Pyza na polskich dróżkach
Poszukujê hodowców kanarków z warszawy i okolic
Warunki wst±pienia do Zwi±zku hodowców kanarków
Zwi±zki zrzeszaj±ce hodowców kanarków
Czy znacie hodowce nieroz³±czek Fischera?
Zwi±zki hodowców na Podkarpaciu
hodowca z obr±czki
Witam hodówców
Szybki poradnik 99 Agility.
Poradnik pozytywnego my¶lenia
poradnik dla dziewczyn

Pyza na polskich dróżkach

ROZMNA¯ANIE

W hodowli kanarków wyró¿nia siê cztery systemy chowu. Jako pierwszy nale¿y wymieniæ oczywi¶cie system naturalny, który jak osobi¶cie uwa¿am, jest najbardziej prawid³owy i daj±cy wiele mo¿liwo¶ci obserwacji zachowañ ptaków. Do lêgów nadaj± siê oczywi¶cie zdrowe i wyro¶niête ptaki w wieku od 10-12 miesiêcy do 4 lat; samce mog± byæ starsze. Ptaki powinny mieæ prawid³ow± budowê, g³adko przylegaj±ce pióra i dobrze rozwiniêt± klatkê piersiow±. Osobniki za chude lub ot³uszczone musimy najpierw doprowadziæ do odpowiedniej formy. Ju¿ od po³owy lutego nale¿y wzbogacaæ menu kanarków, dodaj±c im do naturalnego pokarmu pokarm jajeczny oraz skie³kowane ziarno.
Przeprowadzane badania dowiod³y, ¿e odpowiednio odkarmione i przygotowane do lêgów samiczki s± ¿ywotniejsze i znosz± wiêcej jaj ni¿ normalnie. Siedz±ce zwykle w ma³ych klatkach samce dobrze jest przed lêgami umie¶ciæ w przestronnych wolierach, w których ptaki maj± mo¿liwo¶æ swobodnego lotu, a tym samym nabrania masy miê¶niowej i poprawienia kondycji, potrzebnej im w intensywnym cyklu rozp³odowym.
Takie zabiegi hodowlane s± bardzo wa¿ne, poniewa¿ nasze ptaki zyskuj± odpowiedni± formê, a my pewno¶æ, ¿e kanarki rozmno¿± siê bez k³opotu.

OZNAKI GOTOWO¦CI KANARKÓW DO ROZMNA¯ANIA

Wraz z rozpoczêciem sezonu lêgowego zachowanie naszych kanarków zmienia siê diametralnie. Ptaki staj± siê pobudzone, lataj± po klatce machaj±c skrzyd³ami, przeskakuj± z jednej ¿erdki na drug± i g³o¶no krzycz±. ¦piew samców staje siê w tym okresie g³o¶niejszy, krótszy i bardziej ubogi w poszczególne frazy. Samice tak¿e nerwowo lataj± po klatce, zbieraj± w dziób kawa³ki papieru, trawki i pióra, a wiêc wszystko, co mo¿e s³u¿yæ do budowy gniazda. Je¿eli w wolierze znajduj± siê rozwidlone ga³±zki, samice czêsto tam przesiaduj±, szeroko rozstawiaj± nogi, podnosz± ogon, a przy tym wykonuj± g³ow± kr±¿±ce ruchy imituj±ce budowê gniazda w warunkach naturalnych. Zdarza siê, ¿e w wolierze przy dostêpno¶ci odpowiedniego materia³u kanarki zbuduj± takie wolne gniazdo na wzór swoich dzikich krewniaków. Pobudzone samice potrafi± tak¿e szukaæ miejsca na gniazdo w pojemnikach z pokarmem lub nawet na pod³odze w rogu klatki. Samiczkê, która zachowuje siê w ten sposób, nale¿y oddzieliæ z ogólnej klatki i umie¶ciæ w klatce lêgowej razem z przeznaczonym dla niej samcem. Ptaki nale¿y uwa¿nie obserwowaæ, aby w porê za¿egnaæ ewentualne konflikty. Na pocz±tku ptaki s± zwykle zaniepokojone pobytem w nowym pomieszczeniu, przeskakuj± z ¿erdki na ¿erdkê nie interesuj±c siê sob± nawzajem. Przed kopulacj± samiec przewa¿nie przeskakuje z jednej ¿erdki na drug±, chodzi po ziemi z lekko przekrêcon± g³ow± i ¶ci¶le przylegaj±cymi do cia³a piórami, stwarzaj±c wra¿enie jakby ca³kowicie ignorowa³ samicê. Po pewnym czasie zaniepokojenie ptaków mija i samiec zaczyna ¶piewaæ. ¦piewa on jednak zupe³nie inaczej ni¿ to mia³o miejsce w pojedynczej klatce. Ptak wyci±ga tu³ów i przestêpuje z nogi na nogê, stawia pióra na g³owie, przeskakuje raz w jedn±, raz w drug± stronê, a jego g³os staje siê coraz g³o¶niejszy, bardziej gard³owy i wyra¼nie skierowany w stronê samicy. W tym momencie samiec rzuca siê w kierunku samicy, która przestraszona ucieka i lata po ca³ej klatce, samiec ze ¶piewem goni samiczkê dopóki obydwa ptaki nie opadn± z si³.
Takie gonitwy powtarzaj± siê kilka razy w ci±gu dnia i s³u¿± osi±gniêciu fizjologicznej gotowo¶ci ptaków do rozp³odu. Je¿eli partnerka na takie zachowanie samca przysiada na ¿erdce i wibruj±c ogonkiem przybiera odpowiedni± postawê, samiec natychmiast wzlatuje na samicê i kopuluje z ni±. Po zakoñczonym akcie samiec czêsto spada z ga³±zki, koñcz±c ostatni± zwrotkê swojej melodii, lub przez chwilê przesiaduje obok dr¿±c i popiskuj±c albo zeskakuje z samicy i cicho popiskuje unosz±c g³owê i ogon do góry. Czêsto jeszcze przez oko³o minutê wydaje ciche d¼wiêki (ti, ti, ti).
Samica natomiast szybko otrz±sa i poprawia piórka, a nastêpnie wraca do gniazda. W wiêkszo¶ci przypadków ju¿ pierwszego dnia samiec zaczyna karmiæ samiczkê, która zupe³nie jak pisklê rozstawia skrzyd³a i otwiera dziób. Kopulacja przebiega kilka razy dziennie, a sygna³em do niej jest "zapraszaj±ca" poza samicy, która przysiada na ¿erdzi, popiskuj±c z dr¿±cymi skrzyd³ami i ogonkiem.
Nie zawsze ³±czenie par kanarków przebiega tak bezproblemowo, jak to opisa³em powy¿ej. W wielu przypadkach u samców i samiczek kanarków wystêpuje agresja w stosunku do siebie. Ptaki czasami ju¿ w momencie wpuszczenia do klatki rozp³odowej na swój widok strosz± piórka i wydaj± charakterystyczne ostre d¼wiêki. W jednych przypadkach agresja wynika ze strony samca, a w innych jest wynikiem zachowania samicy. Ptaki w takich przypadkach czêsto goni± siê po klatce, nie dopuszczaj± siê nawzajem do jedzenia, tak ¿e w rezultacie nale¿y je oddzieliæ. Zdarza siê, ¿e po kilu dniach rozdzielenia po³±czone ponownie ptaki kojarz± siê ju¿ bez zastrze¿eñ i przystêpuj± do lêgów, które jednak na skutek poprzednich utarczek s± ju¿ opó¼nione. Je¿eli jednak wszelkie próby po³±czenia danej pary kanarków nie daj± rezultatu, nale¿y ptaki rozdzieliæ i próbowaæ po³±czyæ z innymi partnerami.

