ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Pyza na polskich dróşkach Kuropatwa (Perdix perdix)-artykuł Kanarka7 Trele trele witają kanarków wielbiciele Kanarki BaJZeL moje młode z 2013 Roku wyklute 27 Kwietnia Czy można rozpocząć lęgi kanarka 25 grudnia czyli na Wigilje Czy kanarki mogą odbyć tylko jeden lęg w roku ? Ile mogę dawać kanarkowi proszku z barwnikiem na piórka Zdjęcia ptaków różnych-nie kanarków-konkurs, edycja pierwsza Kupię parę kanarków amerykański śpiewak - american singer Quiko Intensiv Rot i inne barwniki w diecie kanarków Rivanol-w jakim stężeniu? Odciski na nogach kanarka. |
Pyza na polskich dróşkachWitam.Nie wiem od czego zacząć, więc po prostu obejrzyjcie krótki filmik o tym problemie. https://www.youtube.com/watch?v=idUpzLht5VM&feature=youtu.be Dodam: Dodawana jest jodyna do wody. Klatka raz na miesiąc całkowicie myta i parzona wrzątkiem. Kuweta sprzątana codziennie. Woda (z filtra Britta) i pożywienie wymieniane codziennie. Sezam, siemie lniane, słonecznik i wegiel dla kanarków dodawane sporadycznie. Wapno widać w klatkach. Jedno gniazdo (metalowe sitko) zalepione taśmą pakową gdyż przechodzą im pazurki przez otworki i podczas naszej nieobecności samiczka urwała sobie środkowy palec (opatrzone u lek. na ul. Grzymały (Bydgoszczy). Samca odratowałem... Nie wiem jaki jest DOBRY lek. od drobiu w Bydgoszczy. Ostatni obejrzał, polał jakimś przeźroczystym środkiem i powiedział że niema pasożytów ani dutkuw, za 2 tyg polać tą szyje tym środkiem jeszcze raz i dał w szczykawce ten środek. Minęły ponad 3tyg. żadnej różnicy. Tu mam listę lek. ale nie mam z nimi praktyki z ptactwem tylko jak już z kotami. http://www.znanylekarz.pl/weterynarz/bydgoszcz Jakieś pytania, sugestie? zastosowałbym odpowiednie witaminy a samiczka jest zdrowa poszukaj sobie postach jakie witaminy podawać ![]() Mam parę zeberek, która wygląda tak samo, minęło 7 mc. od czasu zabrania ich z zoologa i większej poprawy nie ma, zarosły tylko bardzo widoczne otwory uszne. Możliwe, że nic nie odrasta bo zeberki lubią w tamtym miejscu (czyli wokół szyi tył głowy) wyskubywać partnerowi pióra, gdy nie ma budulca na gniazdo. Ptaki są od jakiegoś czasu rozdzielone i na razie bez zmian. Wydaje mi się, że są to już sędziwe ptaki i tak im zostanie. dnia Śro 15:54, 04 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz nie wiem czy to dobra teza ale pierwszą parę kupiliśmy w marcu 2013 reszta to dzieci. Wiek trudno ocenić a hodowcy na słowo wierzyć... Myślę że u starych ptaków robią się wyraźne "pierścienie" na łapach jak np u kury. One tego nie mają. Dziwne miejsce tego łysienia. Chciałbym się tym nie przejmować, ale małżowina mi nie daje spokoju. PS. nie wiem czemu YT przerobił filmik HD na 480p (na moje 360p) Był kiedyś, ten sam temat na innym forum. Nawet filmik i kanarek wyglądał identycznie. Teraz niestety nie potrafię tego zlokalizować. Gość stosował różne metody, ale nie przynosiły efektów. Z tego co pamiętam, pomogły kąpiele w wodzie z jodyną (dodawana była również do picia), witaminy i przestawienie klatki w bardziej słoneczne miejsce (oczywiście tak, żeby kanarek, jak będzie jemu za gorąco, mógł się schować w cieniu) trzeba połowę np. osłonić. Moim zdaniem dieta trochę uboga, mało warzyw, jest przecież: brokuł, kalarepa, cukinia, szpinak, rukola i kiełki - u mnie, to podstawa. Znalazłam, jeszcze tutaj, bardzo podobny problem, odpowiedź nr.57 http://www.kanarki.pl/strony/porady-02.htm LeeOne może, coś się ruszy, po pierzeniu. Jak odizolowana ? Przeciez to nie jest zadna izolacja, skoro ptaki sa w tym samym pokoju i klatki stoja obok siebie. majsters jak samica zacznie się przepierzać podawaj jej dwa razy w tygodniu MutaVit-klik sprawdził się u mnie przy braku w upierzeniu ptaków, u którejś z koleżanek z forum