ďťż
Pyza na polskich dróşkach
Ustawienie klatek i śpiew kanarka i szczygła
Śpiew szkoleniowy, kanarek belgijski
Śpiew kanarka płyta cd
Leniwy śpiew kanarka harceńskiego
Kanarek nie spiew i boje sie że jest chory
Jedzenie na śpiew a samiczka kanarka
Dziwny śpiew kanarka harceńskiego.
Ziarenka na śpiew i Basenik
Problem z kanarkiem m.in śpiew
śpiew po długiej przerwie

Pyza na polskich dróşkach

Witajcie,
Ostatnio mój kanarek nie śpiewa zbyt często, czy to normalne w tym okresie? Nie ma samiczki. Chciałabym kupić mu jakieś odżywki na śpiew co polecacie? I na kolor, mam mozaike czerwoną. Z góry dziękuję za wszystkie porady. Pozdrawiam!


Na śpiew wystarczy jak dasz mu murzynka regularnie, a żeby mial ładny kolor zobacz tutaj: http://www.kanarek.fora.pl/wybarwianie,193/polecane-barwniki-syntetyczne-dla-kanarkow,4904.html- akurat dzisiaj uzupełniłam spis barwników dla kanarków i znalazłam sklep, gdzie możesz zamówić przez internet odpowiedni barwnik. Radą tu nie posłużę-który jest najlepszy- wiem że SylwiaM stosowała CeDe, może napisz do Niej. dnia Wto 19:50, 16 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
W CeDe nie ma dużo tego barwnika, wiem, że jeszcze podają hodowcy coś dodatkowo. Ja się trochę bałam tych barwień sztucznych. Jak jeszcze zobaczyłam, że całe klatki mają później czerwone, to się przestraszyłam.
Moje kanarki dostawały tylko CeDe dla kanarków czerwonych i dużo tartej marchewki, papryki. Do diety jajecznej dodawałam jedną kapsułkę karotenu (na cztery jajka). Takie, bardziej naturalne metody
Szczerze mówiąc ja też nie bardzo jestem za sztucznym barwieniem- z drugiej strony podobają mi się takie pięknie wybarwione czerwone kanarki... (moja Poldzia- sama widziałaś- główkę w zeszłym roku- wystającą pomiędzy pisklętami- po barwieniu sztucznym- i może widziałaś ją teraz- jest bardziej brązowawa...). Próbuję podawać marchewkę- nie wszystkie chcą ją jeść, nie mówiąc o papryce... Pomidor jeszcze ok.
Spróbuję może po lęgach (i przed dużym pierzeniem) podać jakiś barwnik- mało inwazyjny jeśli chodzi o ingerencję do wnętrza organizmu. I raczej będę podawać z jakiem, wodę niech maja czystą...
Chociaż te młode tegoroczne po Poldzi i Rubinie są w miejscach jasnych ładnie czerwone- po tatusiu...

Tylko aparat odbiorę i wrzucę nowe fotki Arniego i Barbi (he he- na razie to "robocze" imiona).