BUDOWA GNIAZDA

W ci±gu kilku dni od momentu wpuszczenia samca, samica zwykle zaczyna interesowaæ siê gniazdem, w którym czêsto przesiaduje, energicznie siê w nim wierc±c, tak jakby formowa³a swoim cia³em jego kszta³t. W tym okresie w klatce powinien byæ w dostatecznej ilo¶ci ró¿norodny materia³ s³u¿±cy do budowy gniazda: miêkka sucha trawa, mech, lignina, drobne piórka. Absolutnie nale¿y wykluczyæ watê, której cieniutkie w³ókna mog± niebezpiecznie zaciskaæ siê na cia³kach wyklutych piskl±t.
Z takich materia³ów, ³atwo ³±cz±cych siê ze sob±, samica mo¿e wybudowaæ du¿e i trwa³e gniazdo. Niektórzy hodowcy konstruuj± specjalne pojemniczki, w których umieszczaj± materia³ budulcowy.
Samiec nie bierze udzia³u w budowie gniazda, chocia¿ czasem przynosi w dziobie materia³ budulcowy. U samic w pe³ni gotowych do rozmno¿enia proces budowy gniazda trwa dwa, trzy dni. Zdarza siê, ¿e samica niszczy raz zbudowane gniazdo, aby potem budowaæ je od nowa.