chyba z Poznania też tak było że miała łysą głowę zdaje się amadyna i przy przepierzaniu doszła do siebie. Sam jod dodawany do wody to mało by odrosły pióra. Warto byś podawał też biotynę albo ów preparat o jakim wspomniałem bo ma i jod i biotynę i minerały w swoim składzie. To jednak dopiero przy przepierzaniu. ![]() LeeOne może, coś się ruszy, po pierzeniu. Mam nadzieję, tylko, że zeberki nie chcą się pierzyć... LeeOne kiedy się pierzyły ostatnio? ![]() Damian Łysienie zaczęło się w innym pok. Chcieliśmy odizolować ją by samca nie widziała ani nie słyszała. Nie słuchałeś zbyt uważnie filmu. BreederGoulda Kliknąłem i napisałem @ do sprzedawcy. Dziś otrzymałem wiadomość. Myślę że najlepiej będzie ja wkleić. Ostatecznie mamy się dowiedziałem ornitologa na ul. Bełzy O to wiadomość : Witam, Obejrzałam filmik na youtube. U samic kanarków pojawia się problem łysiejących części głowy (występuje to również u innych małych egzotycznych ptaków, chociaż rzadziej). Raczej problem nie dotyczy samców. W hodowlach kanarków pasożyty powodujące wypadanie piór występują naprawdę rzadko (chyba tylko w bardzo zaniedbanych) i wywołują wypadanie piór na całym ciele lub placowo ale w różnych miejscach. Samice kanarków mają niestety często problemy hormonalne objawiające się właśnie łysieniem w okolicach głowy. Z opisu na filmiku wynika, że Państwa samiczka należy do tych bardzo pobudzonych (przy tak intensywnej hodowli jakiej zostały poddane kanarki często się pojawia ten problem - chociaż dzięki niemu powstały bastardy - samiczki są chętne na lęgi na głos jakiegokolwiek śpiewającego ptaka). Dodatkowo dieta jaką Państwo stosują jeszcze bardziej ją pobudza, stąd taka namiętna produkcja jajek. Niestety powoduje to "wyjałowienie" ptaka. Dobrym pomysłem jest podawanie jodyny, ale!!! nie można przesadzić - przy zbyt długim podawaniu za dużych dawek można doprowadzić nawet do śmierci ptaka - metabolizm nie wytrzyma tępa jakie wymusza pobudzana jodem tarczyca. Na czym polega działanie jodu? Jod pobudza tarczycę do produkcji hormonu odpowiedzialnego za pierzenie. Po podaniu jodyny nie wyrosną od razu nowe pióra! Po ok. 2-3 tygodniach od zakończenia podawania jodyny rozpoczyna się pierzenie. Wtedy dopiero podajemy preparaty jak pokazany na filmiku Nekton czy Muta-vit (my osobiście w swojej hodowli stosujemy preparaty marki Oropharma - muta-, ferti-, omni-vit, itd.) Ok. 2 miesięcy może trwać pełne pierzenie, dopiero w tym czasie będą wyrastały nowe pióra w łysych miejscach. Dawki jodyny to 2-3 krople na ptaka do picia przez najwyżej 5 kolejnych dni (aby mieć pewność, że ptak wypije zabieramy na ten czas basen, zresztą robimy tak przy podawaniu jakichkolwiek leków czy witamin do wody). A teraz trochę o diecie kanarzycy. Po podaniu jodyny trzeba ją "wyciszyć" - uspokoić jej zapędy macierzyńskie, bo się wykończy:( Odstawiamy przede wszystkim wszelkie pokarmy jajeczne (jajko z bułką, orlux, biszkopt) oraz zieleninę. Od czasu do czasu można podać ewentualnie jakiś owoc (np. jabłko). W karmidełku powinna być najprostsza ale dobrej jakości mieszanka ziaren dla kanarków, bez żadnych kolorowych dodatków, biszkopcików, itp. Dopiero jak się zacznie pierzyć (widzimy sypiące się piórka), podajemy dwa razy w tygodniu coś jajecznego, bo musi mieć z czego budować pióra, plus jakieś zielsko. Dieta jaką teraz otrzymuje Państwa samiczka to typowa dieta pobudzająca do lęgów - tak mocno wzbogacamy pokarmy gdy chcemy ją prawidłowo przygotować do roli matki. Jeżeli dostaje ją cały czas, to cały czas będzie produkować jaja, aż niestety się wyeksploatuje. Takiej kanarzycy pozwalamy na najwyżej dwa lęgi i znowu wprowadzamy ją na ubogą dietę w celu "uspokojenia" i lekko wzbogacamy gdy zacznie się pierzenie. Problem zbyt bogatej diety dotyczy także samca. Agresja