ďťż
Pyza na polskich dróşkach
Regał, gdzie samce a gdzie samice
Dwa kanarki w jednej klatce- Damis000
Dwa dni, jedna noc
Dwa życia / Zwei Leben
Dwa, czy trzy lęgi?
Dwa kanarki?
2 samce do jednej klatki?
Amadyny - 2 samce czy 2 samiczki?
Czy moje kanarki na pewno są parą?
Kopulcja kanarkĂłw, rozmnaĹźanie

Pyza na polskich dróşkach

Witam Wszystkich Forumowiczów!!

A więc moje pytanie jest takie, iż mam NIBY parkę kanarków. Jednak probowałem ich pobudzić ale nic z tego.I tu moją wątpliwość.Bo jeden co na 100% wiem że to samiec ma taki jakby stożek na kloatce.Zaś ten drugi co żekomo ma być samicą ma prawie taki sam stożek tylko że o połowę mniejszy.Różnica między nimi to około rok.Czy jest to możliwe że to jednak dwa samce ????? A i dodam jeszcze że jak były razem w klatce to nie mogły jeden koło siebie siedzieć na jednej żerdzi ponieważ ten młodszy(roczny) kanarek cały czas skrzeczał na tego drugiego(dwuletni).Z góry dzięki za porady doświadczonych hodowców.

Zmieniłam tytuł wątku-"Pomóżcie" nic nie mówił o zawartości wątku.
Prosiłabym o zapoznanie się z Regulaminem. Chiara


Może być tak że masz dwa samce, powiedz czy obydwa śpiewają? zarówno roczny jak i dwuletni powinny być na pełnym śpiewie jeśli się akurat nie pierzą.
no tylko ten dwuletni jest na pełnym śpiewie a ten drugi nic
Rozpoznać płeć u młodych samów potrafią-i to nie zawsze na 100%- nawet i długoletni hodowcy. Wystająca kloaka u już dojrzałych samców to też, w pewnym sensie, cecha indywidualna- niektóre samce mają bardziej stożkowaty kształt kloaki, inne mniej (w jakim stopniu wiąże się to z liczbą kryć, a więc aktywnością seksualną, nie wiem, ale podejrzewam, że może być tu związek).

W każdym razie oprócz "zaglądania ptakom pod ogony" kieruj się też obserwowaniem zachowania- czy śpiewają (najlepiej, jakby każdy był w osobnej klatce-wtedy ten młodszy może by się przełamał i zaczął śpiewać).

Ponadto-młode samczyki mają kloakę jeszcze nie ukształtowaną (brak charakterystycznego kształtu, wygięcia i "stożkowatości").


Kanarki to czasem wielka zagadka, mam samce które nie mają wcale rozbudowanej kloaki, niektóre mają już jak są młode. Mam samca z 2009r. szeka, który dał dużo potomstwa i ma bardzo małą kloakę. Racja, nawet doświadczony hodowca może się pomylić.

Jakież było moje zdziwienie, gdy moja paroletnia żółta samiczka zaczęła śpiewać tańcząc na żerdce i ruszając gardłem jak samiec. Jej śpiew przypominał kanarka harceńskiego i nie było to zwykłe popiskiwanie. Najlepszym i najtrafniejszym sposobem rozpoznawania płci jest jednak śpiew, wyłączając okres pierzenia.

Jakież było moje zdziwienie, gdy moja paroletnia żółta samiczka zaczęła śpiewać tańcząc na żerdce i ruszając gardłem jak samiec. Jej śpiew przypominał kanarka harceńskiego i nie było to zwykłe popiskiwanie. Najlepszym i najtrafniejszym sposobem rozpoznawania płci jest jednak śpiew, wyłączając okres pierzenia. Jeszcze nie raz się zdziwisz, ja osobiście miałem i widziałem samicę która nosiła jaja, odchowywała młode i bardzo ładnie potrafiła śpiewać, nie ćwierkać ale śpiewać jak młode świergolące samczyki. Nie wyciągała długo tur jak samce a jednak można to była zakwalifikować jako śpiew.

Co do kloaki to wiele zależy od tego jakiej rasy jest ptak. Są takie których kloaka u samców jest niewielka a samice mają ją w okresie poza lęgowym lekko uniesioną w górę, a w okresie lęgowym kładzie się ona płasko wzdłuż brzucha i zdecydowanie powiększa, są i takie samce, które mają wyraźnie grubszą i wyższą kloakę i podobnie samice, często nie słysząc śpiewu a patrząc na kloakę samic mógłbym powiedzieć że są to samce a jednak gdy tylko dostały owe samice mieszankę jajeczną i kruszone skorupy jaj kurzych kloaka się kładła i grubiała na lęgi. Patrząc na młode ptaki jak nie ma się z nimi do czynienia na co dzień i nie obserwuje się ich dość często jak się zachowują nawet doświadczony hodowca może się pomylić. Niejednokrotnie kupując młode 5-6-ścio miesięczne ptaki od Mistrzów Polski kupowałem samice a okazało się że z czasem z tego zrobiły się samce. Raz chyba czy dwa miałem tez przypadek że kupowałem samca który potem okazał się samicą i kloaka wskazywała że powinien to być samiec a jednak "kładł" jaja. Doświadczony hodowca obserwujący swoje ptaki i potrafiący rozróżnić młode po zachowaniu nie patrząc na śpiew i kloakę potraf w 90% określić już na dwu czasami trzymiesięcznych ptakach co jest co, podstawa to jednak duża wiedza i częsta obserwacja, nie tylko podczas dawania karmy. Ja w swojej 15-sto letniej karierze hodowli kanarków kolorowych pomyliłem się chyba z cztery razy przy czym nie było problemu bo albo ptaka wymieniłem na płeć jaką kupujący chciał otrzymać albo z racji że komuś się ptak spodobał dokupował wtedy płeć przeciwną ale oczywiście uwzględniałem różnicę w cenie. Skoro zapłacił za samca a otrzymał w wyniku mojego błędu samicę to dokupując samca płacił jak za samicę. Gdy wymieniał oddawałem różnicę wynikającą z ceny samca w stosunku do samicy. Uważam że to uczciwe a to podstawa by mieć właściwie i pozytywnie wyrobioną reputację.
Mi się jeszcze pomyłka nie zdarzyła, przynajmniej nikt mi nie zgłaszał, ale liczę się z tym i też chcę w takim przypadku podchodzić uczciwie. Nie sprzedaję kanarków u których nie jestem do końca pewna płci, chyba że ktoś bardzo by chciał akurat tego konkretnego.
Niemniej, jak piszesz - kanarki potrafią nas zaskakiwać. Również ta moja samiczka ewidentnie śpiewała. Kanarki są ze mną w pokoju, więc obserwuje ja praktyczne przez cały czas gdy jestem w domu, nawet przez telefon nie mogę swobodnie porozmawiać, bo robią to razem ze mną.


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.