ZNOSZENIE JAJ

W ci±gu 1-2 dni od momentu zakoñczenia budowy gniazda samica zaczyna znosiæ jaja, przewa¿nie w godzinach rannych. Samica ju¿ wieczorem zasiada na gnie¼dzie i nie schodzi z niego jeszcze d³u¿szy czas po zniesieniu jaja. Proces znoszenia jaj kosztuje samicê du¿o wysi³ku i dlatego potrzebny jest jej d³u¿szy odpoczynek.
Je¿eli samica zaczyna znosiæ jaja ju¿ na drugi dzieñ po wpuszczeniu do klatki lêgowej, mog± one byæ nie zap³odnione. Ilo¶æ jaj w zniesieniu mo¿e wahaæ siê w granicach od trzech do siedmiu, jednak najczê¶ciej w zniesieniu bywa 4-5 jajek. Jaja s± szaro-niebieskie z ciemnymi plamami. Ostatnie jajo w odró¿nieniu od pozosta³ych jest zawsze ja¶niejsze i mniej nakrapiane.
Wysiadywanie u domowych kanarków rozpoczyna siê zwykle po zniesieniu 2-3 jaj. Powoduje to, ¿e m³odsze pisklêta jako s³absze s± gorzej karmione, ¼le siê rozwijaj± i w konsekwencji padaj±.
Nale¿y d±¿yæ do tego, aby wszystkie ptaki wyklu³y siê jednocze¶nie. W tym celu hodowcy kanarków stosuj± metodê podbierania samicy jaj i zastêpowania ich sztucznymi do momentu a¿ samica zniesie 3-4 jaja. Jaja sztuczne mog± byæ wykonane z gipsu i specjalnie zabarwione lub zrobione z wydmuchanych i nape³nionych piaskiem jaj naturalnych. Waga jaj waha siê w granicach 1,9-2,5 g, a wymiary od 17 x 13 mm do 20 x 15 mm. Odebrane od samicy jaja nale¿y przechowywaæ w pude³eczkach z wat± lub piaskiem i chroniæ przed przegrzaniem. Pude³eczka nale¿y zaopatrzyæ w etykietki, aby przy wiêkszej ilo¶ci ptaków nie dosz³o do pomy³ek. Na etykietce nale¿y napisaæ, od jakiej samicy pochodz± jaja i kiedy by³o zniesione pierwsze jajo. Kiedy tylko samice zakoñcz± nie¶no¶æ nale¿y jaja bezzw³ocznie im pod³o¿yæ. Najlepiej robiæ to rano, aby pisklêta tak¿e wyklu³y siê o tej porze.
Bezwzglêdnie nale¿y zapisaæ datê i godzinê rozpoczêcia przez samicê wysiadywania.

WYSIADYWANIE JAJ

W wiêkszo¶ci przypadków instynkt wysiadywania u kanarków jest dobrze rozwiniêty. Samica bardzo rzadko schodzi z gniazda i jedynie po to, aby za³atwiæ swoje potrzeby fizjologiczne, napiæ siê i po¿ywiæ. Zdarza siê, ¿e w tym czasie samiec wchodzi do gniazda, niechêtnie je opuszczaj±c po powrocie samicy. Zmieniaj±c siê nawzajem ptaki cicho piszcz±. Samiec od czasu do czasu karmi wysiaduj±c± samicê. Przy prawid³owym wysiadywaniu zarodek w jaju rozwija siê przez 13 dni, jednak w wyj±tkowych przypadkach rozwój mo¿e byæ skrócony lub przed³u¿ony. Siódmego dnia po rozpoczêciu wysiadywania nale¿y prze¶wietliæ jaja w celu stwierdzenia ich prawid³owego rozwoju i ewentualnego wyeliminowania jaj zamar³ych, nie zap³odnionych b±d¼ uszkodzonych. Jajko ostro¿nie bierzemy w dwa palce i przegl±damy pod ¿arówk±. Jaja zalê¿one bêd± w ¶rodku zaciemnione, a od ich ¶rodka bêd± odchodziæ jak pajêczyna cienkie czerwonawe ¿y³ki. Jaja nie zap³odnione bêd± prze¼roczyste, a zamar³e ciemne z widocznym skrzepem. Oczywi¶cie zarówno jedne, jak i drugie usuwamy z gniazda. Maj±c pewne do¶wiadczenie mo¿na ju¿ na pierwszy rzut oka odró¿niæ jaja zap³odnione od nie zap³odnionych. Pierwsze przybieraj± lekko sinawe zabarwienie, natomiast drugie lekko br±zowy kolor. Do przegl±du nale¿y wykorzystaæ moment, kiedy samica schodzi siê posiliæ, wtedy ostro¿nie wyjmujemy gniazdko z jajkami i przystêpujemy do wy¿ej opisanych czynno¶ci. Na poni¿szym rysunku pokazano schematycznie wygl±d zalê¿onych jaj. Niektórzy hodowcy obawiaj± siê przegl±du jaj ze wzglêdu na mo¿liwo¶æ ich oziêbienia. Praktyka pokaza³a, ¿e zarodki bez uszczerbku dla zdrowia wytrzymuj± nawet dwugodzinne och³odzenie. Dlatego w czasie przegl±du nale¿y siê spieszyæ tylko dlatego, aby nie niepokoiæ samicy.
Jaja lekko nak³ute lub pêkniête usuwamy z gniazda. Je¿eli jaja s± pobrudzone ka³em, mo¿na je delikatnie wymyæ mokr± watk±. Przyschniêty ka³ nale¿y odmoczyæ, natomiast absolutnie nie odrywaæ, poniewa¿ mo¿na uszkodziæ skorupkê. Jajek nie zalê¿onych nie nale¿y wyrzucaæ, poniewa¿ mog± siê one przydaæ do podk³adania w nastêpnych lêgach.
Jedno jajo poleca³bym zostawiæ w gnie¼dzie: w pierwszych dniach ¿ycia maleñkie jeszcze i ca³kiem s³abe pisklêta k³ad± na nim swoje g³ówki i z takiego po³o¿enia ³atwiej jest im podnosiæ siê do karmienia.
Je¿eli jaja s± nie zalê¿one, nale¿y samicy pozwoliæ odsiedzieæ jeszcze jaki¶ czas, a nastêpnie jaja zabraæ i gniazdo oczy¶ciæ. Samca, je¿eli jest aktywny i zaleca siê do samicy, nale¿y zostawiæ i na razie nie wymieniaæ go na innego, poniewa¿ nastêpny lêg mo¿e byæ udany. Przewa¿nie samica w ci±gu nastêpnych kilku dni zagniazduje ponownie.
Inercja wysiadywania u kanarków jest bardzo silna i nie ka¿da samica jest zdolna szybko przestawiæ siê z tej reakcji na reakcjê karmienia piskl±t.
W ci±gu okresu wysiadywania, a tak¿e w ostatnie dni poprzedzaj±ce wyl±g, nale¿y zapewniæ samicy mo¿liwo¶æ k±pieli. Wilgotn± skorupkê pisklêta przebijaj± ³atwiej ni¿ wyschniêt±. Je¿eli samica w okresie wysiadywania jaj nie k±pie siê, nale¿y je przed wykluciem obmywaæ mokr± watk±. Wysiaduj±cym ptakom nie poleca siê podawania pokarmu miêkkiego.

WYKLUWANIE I ROZWÓJ PISKL¡T

Wielu niedo¶wiadczonych hodowców twierdzi, ¿e samica powinna pomagaæ swoim pisklêtom przebijaæ skorupkê. Tak naprawdê nigdy tak siê nie dzieje. Pisklêta wszystkich ziarnojadów, w tym wypadku i kanarczêta, wydostaj± siê ze skorupki samodzielnie. Bywa te¿, ¿e pisklêta wykluwaj± siê po kilku dniach od momentu klucia, maj±c na brzuchu resztkê Pêcherzyka ¿ó³tkowego lub zgrubia³± krwawi±c± pêpowinê. Takie m³ode padaj± w wyniku infekcji. Przyczyny ¶mierci piskl±t nastêpuj±ce w okresie ich wykluwania s± rozmaite: nadmierna lub zbyt ma³a wilgotno¶æ powietrza, przeziêbienie jaj, ma³a ¿ywotno¶æ rodziców kojarzonych w bliskim pokrewieñstwie oraz infekcje bakteryjne lub wirusowe. Pisklêta przychodz± na ¶wiat pokryte rzadkim i d³ugim bia³ym puchem. Oczy maj± zamkniête, a otwory uszne zas³oniête s± skór±. Maj± du¿e, ¿ó³te zajady i intensywnie czerwone wnêtrze dzioba. Waga ¶wie¿o wyklutych piskl±t wynosi od 1,2 do 1,8 grama. Praktycznie zaraz po wykluciu i wyschniêciu pisklêta s± zdolne do przyjmowania pokarmu. Po 4-5 dniach u piskl±t otwieraj± siê oczy. Z pocz±tku podobne s± one do ma³ych szczelinek i dopiero po dziesiêciu dniach zaokr±glaj± siê. Samica teraz bardzo pilnie siedzi na gnie¼dzie, czêsto podnosi siê, spogl±da pod siebie i cicho popiskuj±c dotyka maleñkie pisklêta, które w tym momencie podnosz± g³ówki na dr¿±cych szyjkach i z otwartymi dziobkami dopominaj± siê o nakarmienie. W pierwszym dniu ¿ycia pisklêta mog± siê jeszcze obej¶æ bez karmienia, poniewa¿ maj± dostateczny zapas ¿ó³tka. Podobnie jak inne ziarnojady, kanarki karmi± swoje m³ode pokarmem z wola zmieszanym ze ¶lin± i lekko przetrawionym. W porze karmienia, przy którym bior± udzia³ oboje rodzice, karmi±cy ptak poprzez kilkukrotne poruszenie g³ow± na bok zwraca czê¶æ kaszowatej wydzieliny do dzioba, aby po³±czyæ swój dziób z dziobem pisklêcia i za pomoc± pompuj±cych ruchów miê¶ni wola wt³aczaæ pokarm bezpo¶rednio do gardzieli m³odego ptaka. W czasie rozwoju piskl±t zmienia siê zasadniczo ich termoregulacja. Sta³± temperaturê cia³a organizm utrzymuje dziêki termoregulacji chemicznej oraz regulowaniu wytwarzania ciep³a, zwanym termoregulacja fizyczn±. U piskl±t po wykluciu termoregulacja nie jest jeszcze doskona³a i s± one wra¿liwe na wahania temperatury. Po oko³o 12 dniach mog± ju¿ utrzymywaæ sta³± temperaturê cia³a, a ich waga wynosi oko³o 10-11 g. Gniazdo jest utrzymywane w czysto¶ci, poniewa¿ m³ode ptaki oddaj± ka³ poza obrêb gniazda. Jest to najlepszy okres na obr±czkowanie ptaków i ewentualne usuniêcie chorych lub kalekich piskl±t. Zacz±tki pierwszych piórek pojawiaj± siê na skrzyd³ach po piêciu dniach, a dalej na ciele po 5-6 dniach. G³osy piskl±t z ka¿dym dniem przybieraj± na sile. Do 10 dnia ¿ycia pisklêta maj± jeszcze opó¼niony refleks i dopominaj± siê o pokarm dopiero po dotkniêciu przez samicê. Nie s± one jeszcze w stanie rozpoznawaæ samicy i podobnie reaguj± na zbli¿aj±c± siê rêkê. Podro¶niête pisklêta na widok samicy dopominaj± siê o pokarm, natomiast w momencie zbli¿ania siê cz³owieka przypadaj± do wnêtrza gniazda i nieruchomiej±. 