie u siebie w pokoju Poranki są ciężkie, te przepiękne trele zaczynające się od świtu i trwają do późnego wieczora. Teraz poluję na amadyny, zeberki, trzciniaki -> chciałbym stworzyć wolierę zewnętrzną na te stworzonka
Miłością moją największą są jednak gady ubóstwiam węże wszelakie
Niestety rodzice nie chcą się zgodzić na kolejnego węża Ja się nie poddaję i ciągle prowadzę negocjacje. Terrarium czeka w gotowości i tylko czekam na odpowiednią chwilę i będę miał mojego wymarzonego kumpla /kumpelę.
Przymierzam się także do założenia hodowli mrówek i powrotu do owadów typu straszyki różnych gatunków może modliszki

Życie bez zwierząt dla mnie byłoby nic warte Trzeba robić to co się lubi, ale trzeba także jeśli podejmuje się decyzje na jakiegoś zwierzaka zapewnić mu odpowiednią opiekę i ilość czasu.
robale w domu brr :/ w cale się nie dziwię twoim rodzicom też bym sie nie zgodziła ale ptaszki ładne sama miałam zieloną papużkę falistą i nimfę oboje to samczyki razem w klatce... niestety nimfa uciekła przez balkon a papużka zdechła z tęsknoty

masz rację życie bez zwierząt jest nic nie warte (nie mam na myśli robaków ) bez obrazy to jednak twoje hobby

tak mi przyszło na myśl pająków czasem nie miałeś w hodowli np tarantulę czy tasznika??
Sporo, tego masz i miałeś
U mnie, też zawsze były różne zwierzęta w domu. Mąż się przyzwyczaił , chociaż wiem, że gdyby był sam, to nic żywego u Niego by nie było.
Moja Mama, zawsze pyta, po co mi to wszystko? (dla Niej, to tylko robota i obowiązki, żadna przyjemność).

Amadyny, również "chodzą mi po głowie" to bardzo sympatyczne ptaszki. Samczyk śmiesznie odprawia gody, przy samiczce - tak skacze na żerdce. Nie śpiewają głośno, są ciche i do tego te kolory
Hodowca, od którego kupowałam kiedyś kanarki (a były piękne i zdrowe) ma obecnie sporo amadyny. Tu filmik z Jego hodowli http://www.youtube.com/watch?v=H0_eaVpEi9s w marce namawiał mnie na parkę Jak chcesz mogę podać namiary na Niego, wiem, że będziesz bardzo zadowolony
Sylwia jeśli to nie problem to poproszę o namiary, jak nie teraz to może za jakiś czas skuszę się na te niewątpliwie urocze ptaszydła

myca54 nie miałem pająków - jeszcze nie miałem a poważnie to wolę węże

pozdr
Nudy... nudy... nudy...

Kanarki wyrolowały mnie totalnie i teraz codziennie biegam i zbieram nasiona traw wszelakich.
Całkowicie zrezygnowały z gotowej mieszanki ziaren. Dopominają się o nową dostawę kłosów traw i zielonki ( kiełki / babka / koper / pietruszka / krwawnik / mlecz ) i codzienny zestaw witaminek owocowo-warzywnych ( jabłko / marchewka / papryka ).
Ehhh wybredne stworzenia ...

Z nowości samiczki synchronizowały się i sypią jajami

Odezwę się za kilka dni, bo teraz czeka mnie nauka, obroną za chwilę, więc trzeba włączyć 6 bieg i zakuwać

jajeczny szał

haha. to masz podobnie jak ja. moj tez odkad zaczalem mu podawac trawy to nawet do karmidla nie zagląda.

a ja mam dodatkową porcje gimnastyki. siadam na rower i jade az pod Szyndzielnię i na polanie pod Dębowcem zbieram trawy
Super jajka
Ucz się, a my będziemy trzymać kciuki za Ciebie
To trzmamy kciuki ! no i 5 na dyplomie życzymy !
Cudowna "wesoła gromadka"- powodzenia w hodowli!
Powrót do rzeczywistości Obroniony - dzięki za trzymanie kciuków

Z nowości dotarła do mnie woliera wym (150 / 80 / 50) - foto jakoś wieczorem wrzucę. Dziś mycie nowej skrzynki i wielkie sprzątanie regałów.
Samiczki dzielnie wysiadują jaja, poza tym młode samczyki zaczynają śpiewać, inne się pierzą i tak każdy dzień do dnia podobny
Ciepełko za oknem -> wakacje
gratulacje dla Pana magistra

wakacje ...... a do urlopu jeszcze tyle czasu
oj tak gdzie tam urlop

gratuluje obronienia pracy magistralnej
Gratuluję
Gratuluję.
Odnośnie tych traw to jakie to trawy?Są to takie zwykłe cienkie?
http://www.tapetus.pl/45296,zdzbla-trawy.php
Gratki Czekam an zdjęcie woliery

Gratuluję.
Odnośnie tych traw to jakie to trawy?Są to takie zwykłe cienkie?
http://www.tapetus.pl/45296,zdzbla-trawy.php


hej

ja zbieram takie wysokie trawy, które mają na końcówkach kłosy z nasionami: poniżej zdjęcia:







ponadto możesz dawać babkę i rdest ptasi

[/img
Dziękuję ps. magistra jak dobrze pójdzie będę bronił za 1,5 roku na razie licencjat z administracji

Woliera

*no to mała poprawka - nie mgr, a lic. gratuluję.

ładna ta wolierka. a ile w niej ptaszków trzymać bedziesz ? dnia Nie 18:17, 07 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Odstępy nie są zbyt duże? To jest na papugi te większe.
Woliera jest na drobną egzotykę.
Może wizualnie jest ona podobna do wielu wolier na papugi, ale akurat ta jest nieco inna i dlatego się na nią zdecydowałem

Krzysiek jeśli chodzi o ilość kanarków to sam jeszcze nie wiem.
Okaże się "w praniu", ale myślę o młodzieży, żeby ją tam przekwaterować
Ładna, dla młodzieży bardzo się przyda
Będą mogły ćwiczyć skrzydełka
Krzysiek , a ten ich czubek z ziarenkami można dawać?

http://i40.tinypic.com/2meyeyg.jpg
tak, właśnie to. Mój kanarek zabija się za tym.
Moje, za bardzo nie przepadają za tym.
Kłótnia jest, jak przyniosę kłosy babki lancetowatej (teraz właśnie wybijają, takie pojedyncze). Babka, inaczej zwana pięćżyłką
zarówno jak napisali Sylwia i Krzysiek, kłosy traw i babki właśnie tak podane (w całości) kanarki uwielbiają

