ďťż
Pyza na polskich dróşkach
Mutacje wystęujące u amadyny wspaniałej
The Crash Reel
Señor Ahora y Leonardito in Now Jade,Riviera Canc
Bielizna damska - gdzie kupujecie ?
Konichiva!
Lista zawodnikĂłw zakwalifikowanych na letni obĂłz 2016
Puszenie, osowiałość, zatwardzenie...
Zdjęcie Kwietnia 2011
ZGRUPOWANIE ZIMOWE
pierwsze pomidory 2013

Pyza na polskich dróşkach

OPIS: „Mój biegun” to prawdziwa historia Jana Meli, najmłodszego w historii zdobywcy dwóch biegunów, a zarazem pierwszej niepełnosprawnej osoby, która dokonała takiego wyczynu. Zanim jednak do tego doszło, jego rodzina musiała poradzić sobie z serią tragicznych wydarzeń. Śmierć młodszego syna, a po kliku latach – ciężki wypadek nastoletniego Jaśka. To historia, w której rodzina odnajduje na nowo wiarę i miłość. Historia chłopca, który walcząc o powrót do normalnego życia, odnajduje w sobie siłę charakteru obcą niejednemu dorosłemu. To przepiękna opowieść o ludziach, którzy trwają razem pomimo tragedii i uczą się bolesne wydarzenia przekuwać w zwycięstwo.

[opis dystrybutora kino


Marudzenie Na Musiała to zwyczajne hejtowanie bo naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Grał bardzo dobrze i wczuł się w rolę. Nie rozumiem że marudzenia ze nie ma samego zdobycia biegunów które w tym filmie miały być tylko metaforą bo właściwie on go osiągnął godząć się z ojcem. Rodzina łatwo nie miała i to jest też pokazane w filmie. Jak dla mnie może być 6/10
po wyjściu z kina zastanawiam się, chciałbym tylko coś zasugerować. Jeśli ktoś w historii Jaśka Meli widzi tylko karierowicza, który na własne życzenie został pokrzywdzony, a na biegun dostał się w wyniku układów z p. Kamińskim, jeśli ktoś przez cały film skupiał się na grze Maćka Musiała, który musowo musiał grać beznadziejnie, bo jest teraz promowany i gra w serialach i jeśli ktoś wyszedł zniesmaczony, bo film był raczej rodzinną opowieścią bez rozmachu ze strony reżyserii - to trochę mi przykro.
Na początek warto zacząć od sięgnięcia po "Poza horyzonty" Jaśka Meli i "Razem na bieguny" Marka Kamińskiego. Przeczytać kilka wywiadów.
Później sugerowałbym zajrzeć na stronę Fundacji "Poza horyzonty" i przeczytanie historii osób, którym Jasiek pomógł - osobiście poprzez rozmowę i pośrednio poprzez powrót do normalnego życia. Albo po prostu przejść się do jednej z setek szkół, w których Jasiek miał spotkania z młodzieżą i zobaczyć, ilu młodych ludzi zainspirował do działania.
Jeśli chodzi o Macieja Musiała - radzę popatrzeć na niego jak na chłopaka w chwili, kiedy stanął przed pierwszym dużym aktorskim wyzwaniem. Zostawmy newsy z portali plotkarskich i kreacje w serialach. Nie oceniajmy go jak aktora oscarowego, lecz jako 14-latka, który musiał zmierzyć się z oddaniem emocji, które towarzyszyły wypadkowi człowieka, którego podziwiał. Myślę, że nawet dorosłej osobie byłoby ciężko to oddać, nie mówiąc już o graniu osoby po amputacji.
Co do samego filmu - nie każdy obraz jest tworzony by zachwycać techniką. Historia kina pamięta po prostu szczerze opowiedziane historie. Czasem nie potrzeba efektów 3D i muzyki na miarę Hansa Zimmera. Czasem spójrzmy sercem i chciejmy zobaczyć w tym wszystkim tragedie i historie zwykłych ludzi. Takich jak my, nie gwiazd wyższej kategorii. Bo o takiej rodzinie jest właśnie film.

A wszystko to sprowadza się do prawdziwego znaczenia Mojego bieguna - każdy ma swój biegun. Dla Jaśka nie była to tylko wyprawa z Markiem Kamińskim, ale przede wszystkim powrót do normalności. Dla Macieja Musiała odtworzenie sylwetki autorytetu, Dla twórców ukazanie prawdziwej historii.
Ocenę pozostawiam każdemu z widzów, lecz czasem najważniejsze jest niewidoczne dla oczu...


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.