12-dniowe kanarczêta s± ju¿ ca³e poro¶niête nie w pe³ni jeszcze rozwiniêtymi piórami i w wieku 18-19 dni ptaszki wylatuj± z gniazda.. .Przedwczesne opuszczenie gniazda przez m³ode ( 16-17 dni) mo¿e wynikaæ ze z³ej opieki samicy lub ewentualnych paso¿ytów, które gnêbi± siedz±ce w gnie¼dzie ptaki, a tak¿e wystraszenia ptaków w czasie przegl±du gniazda. Dlatego te¿ po ukoñczeniu przez ptaki 14-15 dni nie nale¿y ich ju¿ wyjmowaæ z gniazda. Prawid³owe opuszczanie gniazda przez m³ode nie przychodzi od razu. Na pocz±tku gniazdo opuszcza najwiêkszy i najsilniejszy ptak. Po chwili jednak wraca. Je¿eli gniazdo jest czyste, bez paso¿ytów, to w ci±gu 2-3 dni ptaki wychodz± z niego i na noc wracaj±. Kiedy m³ode ukoñcz± dwa tygodnie, samica przewa¿nie szykuje siê do nastêpnego lêgu. Staje siê niespokojna, lata po klatce, krzyczy i zbiera materia³ do wy¶ció³ki gniazda. W tym okresie nale¿y jej daæ nowe gniazdko, poniewa¿ inaczej mo¿e z³o¿yæ jaja pod pisklêtami a m³odym wyrywaæ pióra. W okresie budowy nowego gniazda samica od czasu do czasu karmi pisklêta, lecz g³ówny obowi±zek ich wychowu spada na samca. W momencie, kiedy samica siada na jajach samiec staje siê jedynym ¿ywicielem piskl±t. Po wylocie z gniazda kanarczêta jeszcze przez przynajmniej 10 dni powinny pozostaæ z rodzicami dopóki nie naucz± siê same je¶æ, Im d³u¿ej s± karmione przez rodziców, tym lepiej. W kilka dni po wylocie z gniazda kanarczêta próbuj± same pobieraæ pokarm, na¶laduj±c rodziców. Klatkê nale¿y utrzymywaæ w idealnej czysto¶ci, aby ptaki nie mia³y dostêpu do nie¶wie¿ego pokarmu. Samodzielne kanarczêta jeszcze przez jaki¶ czas dopominaj± siê o nakarmienie przez rodziców, natomiast u rodziców instynkt karmienia powoli zanika i czêsto staj± siê agresywne w stosunku do m³odych. Wp³yw na tempo pierzenia ptaka maj± warunki utrzymania i ¿ywienie. Wiadomo, ¿e ptaki trzymane w ciasnych, ciemnych pomieszczeniach, a do tego ¼le ¿ywione, przepierz± siê pó¼niej ni¿ ich rówie¶nicy trzymani w przestronnych klatkach i dobrze ¿ywieni. Dowiedziono tak¿e, ¿e ptaki z lêgów wiosennych i letnich pierz± siê szybciej ni¿ osobniki urodzone zim±. Po wypierzeniu niektóre ptaki mog± wykazywaæ chêæ przyst±pienia do lêgów, nale¿y jednak z tym zaczekaæ do momentu ukoñczenia przez nie roku. W przyrodzie samiec jest w sta³ym kontakcie wzrokowym i wokalnym z samic±, pilnuje gniazda, przynosi pokarm, odstrasza konkurentów i intruzów itd. W ma³ej klatce jest zupe³nie inaczej i dlatego samiec stale interesuje siê samic±. Temperament samca w okresie wysiadywania przez samicê jaj mo¿na regulowaæ poprzez odpowiednie karmienie. Wykluczyæ nale¿y wtedy pokarm jajeczny i skie³kowane ziarno, przechodz±c prawie ca³kowicie na suchy rzepik, niewielk± ilo¶æ kanaru, prosa i ³uskanego owsa. Ten sposób hodowli z punktu widzenia biologicznego jest najbardziej prawid³owy, poniewa¿ ptaki wspólnie odchowuj± pisklêta. W zwi±zku z tym uwa¿am, ¿e dla prawdziwych mi³o¶ników ptaków jest to godna polecenia metoda. Dobra para kanarków jest w stanie odchowaæ nawet do 20 piskl±t w roku. Jednak, aby nie doprowadzaæ do os³abienia pary, nie dopuszczamy nigdy wiêcej ni¿ do trzech lêgów. Po zakoñczeniu sezonu lêgowego zdejmujemy gniazda, ptaki oddzielamy lub ³±czymy w wiêksze: mieszane stada i podajemy ubo¿sze po¿ywienie, aby nie pobudzaæ organizmu ptaka. Chêæ do lêgów przewa¿nie zanika, a ptaki wchodz± w okres pierzenia. Pomimo ¿e ptaki na ogó³ zachowuj± p³odno¶æ do koñca ¿ycia, ich gniazda s± praktycznie nie wykañczane, a samice znosz± du¿o mniej jaj, które s± nie zalê¿one lub zamieraj± we wczesnym stadium rozwoju.

RODZAJE HODOWLI

HODOWLA GRUPOWA

W du¿ej klatce, a najlepiej w wolierze (170 cm x 100 cm x 150 cm) lub wiêkszej, umieszcza siê jednego samca z 3-5 samicami. Ten sposób hodowli jest wygodny, poniewa¿ karmienie i sprz±tanie ograniczamy do jednej klatki. Daje on tak¿e mo¿liwo¶ci ciekawych obserwacji. Jednak¿e przy tej metodzie mog± wyst±piæ pewne niedogodno¶ci, poniewa¿ czêsto samiec jest przyczyn± zak³ócenia spokoju w klatce. Pomiêdzy samicami mo¿e dochodziæ do rywalizacji o jego wzglêdy, a tak¿e sporów o miejsce do gniazdowania. Lêgi nie zawsze s± zsynchronizowane i jedne samice mog± niszczyæ innym zniesione jaja. Zdarza siê te¿, ¿e samiec wybierze sobie tylko jedn± partnerkê natomiast inne samice atakuje i przepêdza.

HODOWLA WOLNA

Polega ona na umieszczeniu w du¿ej wolierze lub specjalnym pokoju dla ptaków trzech samców (nigdy dwóch, poniewa¿ w takim przypadku czê¶ciej dochodzi pomiêdzy samcami do bójek, które uniemo¿liwiaj± kopulacjê) z grupk± samic (3-4 na jednego samca). Wolierê zewnêtrzn±, przykryt± szk³em i zabezpieczon± przed szkodnikami, mo¿emy obsadziæ ro¶linno¶ci±. Im mniejsz± ilo¶ci± ptaków woliera bêdzie obsadzona, tym wzajemne stosunki pomiêdzy poszczególnymi osobnikami bêd± lepsze. Przy du¿ej ilo¶ci samic ptaki mog± walczyæ ze sob± o miejsce na gniazdo, zabieraæ sobie materia³ budulcowy i konkurowaæ o wzglêdy samców. Czê¶æ samic mo¿e tak¿e budowaæ wolne gniazda w¶ród ro¶linno¶ci, co mimo ciekawych obserwacji znacznie utrudnia nam kontrolê gniazda. Poniewa¿ nigdy nie uda siê osi±gn±æ ca³kowitego zsynchronizowania lêgów, czê¶æ samic bêdzie wysiadywa³a jaja, a czê¶æ wychowywa³a pisklêta. Podawany samicom karmi±cym pokarm jajeczny spo¿ywany bêdzie tak¿e przez samice wysiaduj±ce, w efekcie czego ptaki zostan± niepotrzebnie dodatkowo pobudzone i mog± porzuciæ zniesienie, wykazuj±c chêæ przyst±pienia do nastêpnego lêgu. W gêsto zaro¶niêtej wolierze utrudnione jest tak¿e podbieranie jaj i kontrola gniazda. Ten sposób hodowli ma tak¿e dobre i z³e strony, jednak¿e wyniki gniazdowania s± zdecydowanie lepsze. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej metodzie utrudnione jest prowadzenie zapisków hodowlanych i poprzez to uszlachetnianie ptaków jest ma³o wiarygodne. Ponadto tego typu kojarzenia s± sprzeczne z biologi± kanarków i ich zachowaniem w naturalnym ¶rodowisku.