Sylwia, skąd znasz takie nazwy? dnia Pon 20:15, 08 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Jakie? Pięćżyłka - mówiła moja Babcia, dopiero później dowiedziałam się, że jest to babka lancetowata
właśnie o tą pięćżyłkę mi chodziło - poszedłem i liczyłem żyłki na liściu babki
i jest pięć ?
Witam!Przepraszam że wcześniej tutaj nie zaglądałam, ale jestem tak podekscytowana tą moją początkującą hodowlą(!!!)i czytaniem różnych artykułów aby się trochę podszkolić,że na niewiele mi zostaje już czasu i zachowuję się wręcz snobistycznie, ale obiecuję się poprawić.A co do Twojej galerii to jestem pod wrażeniem...przede wszystkim super ptaszątka!!!!! a i super regał. Gratuluję życzę wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam
nula dziękuję bardzo i gratuluję młodych

Krzysiek, te liście, które miałem dla kanarków miały po 5 żyłek - może coś w tej nazwie jest
Tylko pozazdrościć ptaków... Mnie też interesują głównie kolorowe i kształtne, jednak warunki mam o wieeele skromniejsze, nie mówiąc o ptakach...

Pozdrawiam serdecznie
Chiara nie ma czego zazdrościć

Pierzenie w pełni, piórka wszędzie ...
10 młodych w pełni usamodzielnionych, 5 rośnie pod kontrolą rodziców i ma się dobrze (3 z małymi przygodami wychodzą na prostą)
Dziś wykluł się jeden maluszek kędzierzawy - co będzie czas pokaże.
Stan obecny pierzastych stworzeń to 30 sztuk - oj zapowiada się ciekawie
poniżej kilka fotek




Ładne fotki
Na tej ostatniej, co to? mrówcze jajka?
Sywia dzięki , fotki niestety takie średnie, bo ptaki pozować nie chciały.
Tak, to jaja mrówek
czyli udało sie z kędzierzawymi??
Zdradzisz tajemnicę, jak te jajka przyrządzasz ? kupujesz gdzieś? czy sam pozyskujesz?
no no Kolego, jakie Ty masz ładne kanarki, kolekcja niczego sobie !
a czy ja się tam lizarda dopatrzyłem w wolierce ? czy mam kłopoty ze wzrokiem ?
radek1980 odnośnie kędzierzawych to z 3 jaj jest jeden maluszek (termin na jutro). Mam nadzieję, że maluszek / może maluszki wychowają się i wtedy będę mógł powiedzieć, że mi się udało. Na razie jestem w połowie drogi, mam małego irokezika, ale do dorosłości jeszcze mu daleko. Jestem dobrej myśli

Sylwia w sadzie sąsiada są bardzo stare jabłonie, na spróchniałych konarach mrówki porobiły sobie gniazda. Ja podbieram sobie trochę jaj i podaję takie bezpośrednio kanarkom. Często takie jaja podaję razem z mszycami. Taka mięsna przekąska dla kanarków Przysmak ten znika natychmiast

Krzysiek dziękuję bardzo
Masz bardzo dobry wzrok. Posiadam samczyka lizarda żółtego intensywnego.

to co tygryski lubią najbardziej (moje ulubione barwy kanarków)
młodzież i lizardzik (wszystkie w trakcie zmiany ubranek)

Piękne są

Mrówki, to ja niby w ogródku mam, ale jak się do tych jaj dostać?
Zaraz mnie obejdą, jak zacznę tam grzebać. Na drzewach brak, czyli pozostały wykopki a czy z tą ziemią im będzie smakować? chyba muszę przesiać przez sitko?
Sylwia, a nie obawiasz się że wraz z ziemią, lub jej pozostałościami po przesianiu, kanarki nabawią się jakichś pasożytów? i bedą chorowały ? Nichce Cię straszyć, ale nawet piasek naturalny się wypraża, aby zabić jakieś potencjalne paskudztwa.
Dlatego napisałam te znaki zapytania, żeby się poradzić
Chyba sposób Tatanki jest trochę bezpieczniejszy pod tym względem (mam na myśli gotowaną pinkę).
Sylwia dawałem też takie z ogródka. Właśnie przez sito przesiałem ziemię. Potem można je przepłukać przegotowaną wodą i odstawić do wyschnięcia.

Odnośnie pasożytów jak pisze Krzysiek ja podaję zielonki / mszyce / jaja mrówek / warzywa i owoce - i zawsze ryzyko przy podawaniu kanarkom tego typu pokarmu istnieje. Zapobiegawczo podaję raz na jakiś czas napar z tymianku lub wodę czosnkową.
Super hodowla Gratulacje piękne ptaki
Właśnie, można przelać wrzątkiem Dzięki za info
Ale SUPER hodowla- moje gratulacje
Za oknem słońce praży - lato w pełni
W takie dni kanarki mają stały dostęp do wody w większych ilościach i z wielką chęcią korzystają z tego "luksusu"



Istne potwory hehe ,
Śmiesznie wyglądają
Coś w tym powiedzeniu jest: "wyglądasz, jak zmokła kura".
My powinniśmy mówić: wyglądasz, jak zmokły kanarek
Ale śmieszne są, moje to brudasy chwilę się pochlapią i umyte.
Ale zabawny widok...słodkie kochane potworki
bu ha ha ha - no przecież ten Bazyliszek jest cudownie paskudny

Artur BRAWO

Chiara ogłosiła nabór fotek do konkursu - wygraną masz w kieszeni
Dziękuję Wam Wszystkim za miłe komentarze
Witam,
U mnie pierzenie i pierzenie i pierzenie... końca nie widać
Nieco fotek dla odkurzenia tematu
pozdr



Nieźle, widzę wolierka stoi jednak w pokoju Mam pytanie - czy mimo głębokiego dna masz sporo sprzątania? Zastanawiam się nad kupnem podobnej tylko nieco szerszej. dnia Śro 18:26, 21 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
Tak samo u mnie
Pierzą się i pierzą. Kiedyś wydawało mi się, że to szybciej szło (ale pewnie już zapomniałam, bo było to 9 lat temu).

Cleargreen moja klatka, ma bardzo głębokie dno, a sprzątania jest ful.

