ďťż
Pyza na polskich dróşkach
Zatrzymanie jaja w drogach rodnych
Witajcie!
DaizyStripper.
AMADYNY WSPANIAŁE
WIELKA ORKIESTRA ŚWIĄTECZNEJ POMOCY !!!!!!!!!!!!!!!!
Miot Z
bank..
TURNIEJ JEDNOŚĆ CUP rocznik 2002
Buty BELLEVILLE
No i sie zaszczepiłem....

Pyza na polskich dróşkach

Dzisiaj o godzinie 8,27 alfa została zakatowana przez niebieską Astre 3. Alfa stała i czekała na ruch a, tu nagle bum i alfa się nie uchroniła się zderzenia.
Skrzyżowanie w kształcie litery T auto jechało z lewej strony ( krótkie ramie i skręcało w prawo ( długa noga ).Alfa stała na nodze i czekała jak samochody z prawej przejadą, i tu była niespodzianka bo auto jadące z lewej strony pocałowało alfe w pól dupek ( drzwi od strony kierowcy ale z tyłu).Więcej uszkodzeń nie było pasażerowie żyją.Osoba kierującą Astrą to około 25 letni chłopak dojeżdżający do pracy w dąbrowie górniczej na LETNICH OPONACH!!!!!!!!!!SZOK!!!!!!!!!! Więc chociaż te zdjęciu grupowym i fotek do sprzedania była cała.






dnia Pon 22:28, 29 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz


dogadałeś sie z gościem czy sprawa z jego OC ?
Jak z jego OC to napewno stratny na tym nie będziesz ...
Był to znajomy z widzenia. Jutro jadę sprawdzić zbieżność to raczej tylko formalność bo delikatnie ma koło skrzywione na drążku reakcyjnym. Na początku było mówione że kasa od niego, ale potem powiedziałem że zbieżność, drążek, to zmienił zdanie że z CO.
Mam małe pytanie czy jest tu na forum ktoś kto zna się na ubezpieczaniach, lub ba znajomego??
Bardzo mi przykro... Mam nadzieję, że szybko wróci do stanu pierwotnego...



Mam małe pytanie czy jest tu na forum ktoś kto zna się na ubezpieczaniach, lub ba znajomego??
a co chcesz wiedzieć?
ogólnie źle się wychodzi jak się dogadujesz ze sprawcą. Najlepiej sporządzić oświadczenie i z OC . w ogóle to współczuje:(
dobrze, że tylko tak się stało jak się stało ...
Dobrze że to była mała prędkość, 1,5 km od domu. To był jakiś boski znak żeby nie sprzedawać.
Dzisiaj był rzeczoznawca Pan Andrzej Świtała. I wycenił szkodę na 2854,60zł.Mam pytanie jak wygląda sprawa np: z tym że tylni drążek reakcyjny nie został doliczony a był uszkodzony i muszę kupić nowy + koszty zbieżności?? Czy ja muszę kupić wahacz i zrobić zbieżność i z rachunkiem do PZU koło sezamu czy do tego co mi wyceniał??
o ile się nie mylę to jest część eksploatacyjna, więc nikłe szanse że kasę za to dostaniesz.
ja tak miałem w smarcie, był stuknięty z przodu, guma na wachaczu sie wybiła ale kasy nie dostałem i trzeba było samemu zakręcić za częściami.
Ale jak wahacz jest skrzywiony?? delikatnie bo delikatnie ale jest
to co innego oczywiście. zadzwoń na infolinie i się dowiesz wszystko


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.