HODOWLA WYMIENNA

Metoda ta jest najczê¶ciej stosowana przez do¶wiadczonych hodowców kanarków. Jest to sposób przynosz±cy najwiêcej efektów hodowlanych. Umo¿liwia on bowiem systematyczne i dok³adne prowadzenie ksi±g hodowlanych. Dziêki tej metodzie dok³adnie wiemy, które samce s± skojarzone z którymi samicami. Metoda ta daje nam te¿ mo¿liwo¶ci uzyskania wiêkszej liczby potomstwa od jednego samca, a wiec mo¿liwo¶ci ostrej selekcji i uszlachetniania s± te¿ wiêksze. Pobudzone do lêgów samice nosz± w dziobie dostarczony im materia³ gniazdowy w postaci ligniny, miêkkiego siana. Na g³os samca lub gwizd hodowcy samiczki przysiadaj± w charakterystyczny sposób. Do takich samic wpuszczane s± kilkakrotnie w ci±gu dnia samce w celu odbycia kopulacji. Po zap³odnieniu samiec jest zabierany z klatki samicy, aby pomiêdzy ptakami nie wytworzy³a siê ¿adna wiê¼, poniewa¿ w czasie d³u¿szego pobytu z partnerk± samiec móg³by nie zaakceptowaæ ju¿ innej samicy. W momencie, kiedy samica zniesie drugie lub trzecie jajo, samca w zasadzie mo¿emy ju¿ nie dopuszczaæ. W tej metodzie, znaj±c dok³adnie doros³e ptaki, mo¿emy sporz±dzaæ szczegó³owe zapiski hodowlane, a maj±c du¿± ilo¶æ przychówku na pod- stawie jego wygl±du i jako¶ci ¶piewu mo¿emy przeprowadzaæ bardziej ostr± selekcjê. Tak jak ka¿da metoda i ta ma równie¿ swoje wady. W czasie wysiadywania samica sama siê po¿ywia, a tak¿e sama dba o wyklute pisklêta, tym samym szybciej siê wyczerpuje. Je¿eli hodowca nie zauwa¿y, ¿e samiczka jest ju¿ gotowa do kopulacji, mo¿e znie¶æ ona nie zap³odnione jaja. Przy przedwczesnym wpuszczeniu samca mo¿e dochodziæ do czêstych bójek pomiêdzy ptakami. Z obawy, aby samica wychowuj±ca m³ode nie znios³a nie zap³odnionych jajek, wpuszczamy samca, który co prawda kopuluje z samic±, ale tak¿e mo¿e atakowaæ podro¶niête ju¿ pisklêta. Samce umieszczone s± w ma³ych klatkach tak, ¿e nie widz± siê nawzajem. Ka¿dy samiec ma przydzielone 3-4 samice podczas ca³ego sezonu lêgowego (2-3 lêgi w roku). Samce mo¿emy na okres parzenia przepuszczaæ do klatki samicy lub od³apywaæ je rêcznie. Odchów kanarków zaczynamy prawid³owo pod koniec lutego lub na pocz±tku marca. W pomieszczeniach hodowlanych minimalna temperatura powinna wynosiæ l7-l8°C. W celu pobudzenia aktywno¶ci ptaków nale¿y sztucznie wyd³u¿aæ im dzieñ ¶wietlny rano i wieczorem o dwie godziny. Samice zimuj±ce w pomieszczeniach nie ogrzewanych s± po krótkiej kontroli zdrowia i sprawdzeniu kondycji jako pierwsze wybierane do chowu i oddzielane do pojedynczych klatek lêgowych (samce musimy przyzwyczajaæ do pobytu w nowych ma³ych klatkach). Kiedy zarówno samce jak i samice przyzwyczaj± siê do nowych warunków, wzbogacamy menu ptaków o mieszankê jajeczn±, podaj±c j± w celu stymulacji zachowañ lêgowych. Mieszanka jajeczna sk³ada siê z rozdrobnionego widelcem ugotowanego na twardo jajka zmieszanego z utartymi skorupkami, tart± bu³k± (2-3 ³y¿eczki na jedno jajko), szczypt± maku, kasz± lub m±k± kukurydzian± (2-3 ³y¿eczki na jajko) oraz tart± marchwi±. Wszystkie te sk³adniki dok³adnie mieszamy i po uzyskaniu w miarê jednorodnej masy podajemy ptakom codziennie w okresie kopulacji i wychowu m³odych. Samce dostaj± pokarm jajeczny tak d³ugo, jak d³ugo konieczna jest ich aktywno¶æ p³ciowa. Kiedy samica dokoñczy budowaæ swoje gniazdo jest gotowa do parzenia, wpuszczamy do niej samca. Codzienne ³±czenie ptaków stosujemy do momentu zniesienia trzeciego jaja. Znoszenie jaj rozpoczyna siê w 3-4 dni po pierwszej kopulacji. Jaja, podobnie jak i przy innych metodach chowu, zabiera siê samicy, zastêpuj±c je sztucznymi (w przeciwnym razie samica zaczyna siedzieæ ju¿ od pierwszego jajka, co w konsekwencji prowadzi do du¿ej ró¿nicy wielko¶ci i nierówno- miernego wylêgu piskl±t). Naturalne jaja zwracamy samicy po zniesieniu przez ni± ostatniego jajka (bardziej niebieskie, ja¶niejsze i maj±ce mniej plamek. Ca³y okres gniazdowania, bez budowy gniazda i znoszenia jajek, trwa oko³o 40-45 dni. Dalsze lêgi nastêpuj± bez przerwy po sobie. Dowiedziono, ¿e korzystnie jest zaczynaæ lêgi ju¿ od koñca grudnia, ale w takim przypadku potrzebne jest utrzymywanie w pomieszczeniu sta³ej ciep³oty oko³o 18°C. Bardzo wa¿ne jest te¿ zapewnienie w pomieszczeniu odpowiedniej wilgotno¶ci i utrzymanie 18-godzinnego dnia ¶wietlnego, dlatego te¿ ka¿dy hodowca powinien zaopatrzyæ siê w termostat, higrometr oraz zegar czasowy. Prowadz±c hodowlê intensywn± praktycznie ju¿ pod koniec maja mo¿emy mieæ za sob± ju¿ trzy odbyte lêgi. Przy dwóch lêgach w roku otrzymamy lepsze potomstwo, a pary rodzicielskie zachowaj± d³u¿ej ¿ywotno¶æ. Oddzielon± m³odzie¿ wpuszczamy do du¿ej klatki lub zewnêtrznej woliery. Ptaki karmimy pokarmem bardzo zró¿nicowanym, nie szczêdz±c im pokarmów zielonych (równie¿ skie³kowane nasiona rzepiku, pszenicy, s³onecznika) i mieszanek jajecznych, przyzwyczajaj±c je stopniowo do ich podstawowego pokarmu, czyli suchego ziarna.