Miałam kiedyś, takie łapacze na regałach, coś podobnego jak w sklepie u glosterka http://allegro.pl/klatka-vanilia-kanarek-papuga-promocja-i3463631208.html
Zrobione były z szyby i wkładałam je w takie wsporniki na skos.
Sprzątania na podłodze było mniej, bo część ziaren i piórek się gromadziła w tym łapaczu, ale szyba wyglądała fatalnie i ją trzeba było bardzo często myć

Teraz najgorszy okres, musimy odkurzać i przeczekać
WITAM w klubie sprzątających- ja tez sprzątam, sprzątam....
Ale fotki i ptaszątka SUPER!!!!!
Pozdrawiam
cleargreen Woliera służy jako lokum dla samiczek, nie jest ona jakaś reprezentacyjna-ale gdzieś te ptactwo musi siedzieć. Odnośnie piór niestety głębokie dno nic nie daje, pióra są wszędzie :/ zastanawiam się nad założeniem wokół pasków z pexi.

Sylwia W regale mam te "łapacze" łusek, niby coś to daje, ale właśnie wygląd tych łapaczy (u mnie są z pexi) pozostawia wiele do życzenia...ciągłe mycie

nula Dziękuję ja ciągle latam z odkurzaczem a niewiele to daje. Jak to Krzysiek stwierdził mam pierze na jaśki - za chwilę będę miał cały komplet pościeli

Dziś opuściły mnie 3 pierzaste stworzenia 2 samczyki "wróblowate" i samiczka czerwona intensywna znalazły domki nowe
Reszta na 99% zostaje, 27 drących ciągle dzioby i robiących wokół porządek kolorowych śpiewaków trzeba będzie kombinować jakiś regał dodatkowo jak młode z ostatnich lęgów się usamodzielnią
Osiniak czy prowadzisz sprzedaż internetową tej pościeli?
czesc NULA

jestem przedstawicielem Artura /osiniak1988/ na śląsk i PL-południową

Osiniak1988 - ładnia się prezentuje ta Twoja nie-wypierzona gromada
Kolega, miał założone takie paski z pexi, do połowy wysokości wolierki. Jak znajdę zdjęcia, to wkleję (czyścić, to zapewne trzeba, tak jak łapacze).
Tak widziałem. Ja planuję taką większą fruwajkę w mieszkaniu, właśnie taką jaką mi Syla wysłała.
Po przerwie czas nieco nowości przedstawić, niby nic się nie dzieje.
Pierwszą sprawą jest budowa regału dla kanarków. Apartamentowiec w projekcie ma być wyposażony w standardowe media. W dzisiejszych czasach budowa mieszkań to mega wyzwanie - tyle formalności, nadzór budowlany, pozwolenia, te wszystkie formalności trzeba dobrze wynegocjować z nieugiętymi rodzicami
Ściany tworzyć będzie szkielet meblowego regału typu "ikea". Brzoskwiniowe barwy mają za zadanie dobrze wyeksponować przyszłych mieszkańców i stworzyć im fajny, ciepły klimacik domowego ogniska
Wysokość 35 cm pozwoli kanarkom na zawieszenie firanek z kłosów traw, a na parapecie ustawienie doniczkowych pyszności z różnobarwnych kwiatów. Szerokość zbliżona do wysokości tworzy bardzo ustawną przestrzeń. Drzwi przy boku pozwolą kanarkom na szybki przelot do pływalni, w której jodowa woda każdemu z nich pozwoli na wyczyszczenie piórek. Zacisze domowe zapewni nowym lokatorom głębokie na 39 cm mieszkanko. Kanarki mogą w nim odpoczywać w spokoju i relaksować się na żerdkach przy sosnowym kominku, a także śpiewając sobie usypiać w wygodnych bukowych drewnianych łóżkach. Najnowocześniejsze ledowe oświetlenie umili pierzastemu stworkowi życie. Full wypas dla pierzastego stwora
Czas zamówić fronty domków, założyć ocynkowane podłogi i można podpisywać umowy najmu

oto foto stanu surowego kanarkowego bloku ( 25 mieszkań w wyżej wymienionym standardzie)


Po wielu wątpliwościach i analizie warunków zakupiłem od p. Marka hybrydkę. Niestety nie mogłem pozwolić sobie na więcej ptaków, jak szkoda... Piękny bastardzik umilia mi jesienne, szare dni ... Dziękuję za pięknego ptaka i wiele cennych rad

Osinak super! Jestem pod wrażeniem, sam bym bardzo chciał mieć coś podobnego Szkielet na zamówienie, czy może sam składałeś albo gotowy mebel ze sklepu? Jeżeli możesz powiedz ile dałeś za niego
NOOO!!!!! Jestem pod wrażeniem; OSINIAK - REWELACJA! po prostu brak słów. Opisujesz że oddawać będziesz - po wszystkich formalnościach- 25 apartamentów; ale coś nie widzę zaplecza kuchenno- sanitarnego ( czy w takim razie odbierze Ci to SANEPID?) A tak przy okazji nie potrzebujesz szefa kuchni; chętnie bym się zatrudniła Może wysłać Ci CV? - praktykę mam : patrz moja galeria
Kolego regał jest imponujący. Wygląda inaczej niż w linkach które mi pokazywałeś wcześniej. Rewelacyjny. No i w sumie boksy są nie najmniejsze
Będą miały Twoje kanarki fajne lokum
cleargreen szkielet/regał zakupiłem na jednym z portali aukcyjnych w sieci. Koszt regału to 200 zł plus 150 zł wysyłka. Wymiary 185 cm x 185 cm - jest ogromny. Podsumuje całe koszty i zużyte materiały jak skończę cały regał i napisze dokładnie wszystko.

nula to zwykła budowla mieszkalna najgorsze to negocjacje z rodzicami / inwestorami. Niestety oni nie podzielają mojej obsesji na temat pierzastych śpiewaków i muszę poradzić sobie sam.
Oj tak ten sanepid ... zapomniałem o łazienkach i armaturze :/ przecież mamy XXI wiek.
Śledzę wszelkie programy telewizyjne i szukam jakiegoś top kucharza. Widziałem Twój szwedzki stół i myślę, że masz już umowę o pracę Jestem pełen podziwu dla menu, które serwujesz. Sam się zastanawiałem jakie smaki ukrywasz w tej kolorowej surówce dla kanarków (sam miałem smaka na nią).