ojca wynikała z tego, że w czasie wysiadywania przez samiczkę jajek ptaki miały cały czas dostęp do pokarmów jajecznych. Pobudza to silnie samca, który chcąc przeprowadzać kolejne lęgi, zabija pisklaki, bo mu przeszkadzają, a on czuje silną potrzebę ![]() do pokarmów jajecznych, też będzie się starała jak najszybciej wyprodukować nowe jajka (stąd jajka w gnieździe z pisklakami) i u niektórych samic może to powodować porzucenie lęgu i przygotowywanie następnego. Dlatego jajeczne pokarmy wprowadzamy ponownie dopiero po wykluciu piskląt (na 2-3 dzień od wyklucia). Na czas wysiadywania jajek dostają tylko ziarenka. To tyle moje sugestie. Wracając jeszcze do problemu łysej szyi. Rzadko, ale się zdarza, że opisane przeze mnie zabiegi nie zadziałają - są to jednak problemy hormonalne. Czasem mogą wynikać ze zmian w funkcjonowaniu tarczycy, na które nie będziemy mieli wpływu. W takich przypadkach można zastosować zastrzyki hormonalne powodujące zahamowanie zapędów macierzyńskich, aby ptak się nie wykończył. Można zasięgnąć porady u lekarza specjalisty od ptaków (niestety nie wiem, skąd Państwo są). W Warszawie jest specjalista w klinice SGGW (pani doktor będzie dopiero po urlopie w lipcu) oraz przy warszawskim zoo. Niestety, nie pamiętam nazwisk, przy zoo ma chyba na imię Agnieszka. Jeżeli wszystkie powyższe zabiegi zawiodą, to u nich proponuję szukać pomocy:) Mam nadzieję, że łysinka zniknie, a samiczka będzie ponownie grzecznie wychowywać młode:) A - proszę jeszcze zabrać jej gniazdko i wszystko z czego da się gniazdko zrobić i nie dawać plastikowych jajek:) Pozdrawiam Anna Jaskuła majsters no i dobrze Ci Ania napisała w odpowiedzi na twoje zapytanie. Z racji jej doświadczenia innej odpowiedzi się nawet nie bym nie spodziewał. ![]() W Warszawie jest specjalista w klinice SGGW (pani doktor będzie dopiero po urlopie w lipcu) oraz przy warszawskim zoo. Niestety, nie pamiętam nazwisk, przy zoo ma chyba na imię Agnieszka. Jeżeli wszystkie powyższe zabiegi zawiodą, to u nich proponuję szukać pomocy:) W w-wskim zoo pracuje również znany chyba nam wszystkim ornitolog, lekarz weterynarii ze specjalizacją chorób ptasich, Pan Andrzej Kruszewicz. Jak pewnie niektórzy wiedzą, jest jednocześnie Dyrektorem naszego ZOO, przy którym dzięki Niemu powstał Azyl Dla ptaków (przy okazji nie podaruję sobie jeśli nie polecę wszystkim miłośnikom ptactwa książki "Moi skrzydlaci pacjenci" aut. A.Kruszewicza, napisał On także wiele innych książek o ptakach, w tym-o hodowli kanarków). Przyznam szczerze, że nie wiem, jak teraz jest z umawianiem się na wizytę do Pana Kruszewicza-tzn czy prowadzi praktykę na terenie ZOO (raczej wątpię). Jednak tutaj:http://www.kanarek.fora.pl/weterynarze,336/polecani-weterynarze-warszawa,4914.html znajdziecie adres przychodni wet., w której przyjmuje Pan Kruszewicz. Życzę powodzenia. P.S.Nie jestem wetem, więc nie ośmielam się diagnozować poprzez internet (a nawet w realu niechętnie-od tego są specjaliści, chyba że miałam z daną chorobą do czynienia). Jednak... Czasami łysinki są objawem grzybicy, która, dopóki nie zaatakuje narządów wewn., jest do wyleczenia (specjalne maści, jododyna do basenika). Jednak bez pomocy weta radzę nie podejmować kuracji (najważniejsze: nie szkodzić!). Pzdr. dnia Wto 3:46, 10 Cze 2014, w całości zmieniany 2 razy LeeOne kiedy się pierzyły ostatnio? ![]() Nie wiem, mam je od listopada i u mnie się jeszcze nie pierzyły. LeeOne kiedy się pierzyły ostatnio? ![]() Nie wiem, mam je od listopada i u mnie się jeszcze nie pierzyły. Czyli wziąłeś je pewnie dopiero co po zmianie pór albo z młodzieńczych na właściwe albo jeśli ptaki starsze to pierzyły się pewnie w wrześniu gdzieś i tak powinny ci zmieniać upierzenie. ![]() ďťż |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |