ďťż
Pyza na polskich dróşkach
kanarki.fora.pl - kanarek.fora pl
Kuropatwa (Perdix perdix)-artykuł Kanarka7
Trele trele witają kanarków wielbiciele
Kanarki BaJZeL moje młode z 2013 Roku wyklute 27 Kwietnia
Czy można rozpocząć lęgi kanarka 25 grudnia czyli na Wigilje
Czy kanarki mogą odbyć tylko jeden lęg w roku ?
Ile mogę dawać kanarkowi proszku z barwnikiem na piórka
Zdjęcia ptaków różnych-nie kanarków-konkurs, edycja pierwsza
Kupię parę kanarków amerykański śpiewak - american singer
Quiko Intensiv Rot i inne barwniki w diecie kanarków

Pyza na polskich dróşkach

Tak jak w temacie. Samiczke mam już ponad rok w domu, samca dopiero miesiąć i po 5 dniach pobytu samca już są efekty i jaja zapłodnione. Na początku były ''małe spiny'' ale to raczej normalne. Jak samiczka zniosła jajka było spokojnie, samiec nie złego nie robił. Małe kanarki się wykluły i tu się zaczyna problem... Przez 4 dni wykluwał się 1 maly dziennie, przez pierwsze dwa samiec normalnie się zachowywał, karmił samiczke i wgl. A od trzech dni (5 dzień po wykluciu się pierwszego) samcowi strasznie odbija i jak siedzi samiczka na młodych w gnieździe to cały czas ją dziobie, wyrywa jej pióra i caly czas z jednego miejsca po prawym okiem, i tylko wtedy jak siedzi w gnieździe, jak wyjdzie z niego to czasami jest nasrożony strasznie, ale nie atakuje jej tak brutalnie.
Co może być tego przyczyną? A co najważniejsze.. jak temu zapobiec? Bo się boję o samiczke bardzo. :/

Zapomniałem dodać. Samiec normalnie karmi samiczke, a w pewnym momencie skoczy i nie wiadomo co się dzieje. dnia Pon 19:10, 30 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz


Samczyk jest młody, napalony chcę kopulować z samicą, a nie karmić młode
Daj mu drugie gniazdo i szarpię, może będzie się tam wyżywał.
Jak nie pomoże pozostaje je rozdzielić.
Samiec ma taki sam wiek jak samiczka. Samiczka była kupiona jak miała miesiąc rok temu. A samiec miesiąc temu jak miał rok już.
To samo myślałem o rozdzieleniu ich, a może jest inne wyjście ?
Samiec ma za duzo powera , ja swojego gnojka na siłe na loty puszczałem az zadyszki łapał.
A nie jest moze czasem tak ze samica ciagle prosi o jedzenie?
Moja taka jest non stop piszczy, samiec zachowuje spokoj do ok 13:00 potem czesto ją atakował.
Mozesz rozdzielac je na jakis czas, zobaczysz jak beda sie zachowywac.
Moze poprostu otworz klatke zeby samiec mogl sobie wyjsc i odpoczac ( musisz poobserwowac czy samica nie bedzie wychodzic- to byloby nie wskazane)


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.