Krzysiek też mnie bardzo zaskoczył na plus. Nie spodziewałem się, że faktycznie będzie się nadawał na lokum dla kanarków. Teraz czas wykończeniówkę robić i składać zamówienia. Dzięki jeszcze raz za pomoc w szukaniu potrzebnych namiarów i ogólne zainteresowanie tematem

Dziękuje WAM za tak miłe komentarze, jest mi bardzo miło i z większą chęcią przebieram się w roboczy strój i zasuwam przy betoniarce, taczkach, aby lokum skończyć
ps. jeśli mielibyście ochotę to osiniak=Artur, dziwnie mi się czyta jak nick jest

pozdr
Jestem bardzo ciekawa, jak będzie wyglądał stan "pod klucz".
Powodzenia życzę w pracach budowlanych
Niecierpliwie czekamy na wieści z PLACU BUDOWY
Artur, śliczny ten Twój bastardzik Czytam, że zamierzasz go oddać- czy to prawda? Czy chcesz go wymienić na kanarka? (pamiętam, że w wieku kiedy jest się zależnym od rodziców, niestety- trzeba wybierać- albo nowe buty, albo kanarek...). Nie wiem skąd jesteś, ale może przemyśl np pracę ankietera? (ja swojego czasu, kiedy nie mogłam wychodzić, tak dorabiałam).
Dzisiaj zaczęłam przeglądać Twoją galerię od samego początku- piękne masz kanarki, no i nieźle dobrane parki (mój osobisty problem...).

Fiorino wyglądają na czysto rasowe, a w dodatku całkiem niezłe- ja mam samicę fiorino szeka żółtego, i ma fryzury o wiele skromniejsze niż Twoje kanarki... (Człowiek uczy się na błędach- ja już nigdy nie kupię kanarka kędzierzawego ze względu na.... kolor ). Gdybyś miał młode po Twojej parce- w przyszłym roku (z tego co widziałam, to jeden ptak jest z 2013 roku- ma czarną obrączkę- hodowca mógł sparować rodziców np w grudniu'2012 i dać obrączkę na 2013- generalnie kanarki osiągają dojrzałość płciową w wieku 8-miu m-cy). W każdym razie- chętnie kupiłabym samczyka od Ciebie.
Moja samiczka w tym roku (jest z 2012 roku) też nie poszła w lęgi- próbowałam z panami: czerwonym, żółtym szekiem, izabelowatym żółtym- wszystko na nic. Oczywiście były to próby z kanarkami kolorowymi- wyszłyby ptaki, które ew. można by w przyszłym roku skrzyżować z rodzicem-matką (chów tzw. wsobny) i to pokolenie już miałoby fenotyp fiorino. Jednak na takim etapie dodaje się świeżą krew- niespokrewnionych ptaków- i wychodzą Ci czyste fiorino (opisywał mi znany hodowca, że właśnie tak rozpoczął hodowlę fiorino- ze wzgl. na brak samicy chyba. Przy czym miał nieco łatwiej- samiec pokrył kilka samic i później łączył pół-rodzeństwo- efekt był taki, że ptaki nie różniły się od fiorino- w pokoleniu F2- jeżeli F1 to pierwsze młode).

Z mozaiką też możesz sobie poradzić i mieć rasowe pisklęta- choć na mozaikach znam się tylko teoretycznie-i to pobieżnie. Jednak wiem, że występują takie odmiany jak agat żółta mozaika, i inne melaninowe- na Twoim miejscu spróbowałabym w tę stronę (agat żółte mozaiki są w Polsce do kupienia, z innymi odmianami jest trudniej- poza standardową).

Życzę wszystkiego dobrego-pozdrawiam

P.S. Z tego co czytałam, również swoją satynę możesz połączyć z kanarkiem izabelowatym- jeżeli takiego masz. Nie wiem dokładnie jak z dziedziczeniem cech- ale chyba wychodzą obydwu ras. dnia Nie 16:14, 13 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Chiara na bastarda bardzo długo czekałem i nie mam zamiaru się z nim rozstać
Kwestia pracy i zależności od rodziców - hmmm na wsi jest ogrom pracy więc na nadmiar czasu nie narzekam, raczej jego brak, niestety zaczął się nowy rok akademicki więc obowiązków więcej.
Odnośnie doboru par to takie moje pomysły, które konsultuję z zaprzyjaźnionym hodowcą i tak tworzę związki kanarkowe.
Kanarki kędzierzawe od dawna mi się podobały. Na tą parkę trafiłem przypadkowo i od razu zadzwoniłem do p. Romana (hodowca z Warszawy) i zarezerwowałem ptaki. Następnego dnia miałem ptaki już u siebie, do wyboru miałem kilkanaście sztuk. Mimo kilku prób nie udało mi się ich rozmnożyć - nie są one takie łatwe do rozmnożenia. Po porażce dałem sobie spokój, nie nastawiam się na ilość i kasę za ptaki, a raczej trzymam je, bo lubię Kanarki fiorino zebrały już pozytywne oceny od hodowców i całkiem przypadkowo (nie znałem się totalnie) wybrałem dobrej jakości parkę ptaków. Miłym zaskoczeniem dla mnie był/jest śpiew samczyka fiorino - zupełnie inny - wyróżnia się nawet jak rozśpiewa się 12 samców.
Dzięki za pomoc genetyczną . Nie mam chęci wystawia ptaków i podążania za wzorcami. Mam u siebie to co odpowiada moim wymaganiom. Kanarki w takiej ilości i takich ras to przypadek, ale ciesze się, że je mam .
Odnośnie mozaiki - wątpię czy będę jeszcze rozmnażał kanarki. Muszę przemyśleć wszystkie "za" i "przeciw"

Samczyk "wróbelkowaty"


Samczyk 2013

Twój "wróbelkowaty" samiec to z tego co widzę (lipochromowe znaczenia przy oczach-powinna być cała "maska", "perłowe" obrzeża piór długich itp) wygląda na niewybarwionego czerwonego (ew. żółtego- ale te czerwonawe smugi zastanawiają) AGATA . Mam kilka takich kanarków- zaczęło się od jednej samiczki i to z zoologa- że mam ją już dwa sezony lęgowe... (Miała potomstwo agaty żółte i czerwone- zależnie od samca).

Fiorino są podobno- no cóż, najłatwiejszymi do rozmnożenia wśród kanarków kędzierzawych- a ja chętnie kiedyś poszłabym w tę stronę... Ktoś napisał ważną rzecz- o strzyżeniu kloak- ja robię to nawet u nieintensywnych- i już są lepsze efekty (wcześniejsze puste krycia).
Czy ew. na pw mógłbyś mnie skontaktować z hodowcą forino?
Chiara namiary wysłałem już Ci na priv

Mała fotorelacja z dzisiejszego dnia

młode 2013


samczyk glosterek


samiczka


samczyk 2013



samczyk



samczyk 2013 - mój ulubieniec




samczyk fiorino



samiczka fiorino


Super, najlepsze te z rozpostartymi skrzydłami tego kasztana! Ogólnie super
Piękne zdjęcia, jest co oglądać
Jak zobaczyłem, że Sylwia dodała post to byłem ciekaw czy wspomni o czerwonym kanarku
Zdjęcia SUPER ! I czarno-czerwony (kasztan), i moje ukochane fiorino.... Ten biały samczyk jest dominujący- widać po skrzydłach- tzn że już w pierwszym pokoleniu miałbyś młode białe i żółte po tej parce. Wstyd przyznać- ale zazdroszczę Ci tych fiorino- do hodowcy na pewno zadzwonię. Niedługo- na początku listopada wystawa, więc być może tam się spotkamy, chociaż kanarki wolałabym wybrać wcześniej... (samiczkę fiorino kupiłam właśnie rok temu na tej samej wystawie PZO- naszego związku, ale już sprawdziłam i od innego hodowcy).

Te młodziutkie Twoje mnie też zainteresowały- mam kilka melaninowych samic (głównie agat czerwony lub żółty) i tylko jednego pana dla nich- z resztą syna i brata części z nich... (w dodatku jest lekko szekowaty- ma kilka białych piór w ogonie i jeszcze czerwoną plamkę na głowie...a gen szeka jest b. ciężki do wyplenienia). Sprzedajesz te swoje maluszki?

Samiczka izabelowata z kolei identyczna jak mój Izydor- niestety, w lecie uciekł przez okno- basenik spadł i kiedy wróciłam do domu, jego już nie było- samiczka siedziała na klatce.

Śliczne masz kanarki i talent do robienia zdjęć.

Pozdrawiam

Jak zobaczyłem, że Sylwia dodała post to byłem ciekaw czy wspomni o czerwonym kanarku
Miałam napisać, ale stwierdziłam, że nie będę przynudzać
Sylwia M. nie będziesz przynudzać czekam na Twoje zdanie

Dziękuje Wam za miłe komentarze, fotki są normalne, ciężko niestety uchwycić kanarka, aby nie odwrócił się d...., adhd kanarcze jest niesamowite ...

Sylwia M. nie będziesz przynudzać czekam na Twoje zdanie
Napisałam u góry, że piękne zdjęcia. Odpowiadałam Michałowi - my się tak śmiejemy, bo wszędzie piszę, że czerwone piękne
U Ciebie, za to bardzo podobają mi się kasztanki (one, są drugie na mojej zakupowej liście ).
Sylwio to tylko budować regał i urozmaicic trzeba hodowlę Może na przyszły rok ?
Mają super kolory, barwiłeś je barwnikami czy naturalnie? dnia Śro 14:43, 16 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Cleargreen, chyba tak właśnie będzie
Trzymam kciuki Sylwio
cytrus kanarki "barwione" są tylko naturalnie. Ogólnie nie zwracam zbytniej uwagi na barwienie, patrze raczej, aby urozmaicić kanarkom pokarm. Kolorków nabrały same wybierając ze szwedzkiego stołu to co chciały
Część ptaszej ferajny

samiczka 2013



samczyk gloster



samczyk lizard



skrzeczący samczyk (harcen)



samiczka



bastardzik (chyba samiczka)

[/img
ale ładny gloster a ta samiczka z 2013 jest bardzo podobna do mojego samczyka również z 2013

coraz bardziej zaczynają mi sie podobać lizardy......
Ładny Basztardzik, z reguły mi się one nie podobają, ale ten ma to coś

ale ładny gloster a ta samiczka z 2013 jest bardzo podobna do mojego samczyka również z 2013

coraz bardziej zaczynają mi sie podobać lizardy......


To nie gloster tylko krzyżówka z jakimś kolorowym pewnie czerwonym. Glostery nie mają prawa mieć w swoim upierzeniu koloru czerwonego.

To nie gloster tylko krzyżówka z jakimś kolorowym pewnie czerwonym. Glostery nie mają prawa mieć w swoim upierzeniu koloru czerwonego.
glostierek możesz wskazać mi, w którym miejscu ten ptak jest czerwony? Skąd wysnuwasz wnioski, że mieszany był z czerwonym? Ja widzę intensywnego szeka, może zdjęcie nie oddaje realnego koloru, ale mimo to czerwieni ja na tym kanarku nie widzę. Samczyka nabyłem od wieloletniego hodowcy glosterów (ale może przez okno wleciał jakiś rodzimy czerwony ptak i przekazał geny), zresztą może to być nawet krzyżówka wg Twojej opinii

ale ładny gloster a ta samiczka z 2013 jest bardzo podobna do mojego samczyka również z 2013

coraz bardziej zaczynają mi sie podobać lizardy......


To nie gloster tylko krzyżówka z jakimś kolorowym pewnie czerwonym. Glostery nie mają prawa mieć w swoim upierzeniu koloru czerwonego.

no przepraszam bardzo ale to jest gloster z krwi,kości i piór już sama budowa tego ptaka wskazuje że to gloster (sama posiadam glostery) i nie zauważyłam żeby miał domieszkę koloru czerwonego gdziekolwiek, jest poprostu instensywnie żółty (nawet bardziej niż mój samczyk). może pomyliłeś się z Kasztankiem albo z bastardem....

osiniak1988 muszę ci powiedzieć ze gloster ma prześliczną koronkę aż ci jej zazdroszczę mój gloster nigdy takiej nie będzie miał hehe może to geny są takie
Nie wiem czy macie problem z rozróżnianiem kolorów czy nie znacie się wogóle na kanarkach, ten ptak ma ewidentne przebarwienia koloru czerwonego, intensywnie żółty nie będzie miał nigdy odcieniu pomarańczowego a u tego "glostera" widać taki właśnie odcień w upierzeniu.

osiniak1988 wklej to zdjęcie na forum http://kanarki.eu/ i zapytaj czy taki kolor jest dopuszczalny w przypadku glostera czy jest to mieszanka z jakimś czerwonym, pewnie nieintensywnym, zobaczysz co ci odpiszą specjaliści znający kanarki.

Nie wiem czy macie problem z rozróżnianiem kolorów czy nie znacie się wogóle na kanarkach...

