ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Pyza na polskich dróşkach Rodzinne rewolucje / Blended BĂłg nie umarĹ / God's Not Dead Roma Feis 5/6.06 Samoloty 2 / Planes Fire & Rescue Namiot dwuosobowy dobry wieczĂłr ludzie kupuja gold ammys (u) bo... Objawy neurologiczne u kanarka? Crimson Peak. WzgĂłrze krwi / Crimson Peak przeszkadzajÄ ca obrÄ czka |
Pyza na polskich dróşkachOpis: Grudzień 2013 – Luty 2014. Na Placu Niepodległości w Kijowie rodzi się nowa Ukraina. Ukraińcy protestują przeciw dyktaturze prezydenta Wiktora Janukowycza i korupcji rządu. Początkowo protesty mają spokojny, pokojowy przebieg, a wśród demonstrantów panuje ogromny entuzjazm. Widać solidarność, samopoświęcenie i zamiłowanie Ukraińców do ludowej kultury. Powiewają niebiesko-żółte flagi, ludzie śpiewają hymn narodowy i ludowe pieśni, miejscowi poeci czytają ze sceny wiersze o wolności i wyzwalaniu się spod totalitarnego jarzma. Ludzie poczuli w sobie siłę. Gra muzyka, przygotowywane jest jedzenie, trwa ludowa protestacyjna biesiada. Kamera nie podąża za protestującymi, to oni sami wchodzą w obraz, tworzą go i wypełniają. Nagle wszystko się zmienia.(opis dystrybutora) manipulacja dla naiwnych? oczywiście o ultra-nacjonalistycznym charakterze demonstracji ani słowa. ani o Prawym Sektorze, o tym że parta Swoboda tak licznie reprezentowana na placu do niedawana nazywała się Partią Narodowo Socjalistyczną (czyli nazistowską) i jej alternatywne logo obrazuje swastykę. że wielu protestujących nosiło swastyki nawołujące do Galicyjskiej SS. że noszono zdjęcia Stefana Bandery, zbrodniarza wojennego, którego czczono jako bohatera narodowego. że śpiewano "Chwała Ukrainie, śmierć naszym wrogom. Bandera przyjdzie i posprząta" Czego się spodziewałam, a co zobaczyłam. Kiedy po raz pierwszy przeczytałam opis, zobaczyłam zwiastun i recenzje, pomyślałam, że to jeden z tych filmów, które warto zobaczyć na dużym ekranie. Dzisiaj była premiera we Wrocławiu, byłam i niestety, ale zawiodłam się. Mimo to, może zacznę od plusów. Nie jest to żadna reżyserka. Wszystko, czego jesteśmy świadkami jest autentyczne. Sceny, jak czytanie poezji, czy jedna z ostatnich scen - rodzaj pogrzebu i uczczenia poległych bohaterów były rzeczywiście wzruszające. Muzyka - moim zdaniem dobra, momentami bardzo dobra, poruszająca. Więc co było nie tak? Wybór materiału, montaż? Brak czytelnego przesłania? Sceny ciągnęły się i ciągnęły, mimo że nie zawierały w sobie istotnej treści. Rozumiem, co reżyser starał się osiągnąć, ale z perspektywy widza czuję się zawiedziona. Miałam nadzieję, że przypomnę sobie albo i dowiem się od początku, co miało miejsce na Majdanie. Tymczasem moja wiedza o tamtych zdarzeniach jest taka sama, jak przed obejrzeniem tego dwugodzinnego filmu. Dodatkowo byłam w towarzystwie moich ukraińskich znajomych, którzy po filmie poinformowali mnie, że napisy zawierały błędy. Wielka szkoda ![]() ďťż |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |