ďťż
Pyza na polskich dróşkach
Zgłoszenia - Hakuba+Almaty(27.08-30.08.2011) - Hakuba zamk.
Zgłoszenia - Hinterzarten(05.-07.07.2011)
Zgłoszenia - Villach(20.08-21.08.2011)
Zgłoszenia - Liberec(13.08-14.08.2011)
Zgłoszenia - Almaty(26.08-27.08.2011)
Zgłoszenia - Štrbské Pleso(05.08-06.08.2011)
XVI spot - 30 stycznia 2011 - 14:00 - parking TESCO !!!
XVII spot - 27 lutego 2011 - 14:00 - parking TESCO !!!
XX spot - Jedziemy na gokarty - 30.04.2011 - 14:00
15-Feb-2011 - Skil'owa kopalnia złota: Urny, Popioły i Skrót

Pyza na polskich dróşkach

Jeszcze nie zrobili syllabusa.

Z tego, co wiem, to sporo Keraanek się wybiera, my z Renią planujemy pociągiem, bo dosyć dobre połączenie z Krakowa ok 22, tylko piszą, że miejsca do spania - trzeba się dowiedzieć na informacji czy siedzące też.


syllabus jest- nasze konkurencje w niedzielę:/
http://www.dancecenter.at/shamrockvienna/images/stories/feis2011/final_Timetable_vienna_feis_2011.pdf
ja być może pojadę z Agatą bo ma miejsca w aucie, ale to zależy czy dalej będę bez roboty do tego czasu- jeśli tak to autkiem wygodniej i na pewno się wybiorę, jeśli natomiast coś się znajdzie to wybiorę opcję pociąg lub autokar (są też niegłupie połączenia i można spokojnie w weekend objechać i na 7.00 być w Rzeszowie:) )
a Wy zdecydowane na pociąg? nie wiem ile w sumie Agata ma tych miejsc w aucie, ale z tego co wiem bo ona chciała wyjechać w piątek rano jakoś a do powrotu dała mi dwie opcje (albo wyjazd w niedzielę i w Krk na 1-2.00 w nocy, albo powrót dopiero w poniedziałek).
U mnie sytuacja jest o tyle głupia że nie mogę nic powiedzieć teraz:( nie wiem co będzie za miesiąc
Wiadomo, że wygodniej i taniej autem, ale nie chcemy się rzucać jak sępy na Agatę Nam nic nie proponowała... Co to za autokar Aga?

Syllabus fajny, dobrze, że wszystko w niedzielę, cała sobota na zwiedzanie
Trophy można wziąć step, hm, co by tu wybrać w primary, ale będziemy mieć kłopot z Renią...
Moja Aśka się chciała z nami wybrać Odpowiada jej nawet wersja bez zwiedzania, znaczy my sobie skoczymy zawodować ona w tym czasie na miasto


Pociąg Kraków - Wiedeń odpada - nie podam wam ceny, bo spadniecie z krzeseł.
Zostaje relacja Katowice - Wiedeń, ten którym dziewczyny jechały 2 lata temu. 29 euro. Ale trzeba by już brać, bo gościu w informacji mówił, że bilety w promocji prawie wykupione na wrzesień.

Aga napisz coś więcej o autobusie.
Ja ustalono na próbie napisałam do Agaty skład na Wiedeń- Aga, Justyna, Dora i Marta:)
Ale fajowo Bliżej terminu trzeba będzie ustalić, jak z bagażami robimy, żeby nie było za dużo walizek potem do bagażnika Śpiwory trzeba tak?
Śpiwory tak, a z walizką to przede wszystkim Justynę trzeba stopować....
Szef oficjalnie obiecał że da mi 2 dni wolnego I będzie trzymał kciuki Więc jadę z Agatą
Cieszmy się i radujmy (ja i Justyna):


Syllabus wiedeński.