Chiara minie się też bardzo podobają takie barwione, żeby tak znaleźć środek mało szkodliwy dla wątroby.
Jak mają być bardzo czerwone, to już przed zniesieniem jajek barwnik podają.
CeDe kupiłaś? bardzo chętnie jedzą i ułatwienie duże (nie trzeba cały czas jajek gotować) a co za zapach - sama bym zjadła
Kup karoten w aptece i dodawaj do jajek. Marchewkę (jak słabo jedzą) można zmiksować i dodać do jajówki, albo sok - ale to już dużo zabawy.
Ja jeszcze nie kupiłam- wczoraj znalazłam ten sklep (tzn sklep wcześniej, wczoraj barwniki) i jest tam ok. 5-ciu rodzai barwników- waham się pomiędzy CeDe a Bogeną... Teraz i tak bardzo spieszyć się nie muszę, bo młode już we fruwajce (te z czerwonym faktorem), jeszcze ostatni lęg tylko- a zaczyna się podawać przed zniesieniem... Ja zacznę przed dużym, letnim pierzeniem (kiedy młode zmieniaja upierzenie juwenalne na dorosłe). Mam jedną taką samiczką po samiczce agatowej (czerwonej-powiedzmy- poznałaś Sylwio już Poldzię -w tym roku już nie ma tak ładnego upierzenia, chociaż widać było samą głowę... ). Wracając do samiczki- w skrzyżowaniu z samcem czerwonym (oj głupia jestem bo wszyscy pisali żebym tak nie robiła) w końcu wyszła mi "szeczka" . Ma czerwoną plamę na plecach, piękne czarne skrzydła, czapeczkę i na czapeczce wzór jak u lizarda- taki półksiężyc... Jej brat (?) to normalny agat czerwony. Piszę: samiczka, samczyk, a nie wiem co z nich wyrośnie...
CeDe to jest dieta jajeczna z małym dodatkiem barwnika, a nie sam barwnik. Takie suche jajko, chętnie jedzone przez ptaki http://www.hodowlapapug.pl/?co=shop&act=dzial&m1=2&m2=16. W sklepie napisali, żeby lekko zwilżyć przed podaniem, u mnie dostają suche (przynajmniej latem nie kwaśnieje). Jedno opakowanie wystarcza dla parki, na cały sezon.
Teraz kupiłam zwykłe (nie dla czerwonych) dlatego nie wiem jaki barwnik jest w składzie.
A myślisz że jakiś jest? Może to tylko dieta jajeczna, bez dodatku barwnika?
W tej dla czerwonych jest barwnik (pamiętam, że skład czytałam, ale już teraz nie wiem jaki) - mieszanka miała kolor czerwony. Ta, którą mam obecnie, jest żółta - taka jajeczno - biszkoptowa.
Z opisu produktu nie wynika jakoby był tam jakiś barwnik... Lizardy chyba jakos specjalnie się barwi?
Maciek nic szczególnego nie robi. Czytałam, że niektórzy podają algi morskie.
A Maciek ma czerwone lizardy? Bo na wystawie nie widziałam, a w hodowli jeszcze nie byłam (wiem jak to się skończy... ). Tak więc z wizytą (kiedy widzieliśmy się ostatnim razem zostałam zaproszona, okazało się, że jesteśmy nie mal sąsiadami) zaczekam do zakończenia lęgów... Nie powiem że w takiej decyzji mi -kochane dziewczyny-nie pomogłyście ... A że szykuję lekki remanent, postanowiłam wprowadzić właśnie... lizardy (Mam sporo kanarków kolorowych, ale niesparowanych- z ich kojarzenia żadne ciekawe młode się nie wylęgną... Ale jestem do mojego małego stadka-9-ciu ptaków nie icząc piskląt- tak przywiązana, że nie wyobrażam sobie oddać czy sprzedać któregoś). Na pewno zostawię sobie do hodowli agatyczerwone i wodnotokowe białe i żółte- no i jeszcze dokupię samicę izabelowatą, a z kształtnych- muszę dokupic do pary koroniaka niemieckiego, fiorino, no i na na razie parkę lizardów...). Reszta moich ptaków to agaty żółte, agat żółta mozaika, jeden czerwony samczyk- ładny misz-masz, prawda?

ładny misz-masz, prawda?

Prawda też tak kiedyś miałam. Kupowałam wszystko, co mi się podobało, żeby kolorowo było

Maciek czerwonych lizardów nie ma
Zapraszam do galerii, właśnie prezentuję moje nowe zdjęcia- dawno nie dodawałam fotek i nie pisałam co w hodowli... A troszkę się pozmieniało- i pozmienia jeszcze bardziej, bo już ochłonęłam z pierwszego "zachwytu" i mam lepiej sprecyzowane plany hodowlane... Oczywiście ptaki które mam zostawię, ale nie wszystkie będę rozmnażać. No i marzą mi się nowe rasy... (Ale powoli, bo znów bałaganu narobię).
Mam jakiś-tam plan, narzeczony ma zbudować 2 regały już (dzisiaj zapadła decyzja)- jeden w domu, drugi na zabudowanym balkonie- tam będą ptaki które mogą przezimować w takich warunkach- może jakaś egzotyka? (Zeberki wystawowe, mniszki, może część kanarków- klatki będą wyjmowane, nie wbudowane, tak żeby w razie czego można było zabrać ptaki do domu). No i marzą mi się jakieś papugi- zawsze też miałam papugi- od falek po aleksandrettę, ale muszę to wszystko ogarnąć... (papugi tylko parkę, bo papuzia klatka stoi i aż się prosi o lokatora... może nierozłączki Fishera? Katarzynki? sama nie wiem, wolę powoli wszystko przemyśleć).


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.