HODOWLA ODDZIELNA

Na skutek swych wad i zalet mo¿na j± umie¶ciæ pomiêdzy chowem pararmi a chowem wymiennym.
Hodowlê tego typu przeprowadza siê w specjalnej klatce o wymiarach: 100 cm x 40 cm x 40 cm. Klatka ta jest podzielona na trzy czê¶ci, z których w najmniejszej, ¶rodkowej, umieszczamy samca, natomiast po obydwu stronach wpuszczamy po jednej samicy.

¿ród³o: http://www.zwierzyniec.pun.pl/forums.php dnia Sob 16:16, 07 Sty 2012, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz


no to da³e¶ mi do poczytania
To dopiero pierwsza czê¶æ jak napiszê drug± to te¿ wklejê. Proszê uzbroiæ siê w cierpliwo¶æ, bo mo¿e mi to trochê zaj±æ
No ³adnie Kuba ... Ty ju¿ wszystko opisa³e¶, a ja siê "mêczê" i pisze prawie to samo (w du¿ym skrócie) w poszczególnych dzia³ach ...
No i pomyli³am siê co do d³ugo¶ci wysiadywania- napisa³am ¿e 21 dni, a to dwa tygodnie... Przepraszam za pomy³kê, by³bym wdziêczna za poprawê... (Pomyli³o mi siê z ci±¿±...chomika d¿ungarskiego, które równiez kiedy¶ hodowa³am- wybaczcie, proszê)...


teoria jest dobra,a praktyka to jest to co niektórym jest bardzo potrzebna je¿eli kto¶ siê zabiera do rozmna¿ania kanarków to najlepiej znale¼æ hodowce ¿eby nam pokaza³, powiedzia³ kilka s³ów na temat rozmna¿ania
Spokojnie, ju¿ poprawi³em. Twoje posty s± bardzo dobre, poniewa¿ rozbudowuj± forum i dotycz± tylko jednaj kwestii i przeciêtny u¿ytkownik nie musi czytaæ tak obszernego w±tku, aby znale¼æ interesuj±ce go zagadnienie. Dziêki Tobie i Innym nie jest to tak pusto, dlatego ka¿dy twój artyku³ jest dla mnie wielk± pomoc±
Dziêkujê za tak mi³e s³owa i bêdê siê stara³a aktywnie uczestniczyæ w "¿yciu" forum . Cieszê siê, je¿eli mogê komu¶ pomóc .
A ja jeszcze zapytam nt hodowli oddzielnej. Rozumiem ¿e klatka jest podzielona na trzy czê¶ci, ze swobodnymi przej¶ciami. Czy samice nie przechodz± do nie swoich czê¶ci, nie przeganiaj± sie z gniazd? (Czasami tak bywa, gdy jest kilka samic i np dwóm spodoba siê to samo gniazdo...).
Nie, poniewa¿ ptaki jedynie siê widz±, lecz nie otwiera siê jednocze¶nie drzwiczek do klatek dwóch samic. Najpierw wpuszcza siê samca do "prawej", a pó¼niej do "lewej" samicy.
Tu piszê,¿e ptaki podczas wysiadywania jaj nie mog± dostawaæ pokarmów miêkkich,a pokruszone skorupki od jaj mog±? Moja Niunia ostatnio czasami skubie prêty,s³ysza³am,¿e ptaki tak robi± jak brakuje im minera³ów albo witamin,jak mogê jej pomóc? Co daæ (sepiê i wapno maj± w klatce)?
Nie mog±, tylko musz±! Skorupki to nie pokaram miêkki i ptaki koniecznie musz± je spo¿ywaæ!
Wiem-dajê im. Ale czy ewentualnie mogê podaæ jeszcze jakie¶ witaminy?
Jako suplement witamin w p³ynie, do picia, jak najbardziej.

To dopiero pierwsza czê¶æ jak napiszê drug± to te¿ wklejê. Proszê uzbroiæ siê w cierpliwo¶æ, bo mo¿e mi to trochê zaj±æ

Przepisywanie ksi±¿eczki p. Krzysztofa Micha³a Jab³oñskiego nie powinno zabraæ Ci du¿o czasu

To dopiero pierwsza czê¶æ jak napiszê drug± to te¿ wklejê. Proszê uzbroiæ siê w cierpliwo¶æ, bo mo¿e mi to trochê zaj±æ

Przepisywanie ksi±¿eczki p. Krzysztofa Micha³a Jab³oñskiego nie powinno zabraæ Ci du¿o czasu

Kolego, dopiero teraz zobaczy³em twój post. Jakby¶ nie widzia³, pod tekstem umie¶ci³em ¼ród³o i w ¿adnym momencie nie napisa³em, ¿e jestem jego autorem. Natomiast co do napisania czê¶ci drugiej... Nie znalaz³em odpowiednio satysfakcjonuj±cego tekstu, wiêc uzna³em wówczas, ¿e bêdê musia³ napisaæ go samemu. I mo¿e to nie jest dla ciebie takie oczywiste, ale napisanie przeze mnie drugiej czê¶ci nie oznacza, ¿e jestem autorem pierwszej... Tym bardziej, ¿e zamie¶ci³em ¼ród³o...



Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Pyza na polskich dró¿kach Design by SZABLONY.maniak.pl.