Dobrze,dobrze, może trochę widać pomarańczu a może to takie zdjęcie wyszło ale się nie bulwersuj tak. Be nice, men

Nie wiem czy macie problem z rozróżnianiem kolorów czy nie znacie się wogóle na kanarkach, ten ptak ma ewidentne przebarwienia koloru czerwonego, intensywnie żółty nie będzie miał nigdy odcieniu pomarańczowego a u tego "glostera" widać taki właśnie odcień w upierzeniu.
Nie wiem czy macie problem z rozróżnianiem kolorów czy nie znacie się wogóle na kanarkach
osiniak1988 wklej to zdjęcie na forum http://kanarki.eu/ i zapytaj czy taki kolor jest dopuszczalny w przypadku glostera czy jest to mieszanka z jakimś czerwonym, pewnie nieintensywnym, zobaczysz co ci odpiszą specjaliści znający kanarki.
Nie musisz również podawać linku do innego forum, tutaj też wiemy, że glostery nie mają prawa mieć w upierzeniu barwy czerwonej- a dokładnie mówiąc czerwonego faktora (czyli pomarańczu czy czerwonych smug- wszystko to jest niedozwolone i takich rasowych glosterów po prostu nie ma).
Zastanawia mnie tylko, na jakiej podstawie myślisz, że ten wymyślony czerwony rodzic musiał być nieintensywny? Przecież i kanarki intensywne, i intensywne, mają dokadnie tyle samo zookantaksantyny czy zoocentryny w piórze- w przypadku intensywnych jest ona po prostu rozłożona bliżej siebie (pióro jest krótsze, sztywniejsze)- stąd efekt intensyfikacji barwy...

Również jeżeli żółty kanarek jest intensywny (u nieintensywnych nie byłoby tego tak widać, byłby "szron" jak wiecie), a był karmiony naturalnymi pokarmami zawierającymi kantaksantynę, karoten, to żółć mogła ulec intensyfikacji swej barwy- pod wpływem barwnika nie wytworzy oczywiście czerwonych piór, ale żółte będą ładnie "złote", nasycone kolorem. A "specjaliści znający kanarki" nie odwiedzają tylko tamtego forum...

Inna sprawa- jak pisze Autor zdjęcia- to to o czym już pisałam-czyli po prostu lekko zniekształcone, przekolorowane barwy zdjęcia. Nie ma co się czepiać.

osiniak1988- piękne masz ptaki, jeden ładniejszy od drugiego Żółty szek-gloster ma piękną budowę, widać że pochodzi z dobrze dobranej parki i jest "prawdziwym glosterem", co widać przy takich krzyżówkach już w pierwszym pokoleniu (mam samiczkę-pół-glosterkę- już całkowicie inna budowa, jeżeli kojarzysz moje ptaki- to ta żółta szekowata samiczka z Koszalina.
Ładnie wybarwiłeś swoje ptaszki- szczególnie bastardowa samiczka ma tę maskę wyraźną- jesteś pewien że to nie samiec? dnia Pią 15:43, 25 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz

osiniak1988- piękne masz ptaki, jeden ładniejszy od drugiego

Co racja to racja. Przepiękne ogony mają. długie i takie "szerokie" kasztan z rozłożonymi skrzydłami przepiękne zdj
myca54 Dzięki
odnośnie koronki to niestety po skończeniu pierzenia biorę masakryczne nożyczki i skracam koronę - ułatwia to bardzo kanarkowi loty po pokoju i łatwiej odnajduje serwowane przysmaki czy ziarno. Korona jest jednak duuuuża, mi wystarczy, że samczyk jest zdrowy i śpiewa, więc koronkę przycinam i nie ma ograniczenia widoczności

glostierek dziękuję za rady
jak wspomniałem ja nie mam wątpliwości co do rasowości tego samczyka. Foto faktycznie nieco zmieniło barwę ptaka i przekoloryzowane jest nieco. Wg Ciebie jest to mieszaniec - ok szanuje Twoje zdanie, każdy ma prawo do niego. Wstawiając foto podopiecznych liczę się z tym, że są rożne zdania (jednym się podoba, innym nie). Nie jestem profesjonalistą i może nie znam całej palety barwnej kanarków, ale tak jak wspomniałem, znam pochodzenie kanarka i widzę go codziennie w klatce i wiem jaki ma kolor Odnośnie linków - nie muszę i nie chce nikomu nic udowadniać.

Chiara także mam krzyżówkę po glosterze i budowa jest zupełnie inna - taki mały mezaliansik mi się zdarzył, mimo, że młody ma koronkę to jest zupełnie inny Tak kojarzę tego ptaka - z miłą chęcią przeglądam galerie Koleżanek i Kolegów forumowych
Odnośnie piękna ptaków - hmmm co się komu podoba - mi osobiście podobają się "wróbelki"-tak sobie je nazywam Miło mi, że innym Forumowiczom się podobają moje kanarki Dzięki
Odnośnie wybarwienia to sam jestem zaskoczony intensywnością nowych ubranek kanarków. Wszystko to bardzo zróżnicowany naturalny pokarm. Nie jestem zwolennikiem farbowania sztucznego zwierząt.

A bastard.... właśnie.... dziś cichutko zaczął śpiewać. Tatanka wcześniej określił tego ptaka jako samiczkę (szare to było takie i milczało), ja kupowałem jako samca. Cicho siedział/a całą wiosnę i lato. Po pierzeniu, szata się bardzo zmieniła i teraz kolorki są bardziej intensywne i jest ich więcej. Ptak jest z 2012 roku. Może ktoś by określił płeć, bo ja sam wiem, że nic nie wiem

kasiakowal dziękuję staram się jak mogę, aby jakoś te ptaszydła wyglądały dnia Pią 18:15, 25 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz




chyba się zakochałam śliczne! dnia Pią 19:57, 25 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz


Odnośnie piękna ptaków - hmmm co się komu podoba - mi osobiście podobają się "wróbelki"-tak sobie je nazywam


Podzielam twoje zdanie, wróbelki są najładniejsze. Za oknem tyle tego lata wokół karmnika, że czasem mam ochotę wszystkie wyłapać i "zjeść"


Zastanawia mnie tylko, na jakiej podstawie myślisz, że ten wymyślony czerwony rodzic musiał być nieintensywny? Przecież i kanarki intensywne, i intensywne, mają dokadnie tyle samo zookantaksantyny czy zoocentryny w piórze- w przypadku intensywnych jest ona po prostu rozłożona bliżej siebie (pióro jest krótsze, sztywniejsze)- stąd efekt intensyfikacji barwy...