Dobrze, że to zmienili w końcu, ja wpadłam na taka możliwość już rok temu

Justyna, jeśli Aga w końcu nie pojedzie ze względu na pracę, to nie rezygnuj, zajmiemy się Tobą z Martą i nawet na 8 rano staniemy!
OOO! bardzo fajnie, że znowu to zmienili:)
Czy ktoś szukał na mapach google miejsce zawodów? mi wyskoczyło, że to jest zaraz obok dworca...? jeśli mieszkanie Agaty jest faktycznie w centrum to problem dojazdów i opłat za metro mamy z głowy:D
http://maps.google.pl/maps?hl=pl&tab=wl
Hmmmmm....Agata do mnie pisała ile noclegów w końcu chcemy itp. więc jej odpisałam, że najbardziej by nam odpowiadało, żeby wracać w niedzielę jeszcze (Tak przynajmniej Dora mówiła ostatnio na próbie, mi też tak leży) i Agata mi odpisała "ok" , więc wnioskuję, że w niedzielę zaraz po zawodach będziemy się zbierać w kierunku Krakowa więc jakimś nocnym pociągiem i na poniedziałek będziemy w Rzeszowie:)
W związku z tym na nocleg 40 EURO należy przygotować dnia Wto 21:34, 13 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
40 euro na osobę czy za całe mieszkanie?
Justyna....widziałaś kiedyś nocleg za 2 dni po 8 euro od osoby? Przecież Agata jeszcze w Salzburgu mówiła że 29 euro od osoby za noc- w przypadku wiednia i warunków jakie będziemy mieć to jest super tanio;)
Rzućcie proszę okiem w timetable, nie mogę znaleźć Interediate Trophy. Czyżby było jedno wspólne? Bo Syllabus wymiena Beg, Prim i Int? Zonk
Też nie widziałam a z uwagi na małą liczbę konkurencji u mnie to się zastanawiałam...Tak samo jest pomyłka z slip jigiem bo nie ma w ogóle mojego slip jiga inter. 19-25 a jest 2 razy over 35:P
Martuś widziałaś że nie będziemy razem w konkurencji? będziesz z Dorotą w 25-35 a ja sama w 19-25- guzik z naszego podziału medalami;)
Agata mi napisała, że wyjazd w okolicach godziny 12.00 więc na spokojnie wyśpimy się rano w miarę i jakim rannym pociągiem pojedziemy do Krakowa:)
Niestety nie ma trophy innego niż primary:



Tam dalej mają pomyłkę z tego wynika.
Ha ha! Dora nikt tak szczegółowo jak Ty chyba tego nie czyta:P
Pytałam Beatę, nie ma na liście Trophy Intermediate :/
Będę musiała wziąć Hornpipa normalnie :E
Jeśli chodzi o dojazd do Krakowa, to mamy dwie opcje:

7.17 - 10.18 - Interregio - cena ok. 18 zł (ja, Marta, Justyna)
08.06 - 11.15 - TLK - cena 36 zł (ja, Marta), 23 zł (Justyna), 18 (Aga)

Jestem za regio, posiedzimy 1,5h w Macu, a w razie jakiś problemów mamy sporo czasu zapasu.
Być za IR. Dora, jak widzisz akcję "walizka"?

Jeśli chodzi o powrót, patrzyłam z ciekawości i mamy:
*21:58 osobówka (marna szansa ;]
*2:10 bus - drogo 35zł ale nie wiem czy chciałabym jeszcze kiedykolwiek koczować na dworcu z menelami:
*3:58 TLK :/

Tak dla wiadomości
a regio żaden ie jedzie? mi za regio wyszło ostatnio 11.50:/
Agata mi odpisała
smutna wiadomość- złamała nogę, ale mówi że dalej nas zawiezie! mówi, że ona walizki mieć praktycznie nie będzie bo nie tańczy więc chyba każda może swoją małą jakąś walizeczkę zabrać. Małą w stylu mojej czerwonej bo większe nie wiem czy się zmieszczą...
adres to : Rechberggasse (dzielnica Favoriten). Na Reumanplatz (jeden przystanek tramwajowy od nas) jest metro U1
15:47:56
|(jakbyś szukała kodu dzielnicy to 1100 Wien)
ooooooj. Biedaczka
Marto, to ja się pakuję w małą walizkę, czyli taką jak miałam na Pragę, skoro mogę. Spróbuj sobie pożyczyć taką - może od Reni?

W środę mam dzień na ustalanie trasy zabytkowej
ja sobie myślę- jak z gipsem będzie prowadzić? ale gipsu nie ma bo to jest: "przeciążeniowe złamanie kości przodstopia".... nie założyli jej gipsu tylko ma się zrosnąć samo a jak nie to wtedy jest operacja:(
Ojej, ona to ma pecha... I bardzo miło z jej strony że jednak jedzie :
Wieści z Wiednia Justyś ma awans w slip jigu primary , w beginerach 3 pierwsze miejsca, ale niestety za malo osob wiec awansu nie będzie .
Już w domku, spać mi się jeszcze nie chce, więc moja relacja.

Wyjazd dla mnie bardzo owocny:
- 1m za light jiga prim
- 3m heavy prim
- 1m trophy (heavy)

W primary został mi tylko set - tak Ewie do towarzystwa. Pomyliłam się w nim i zeszłam, bo już nie dałam rady ściemniać, a szkoda, bo miałam realne szanse na awans - nie ucieknie Zresztą ten blackbird, to nie był najszczęśliwszym tańcem także dla Marty, ale ona wyrzeźbiła go na 4 miejsce

- 3m reel inter
- 4m slip jig inter

No w slip jigu, to przeszłam sama siebie - w połowie lead around prawej nogi uciekł mi rytm i skończyłam go 3 baterflajami, potem krok na lewą nogę zrobiłam znowu na prawą, ale side już poszedł gładko

Za trophy to dostałam puchar taki jak pół mnie, do walizki nie wszedł

Organizacyjnie dosyć słabo - obsuwy, chaos, bajzer, duszna sala i o dziwo floory wygodniejsze niż scena - dużo miejsca i nieślisko, sędziowie dosyć mili, szczególnie mi się podobała ta młoda babeczka, której ja też się spodobałam, bo dała mi 2 pierwsze miejsca. Grajek nie grał tak wsiursko jak na płycie, ale trochę się mylił i ważył ze 100 kg

Z Agatą super się jedzie, dobry z niej kierowca. Mieszkanie rewela - czysto, schludnie, kuchnia dla nas, nie musiałyśmy nawet nic jeść na mieście. Finansowo dobrze wyszłam, sporo kasy przywiozłam.

