ďťż
Pyza na polskich dróşkach
kanarki.fora.pl - kanarek.fora pl
Kanarek czerwony czy czerwony koroniak niemiecki?
Nowy kanarek samica - wyrywa piora/gola skora
Kanarek potrząsa główką i nie umiał połknąć wody-POMOCY!!
Mój kanarek dziwnie mlaska i czasami bardzo cicho popiskuje.
Kanarek przestał spiewać wieczorem dziwnie skrzeczy i rzęzi
Kanarek wyrywa pióra na skrzydłach, ma bardzo czerwoną skórę
Piekny, żółty kanarek wleciał nam na balkon... Prosze o rady
Kanarek zbiera różne paproch,kawałki materiałów
Prosze o pomoc mój kanarek zdechł co będzie z samcem ???

Pyza na polskich dróşkach

Nie wiedziałam z bardzo gdzie umieścić ten temat, ale myślę, że do zachowań ptaków też się zalicza.

Otóż mam kanarka jedynaka z pierwszego lęgu. Dziś ma już 55 dni. Po obserwacji zachowania kanarka, wydaje mi się, że jest to samiec. Od jakiegoś czasu zastanawia mnie jego zachowanie, wcześniej się z czymś takim nie spotkałam. Otóż ów kanarek razem z ojcem karmi pisklęta z drugiego lęgu. Nieraz dołącza się podczas karmienia młodych przez ojca, nieraz jest to tylko jego własna inicjatywa. Wczoraj zauważyłam także, że nakarmił samiczkę (swoją matkę), która jest w tej chwili w trakcie składania jaj 3 lęgu. Dodam, że kanarek jest już oczywiście samodzielny, żaden z rodziców go nie karmi.

Zastanawiałam się też czy nie jest to spowodowane, że kanarek jest jedynakiem i jedyne kogo mógł obserwować w trakcie swojego rozwoju to rodziców, którzy zajmowali się przecież w tym czasie głównie karmieniem.

Ktoś spotkał się z podobnym zachowaniem kanarka? To dość normalne, czy raczej unikalne zjawisko?


takie przypadki się zdarzają zapowiada się na dobry materiał hodowlany
Często mówi się że z jedynaka bedzie kiepski materiał hodowlany - a tu prosze jaki karmiciel wyrosl, pozdr
Ciekawe...
Też mam podrośniętego jedynaka, którego rodzice są na etapie "zalotów" do ostatniego lęgu. Jako że ten ptaszek jest mniej rozwinięty niż jego brat/siostra (też jedynak) z pierwszego lęgu, postanowiłam go dłużej zostawić z rodzicami- Arni (imię pisklęcia z pierwszego lęgu) w tym wieku był nie dość że większy, to już od ponad tygodnia we fruwajce... Ten pisklaczek z drugiego lęgu od początku był mniejszy, rozwijał się wolniej, teraz ma m/w miesiąc ale jeszcze nie je samodzielnie, dopiero od kilku dni swobodnie lata po klatce. Zobaczymy czy też będzie "starszym bratem" dla pisklaczków? (O ile oczywiście się wylęgną)...


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.