Inna sprawa- jak pisze Autor zdjęcia- to to o czym już pisałam-czyli po prostu lekko zniekształcone, przekolorowane barwy zdjęcia. Nie ma co się czepiać.

glostierek dziękuję za rady Smile
jak wspomniałem ja nie mam wątpliwości co do rasowości tego samczyka. Foto faktycznie nieco zmieniło barwę ptaka i przekoloryzowane jest nieco. Wg Ciebie jest to mieszaniec - ok szanuje Twoje zdanie, każdy ma prawo do niego. Wstawiając foto podopiecznych liczę się z tym, że są rożne zdania (jednym się podoba, innym nie). Nie jestem profesjonalistą i może nie znam całej palety barwnej kanarków, ale tak jak wspomniałem, znam pochodzenie kanarka i widzę go codziennie w klatce i wiem jaki ma kolor Smile Odnośnie linków - nie muszę i nie chce nikomu nic udowadniać.
Jeśli aparat zmienił kolorystykę to ok sorki. Nie napisałem że mnie się nie podoba, wyraziłem tylko swoje zdanie nie mając nic złego na myśli a tym bardziej nie chcąc nikogo urazić.


Odnośnie piękna ptaków - hmmm co się komu podoba - mi osobiście podobają się "wróbelki"-tak sobie je nazywam


Podzielam twoje zdanie, wróbelki są najładniejsze. Za oknem tyle tego lata wokół karmnika, że czasem mam ochotę wszystkie wyłapać i "zjeść"

oj tak wróble są piękne ja się zakochałam w moim wróblu jest już po pierzeniu i ma bardzo ładne kolorki zresztą wszystkie moje ptaszyska po pierzeniu już i niedługo wstawię zdjęcia
glostierek jest ok
każdy ma prawo do własnej oceny przecież, a ja nie z tych co się fochają/obrażają - jest ok

myca54 to czekam z niecierpliwością na fotorelację

Zastanawia mnie tylko, na jakiej podstawie myślisz, że ten wymyślony czerwony rodzic musiał być nieintensywny? Przecież i kanarki intensywne, i intensywne, mają dokadnie tyle samo zookantaksantyny czy zoocentryny w piórze- w przypadku intensywnych jest ona po prostu rozłożona bliżej siebie (pióro jest krótsze, sztywniejsze)- stąd efekt intensyfikacji barwy...

Inna sprawa- jak pisze Autor zdjęcia- to to o czym już pisałam-czyli po prostu lekko zniekształcone, przekolorowane barwy zdjęcia. Nie ma co się czepiać.


Krzyżówka ptaka intensywnego czerwonego na glostera dała by zupełnie inne upierzenie jeśli chodzi o tzw. twardość pióra.
osiniak1988 wklej to zdjęcie na forum http://kanarki.eu/ i zapytaj czy taki kolor jest dopuszczalny w przypadku glostera czy jest to mieszanka z jakimś czerwonym, pewnie nieintensywnym, zobaczysz co ci odpiszą specjaliści znający kanarki.
wnioskując po tym zdaniu, nie bardzo rozumiem, skąd Twoja pewność, że to domniemany "czerwony" był nieintensywny?
Doszliśmy już do tego, że gloster jest rasowy-czyli nie ma czerwonego faktora w upierzeniu, więc czy uważasz, że w/w ptak jest po rodzicach dwóch nieintensywnych? (Przy łączeniu pary int.+nieint. u potomstwa nie ma znaczenia jeśli chodzi o barwę, który z rodziców był intensywny- obydwa te typy kanarków mają tyle samo barwnika w piórze- jest on jedynie gęściej lub rzadziej rozmieszczony... Tak więc Twoja teoria nie ma praktycznego zastosowania.

Pozdrawiam
Małe podsumowanie w temacie budowy regału, o którym wspominałem wcześniej.
Koszty:
- regał 350 zł
- szuflady 360 zł (13zł sztuka plus wysyłka)
- fronty 150 zł
- płyta hdf 100 zł
- karmniki 125 zł
- poidła 80 zł
- pozostałe 100 zł (kółka, wkręty i itp)

Łącznie 1265 zł, dodatkowo będzie oświetlenie ledowe (koszt około 100 zł)
Żerdki z własnego sadu także gratis do regału
Podsumowując wstępnie koszt regału na 25 cel to około 1400 zł.

mała fotorelacja z prac budowlanych



Osiniak1988 dobra robota fajnie Ci to wyszło też wcześniej myślałem o takim regale żerdki już widzę leżą w skrzynce naturalne ja zawsze twierdze że są najlepsze
Widzę, że hodowla nabiera tempa, super!
ziomekomek dzięki
Żerdki faktycznie naturalne, też wyznaję zasadę, że naturalne są najlepsze. W skrzynce leżakują i czekają na zamontowanie żerdki "owocowe" (jabłoń, leszczyna oraz buk).
cytrus oj raczej nie regał ma posłużyć tylko do uporządkowania kanarków z 2-óch mniejszych regałów i woliery. Mam nadzieję, że pozostanę przy tej ilości (25) - chociaż już zaczynam się łamać i patrzyłem jakie parki można stworzyć
Super regał!! Gratuluję Artur Napewno połączysz jakieś parki
Szuflady sam robiłeś?
Czekam, na końcowy efekt - zdjęcia kanarków w regale
prazyn Karol niestety masz chyba rację, bo jednak ciekawi mnie połączenie niektórych ptaków i jaki efekt wyjdzie tylko potem co ja będę z tym robił

Sylwia M. szuflady zamawiałem w sklepie internetowym.
Oczywiście, że jak w regale zamieszkają kanarki to wrzucę foto
Później sprzedaż. Masz świetne ptaki i napewno znajdą się chętni
Super ten regał. I jaki duży widać, że tak jak wszyscy na forum jesteś wielkim pasjonatem ptaków.
Behenate Dzięki u mnie chyba to już nie jest pasja to już choroba

Poniżej nowe foto z prac budowlanych, wykończeniówki. Niestety nawet w sklepach ciężko dostać 25 takich samych kompletów karmników i poideł, nie wspomnę już o sieci -tam dowolność kolorów... Czekam więc na resztę zastawy stołowej dla kanarków i będę przenosił ptaki <jupi>

no dobra robota kolego ! i fajne karmniki też miałem sobie takie kupić bo ostatnio je wypatrzyłem w internecie na którymś ze sklepów internetowych a co do poideł wiem też coś o tym a chciałem tylko 10 sztuk poideł belgijskich i każdy był inny ale zamówił mi znajomy w zoologicznym.
Pełna profeska
Super teraz to już tylko czekam na zdjęcia ptaszków w nowych apartamentach.
Pięknie masz wszystko dopracowane, bardzo mi się podoba.
"Chorobą" się nie martw, tu każdy ją ma

Pięknie masz wszystko dopracowane, bardzo mi się podoba.
"Chorobą" się nie martw, tu każdy ją ma


Dokładnie jak napisała koleżanka inaczej by nas tu nie było he he
Kilka słów co nowego:
niestety czekam i czekam i chyba jeszcze poczekam sobie na skompletowanie tych jednakowych poideł i karmników. Karmniki są fajne i praktyczne, bezbarwne więc widać poziom ziarna, a do tego można zdjąć daszek i nawet kanarek "gapa" znajdzie pokarm a potem tylko założyć górę i już niezdary wiedzą gdzie jedzenie. Drugim plusem jest ich kształt - nie rozsypują kanarki łusek. Trafiłem przypadkowo na ten typ karmnika i po spr jego zastosowania do nowego regału wybrałem ten typ (u mnie cena 4,90 zł więc jeszcze nie jest źle). Część ptaków przeniesiona do nowych cel, aklimatyzacja szybka i bezproblemowa Jeden minus tylko -> samce jeszcze głośniej śpiewają, a jest tych panów 16.



No ładnie się to prezentuje
Świetnie to wygląda ! każdy kanarek innej maści co dodaje uroku całemu regałowi Przed chwilą również skomentowałem ten regał na twoim garnku ale tutaj również nie zaszkodzi
W Iwoniczu Zdrój u hodowcy od którego mam parkę wodnotoków był regał na pojedyncze kanarki który miał bardzo praktyczną roletę którą można zsunąć ( do rana pewnie jest spokój ) a także służy ona do wysłuchania poszczególnych śpiewaków. Wyjmuje jednego lub więcej a resztę zasuwa i w regale cisza wygląda to tak : http://kshkipe.krosoft.pl/images/stories/hodowcy/drozd_jan/vsig_images/zdjcie0228_545_726_90.jpg
a tu reszta jego zdjęć : http://kshkipe.krosoft.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=21%3Adrozd-jan&catid=6&Itemid=2 dnia Nie 14:47, 01 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz
Świetne wykończenie A co do śpiewu 16 szt mmm chciałabym usłyszeć
Pięknie
Jejku, co za raj
Taka mała aktualizacja foto

Absolutnie FANTASTYCZNIE to wszystko wygląda
Śliczne maluchy
Bastard mnie najbardziej zachwycił, a ten mały z koronką ma piękny kolor
Kilka fotek dla "odkurzenia" tematu.
Kanarki w wolierze zew.























I to się nazywa miłośnik kanarków, widać że stołówkę mają na bogato. Brawo.
Oj, obrodziło u Ciebie ...

Przepiękna ta biała parka fiorino :
http://img2.garnek.pl/a.garnek.pl/028/392/28392727_800.0.jpg/zdjecie.jpg
Czy to ptaki już Twojej hodowli, czy nowo zakupione?
Z resztą biały szekowaty też bardzo mi się podoba... Będziesz miał jakieś nadwyżki hodowlane? [/url
BreederGoulda dzięki, staram się, żeby miały do wyboru do koloru

Chiara czy obrodziło - to sam nie wiem - nie prowadziłem 3 lęgu . W tym roku w ogóle nie miałem prowadzić lęgów, ale po namowie znajomych jakoś tak wyszło i efektem końcowym było 71 ptaków końcem czerwca. Około 30 szt zostało sprzedanych, rozdanych i itp. Nadwyżek hodowlanych jako takich nie mam (stadko około 40 szt chcę zostawić na rok 2015 - stanowczo bez lęgów) ale może coś by się znalazło - szukasz jakiegoś konkretnego kanarka?

Fiorino ehhhh te fiorino - mam parkę z 2012 roku, samiczka żółta, samczyk biały - po nieudanym zupełnie 2013 roku postawiłem sobie za cel uzyskanie młodych od tej pary i udało się. Efekt 4 młode - 3 białe samczyki i jedna biała samiczka, zostawiłem sobie jednego samczyka białego z początkowym zamysłem zakupu białej samiczki z koroną - ale chyba daruję sobie, bo ptaki będą w wolierze i jak wspomniałem nie chcę rozmnażać ich w przyszłym roku.
Fiorino są świetne . Ładnie ci obrodziło w tym roku. Pozdr
radek1980 dzięki - faktycznie fiorino mają coś takiego wśród kanarków kędzierzawych co przyciąga oko do nich.
O o przyuważyłem teraz i bastarda po szczygle, masz jeszcze jakieś inne czy tylko tego?
A jakiegoś samczyka z tych trzech nie chciałabyś odsprzedać (fiorino)? Piszę o samczykach, bo samiczkę napisałeś że masz jedną...(z resztą do parki i tak musiałabym kupić z innego źródła).
BreederGoulda na 5 zdjęciu z 8 września widać bastardy, mam 2 sztuki.
Chiara na chwilę obecną nie będę sprzedawać fiorino - chodzi o wizualne urozmaicenie wolierki.








Bardzo fajnie upierzony jest ten biał z delikatnym pomaranczem i z popielem na skrzydłach.
Faktycznie-ptak jest po prostu boski !
Możesz zdradzić, czy to jakiś mutacyjny bastard (ma taką smukłą budowę,że przyszło mi to na myśl, tym bardziej że ostatnio czytałam o mutacyjnych bastardach i wyglądają podobnie). A jeżeli kanarek, to jakiej rasy? (Raza?) Jeżeli chodzi o kolor, to ta żółć pewnie przez to, że kanarek jest biały dominujący, i oczywiście-lekko szekowaty. Śliczny, gratuluję wyhodowania takiego ptaka. (I przypominam się, gdybyś może... eh, chciał go/ją sprzedać ).
Co do fiorino-trudno, chociaż żałuję, bo bardzo chciałam kupić białe fiorino. Na pewno w listopadzie będę kupowała parkę tej rasy (samiczka którą miałam niestety padła), mam kilku hodowców u siebie w W-wie, ale białych fiorino nie mają... W przyszłym roku wziąłbyś mnie pod uwagę jako potencjalnego nabywcę białych fiorino? (Kupiłabym ze 2 ptaszki, najlepiej samca i samiczkę, oczywiście nie łączyłabym ich razem...).

Pozdrawiam

P.S. Ewentualnie jeżeli masz do sprzedania jakieś ptaszki jeszcze, szukam przede wszystkim kilku samców-np żółtego, żółtej samicy ewentualnie, samca białego, melaninowego czerwonego (czarnego lub agata, ew. izabelowatego) i glostery z koroną dwa. Nie spieszy mi się, wolę zaczekać i mieć ładne ptaki na przyszły sezon lęgowy. Na wymianę mam ew. samiczkę czarno-czerwoną, lekko szekowatą (po kilka jasnych piór w ogonie i skrzydle), z 2013 roku. dnia Nie 20:48, 14 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Ptaszki są cudne. Masz nawet takie podobne do mojej Tosi
Wolierę mają super urządzoną


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.