Wiedeń piękny, ale trochę mało czasu na zwiedzanie było przez te spóźnienia na zawodach.

Justyna, dzięki za kanapki, pyszne wyszły Ciekawe czy w miejscu naszego hołdu ku naturze nie było jakiś kamer, trzeba jutuba przeszukać

Jeśli chodzi o rewię mody, to ja chyba przeszłam sama siebie. Jak wracałam MPKiem do domu, to puchar budził większe zainteresowanie, więc nie musiałam się wstydzić

Chyba tyle. Reszta niech się chwali sama.
No to sru

Reel - 5
Slip jig - 3
Heavy jig - 1, >6 osób -> Reniu, kiedy idziemy na Open?
Hornpipe - 2
Set - 4

Co dodać do wywodu Dory - Flor w porządku, szkoda że wszystkie tańce na tej samej podłodze ale cóż Muzyk coś ściemniał chwilami ale na szczęście nie u nas Organizatorzy w powijakach, muszą się jeszcze wiele nauczyć :/ Oby w przyszłym roku organizował z powrotem IDCV !

Justyna w primary zatańczyła ślicznie Pucharek w slip jigu w pełni zasłużony, heavy w dechę, najlepszy ever

Dory Wielka Improwizacja też na miarę Ściemy Roku Szkoda że stałam w linii i nie mogłam się śmiać

Aga zatańczyła bardzo ładnie, bez obsuwek, sprężyście. Szkoda że miała baardzo mocną konkurencję, laski naprawdę bardzo dobre a ludzi tłum.

U mnie sympatycznie, luda niedużo, tak w sam raz linia, poziom w miarę wyrównany.

Uważam, że wszystkie pokazałyśmy fajny poziom Nie ma obciachen

Nie wiem, czy bardziej zadowolona jestem z heavy jiga czy hornpipa, cieszę się, że udało mi się zatańczyć w całości, bez pomyłek i jak widać z oceny całkiem niekiepsko
Seta zmaściłam, śmiałam się przez pół lead, Dora płakała ze śmiechu pod sceną a sędzia chyba coś pił, bo się uśmiechał i potem przy dekoracji jeszcze mi gratulował !?

Niestety nie udało nam się z Agą dorwać drogerii z miniaturkami.
Hofburg piękny, Schoenbrunn za duży i za mało czasu. Sztefan (ale nie Stefan tylko Szczepan!) jak zwykle powalający. Niedosyt. SPAĆ! JEŚĆ!
Gratuluję dziewczyny, jak zawsze żaluję że nie pojechałam z Wami . Był ktoś jeszcze od nas z tnn?
Był Szejn i Mary, która zaczepiła nas na zawodach, mówiąc, że poznaje swoje kroki i podobamy się jej i nam gratuluje Przesympatyczna kobitka, Marta ją molestowała o opinię nt swojego tańca Z Szejnem nie gadałam, w sobotę się plątał, w niedzielę już znikł, Agata mówiła, że widziała go, jak tramwajem jechał. Niespotykane u Szejna

Z uczniów, to przyjechały Comhlanki - Beacie średnio poszło w open, reszta coś tam zdobyła, zobaczymy w wynikach.

Tir Na Nog Germany (które wyczytywali SweeneyMacAvinchey Munich/Kaiserslautern/Poland/Russia) miało nowego slip jiga i tak średnio go wykonywały dziewczynki, side step jest po prostu trudny. A nas się nikt nie czepiał, że starego slip jiga tańczymy, ale podejrzewam, że na następne zawody już trzeba

Zdjęcia moje:
www.keraan.strefa.pl/Vienna_Feis2011.rar dnia Pon 13:16, 03 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Pisałam juz gratulacje ale tego nigdy za wiele, wiec jestem dumna że jestem Keraanką. Musze koniecznie zobaczyc ten twoj puchar Dora bo strasznie mnie ciekawi. Marta mowiłam ze ten horpipe wyglada bardzo fajnie:) Cieszę się że na kolejne zawody jedziemy juz razem
Wrzuciłam fotki Justyny.
No to gratuluję, padam do stóp i biję pokłony przed waszą zajebistością
Opalamy się w jej promieniach


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.