ďťż
Pyza na polskich dróşkach
Czy można rozpocząć lęgi kanarka 25 grudnia czyli na Wigilje
Kanarek chcę 2 legi zrobic
Czy mozna już rozpoczać legi kanarków
proszę o pomoc nie udane lęgi
Lęgi 2015- tragedia
Lęgi 2014 malinois
Dwa, czy trzy lęgi?
kiedy kończymy legi
ClearGreen - Lęgi 2014
Moje pierwsze lęgi

Pyza na polskich dróşkach

A więc nadeszła ta piękna chwila - wczoraj wykluł się pierwszy potomek Igi i Kuby! Uwaga, uwaga, mam jeszcze jedną wiadomość. Dzisiaj rano dołączył drugi! Ten drugi nie jest zbyt mniejszy od pierwszego, więc mam nadzieję, będą dostawać po równo pokarmu. Pierwszy ma już więcej puchu niż wczoraj. Martwię się trochę, czy są nie za rzadko karmione - samiczka cały czas siedzi (schodzi jeszcze rzadziej niż gdy miała tylko jaja), a młodym daje zazwyczaj gdy samiec ją obficie nakarmi. Podaję mieszankę jajeczną no i zwykłe ziarno. Jest jeszcze jedno jajko - będę bacznie obserwować
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim, którzy razem ze mną trzymali kciuki za te maluchy Teraz trzymajmy dalej żeby zdrowo się odchowały


Gratuluję
Jeżeli martwisz się czy młode są nakarmione, popatrz na ich wola- nakarmione ptaszki mają takie żółte grube szyjki- pokarm układa się w kształcie jakby "pęcherzyka". Możesz też poznać po samiczce kiedy karmi- pochyla głowę w dół, lekko potrząsa i kręci ogonkiem- wtedy wydala okarm ze swojego wola do dzióbków młodych. A to że siedzi na gnieździe to normalne- moja tak pilnie siedziała, że nawet kiedy wkładałam rękę do klatki zmienić pokarm nie schodziła- piskląt też nie chciała pokazać...

Ptasia21, zamieść jakieś zdjęcia lizardki . To właśnie ona jest mamą? (przepraszam, ale zawsze mylę imiona Twoich samiczek ) dnia Śro 18:46, 16 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Dziękuję

Moja też nie chce pokazać swoich pociech - właśnie dlatego mam wątpliwości czy są prawidłowo karmione, bo nie mogę zobaczyć ich wola (widziałam tylko raz dziś rano kiedy samiec sprawował nad nimi pieczę - jeden miał tam żółto, drugiego nie udało mi się dojrzeć). Chyba będą niewielkie - w zeszłym roku Dudzia (Dudek chyba jednak jest Dudzią ) była w ich wieku większa i to nawet sporo. No nic ważne żeby się dobrze odchowały
Tak lizardka - Iga (nie przejmuj się, że nie kojarzysz imion ) jest mamą tych maluszków. Właśnie dodałam jej zdjęcie do galerii


Maluchy rosną jak na drożdżach, już dają się mamie we znaki

Przed chwilą przeżyłam szok. Wzięłam to ostatnie jajko na dwór i rozbiłam. I tam ... tam był pisklak
Przerażający widok. Leżał taki pozwijany, już nawet dało się rozpoznać gdzie ma oczko, nóżki też trochę się odróżniały. Z tyłu jajko wyglądało jakby nie miało skorupki (tylko tę błonkę). Jak go próbowałam z tej strony "odczepić" to tam był taki ciemnawy jakby płyn (coś a'la kupka), dalej jakaś ranka, a potem coś twardego.Myślę, że coś się musiało stać jakieś dwa-trzy dni przed wykluciem. Nie wiecie co mogło być powodem, że nie dostał szansy na życie ... ?
Ptasia21, zacznę może od tego pisklaczka który się nie wykluł- współczuję i przykro mi, bo na pewno musiałaś to przeżyć ... Piszesz że skorupka nie była cała- a więc jeżeli tak było i doszło do pęknięcia, w tym momencie zarodek przestał się rozwijać, a że nie miał jeszcze wykształconych płuc (te trzy dni to niby niewiele, ale biorąc pod uwagę 14 dni wysiadywania, 3 dni to prawie 20% czasu wysiadywania) nie umiał obierać powietrza atmosferycznego, które poprzez pęknięcie dostało się do środka. Jest to na 90% powód, dla którego zarodek po prostu obumarł ... Przykro mi, ale masz dwa wspaniałe pisklaczki, więc na pewno stanowią pociechę...

Następnym razem- nie rozbijaj jaj, po prostu mocno potrząśnij i wyrzuć w całości. Oszczędzi Ci to przykrości związanych z widokiem nierozwiniętego zarodka.

Dodam jeszcze że Iga- przepiękna . To złoty lizard, chyba pełnopłytkowy? Śliczna mamusia, ciekawa jestem, jakie będą maluszki... Dodawaj zdjęcia jak tylko będzie widać ile mają z mamusi...

A propos Twojej białej samiczki- dokładnie się jej przyjrzałam na zdjęciu konkursowym i ze zdziwieniem stwierdzę, że Twoja samiczka wygląda mi na... białą izabelę. Nie są to wcale popularne kolory u izabelek. Miałam jeszcze wątpliwości, ale rysunek na skrzydłach mówi sam za siebie. Jeżeli chcesz rzetelnej oceny- nie tylko mojej (ostatecznie są na forum hodowcy którzy rasy mają w małym palcu a ja dopiero się uczę) wklej w rasach zdjęcie białej samiczki w ten sposób, żeby widać było rysunek pleców właśnie. Oczywiście, jeżeli jesteś ciekawa.
Twoja teoria chyba jest trafna, bo nie dość tego boku bez skorupki miałam wrażenie że była z drugiej strony taka malutka dziurka. Widocznie samiczka musiała przebić pazurkiem.

Co to małych widać, że będą raczej ciemne niż jasne Zalążki piór mają ciemne, na dziobkach także robią im się już ciemne naloty. Szczerze mówiąc nie wiem jaka to dokładnie lizardka, ale cieszę się, że Ci się podoba

Białą izabelę? Do tej pory uważałam ją za satyneta - ze względu na wiśniowe oczy. Oj tak, chętnie się dowiem czym ta istotka jest Maja zaprzecza wielu aspektom bycia ptakiem, więc chciałabym żeby choć jeden się wyjaśnił
Izabele również mają czerwono-rubinowe oczy- po tym można poznać ich pisklęta- zanim otworzą oczy, przebija przez skórę czerwony kolor
Satynety mają zupełnie inny rysunek na skrzydłach i charakterystyczny, jedwabisty-a raczej satynowy, połysk piór. dnia Pon 22:53, 21 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.