ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Pyza na polskich dróşkach kanarki.fora.pl - kanarek.fora pl Kuropatwa (Perdix perdix)-artykuł Kanarka7 Trele trele witają kanarków wielbiciele Kanarki BaJZeL moje młode z 2013 Roku wyklute 27 Kwietnia Czy można rozpocząć lęgi kanarka 25 grudnia czyli na Wigilje Czy kanarki mogą odbyć tylko jeden lęg w roku ? Ile mogę dawać kanarkowi proszku z barwnikiem na piórka Zdjęcia ptaków różnych-nie kanarków-konkurs, edycja pierwsza Kupię parę kanarków amerykański śpiewak - american singer Quiko Intensiv Rot i inne barwniki w diecie kanarków |
Pyza na polskich dróşkachZdołałam pstryknąć kilka fotek ptasiorków - czyli kanarka i amadynek, które są zaledwie od wczoraj. I od wczoraj nie mam lepszej rozrywki niż patrzenie, jak szaleją po klatce![]() Dokładniejsze zdjęcia amadynek dodam oczywiście w odpowiedniej galerii z egzotyką - a tutaj skupię na kanareczku ![]() ![]() Proszę Państwa, oto Dżordż (tak, tak, pisownia zamierzona. Po prostu wygląda na Dżordża) ![]() ![]() ![]() Dżordż już teraz okazuje się wielkim łasuchem, skacze między karmniczkami i podjada to z jednego, to z drugiego ![]() A tutaj cała ekipa w klatce. Klatka jest dość duża (zajmuje miejsce po trzech półkach z książkami ![]() ![]() Najbardziej upodobały sobie górną, poprzeczną żerdkę ![]() ![]() Ze względu na rozmiar klatki odległości między żerdkami są dość duże, ale wydaje się to ptaszkom absolutnie nie przeszkadzać - cały czas przelatują sobie z jednej na drugą, z żerdek na karmniki, z karmników na piaseczek. Wydaje się, że klatka przypadła do gustu całej trójce ![]() Fajnie cała gromadka wygląda. Jedyne zastrzezenie mam do gornej zerdki krzyzuje sie z pozostałymi, mysle ze uklad gornych zerdek powinien byc taki jak na dole, ale z tego co piszesz bardzo ją lubią, wiec moze ją zostaw. To wapienko tez by mozna bylo wymienic na sepie, bardziej naturalnie bedzie. Kanarek naprawde ladnie wybarwiony. Pozdrawiam dnia Nie 13:27, 17 Lis 2013, w całości zmieniany 2 razy Faktycznie fajnie ![]() ![]() Dziękuję Wam! Klatkę to przygotowywaliśmy z bratem przez kilka dni, kilka razy zmieniając po drodze koncepcję. Też na początku nie byłam pewna jak będą reagować na tą poprzeczną żerdkę, ale bardzo im przypadła do gustu - może dlatego że mają z niej dobry widok na pokój, i siedzą jakby "na równi" w stosunku do tych strasznych rzeczy poza klatką ![]() ![]() Fajnie już widać ich charaktery - Dżordż okazuje się być (jak na razie) dość spokojnym łakomczuszkiem - cały czas coś podskubuje. Amadynek to ADHD w czystej postaci - i, co śmieszne, przez większość czasu lata za Dżordżem, dosłownie jak mały psiak ![]() ![]() Acha, co do sepii - to też kupiłam, więc mają w klatce i sepię, i wapienko - do wyboru. Poza tym, stwierdziłam że na 3 ptaszki to lepiej żeby było więcej, żeby się nie przepychały jakby co. I tak samo 2 poidełka. Ferajna super ![]() Fajne ptaszki, też mam Amadyny i kanarki ale dotychczas spotykały się tylko przez pręty. W niedługim czasie to się zmieni ![]() Ferajna mówi: "Dbrrranoc!" ![]() Są takie słodkie, jak śpią, że mogłabym się na nie patrzeć całą noc... ![]() ![]() Super kulki! Uwielbiam ten widok ![]() "Co tu dziś podali na tą kolacyjkę...? Hmmm..." ![]() ![]() "O, poskubię sobie jabłuszko - przynajmniej póki nie ma tu tego napalonego meksykańca" ![]() ![]() Określenie meksykaniec jest mistrzowskie xD padam ze śmiechu jak to czytam ![]() Też mam amadynki i przyjęło się to określenie ![]() Moj smaczyk również "skacze" do samiczki ![]() Hahahaha, z tym "napalonym meksykańcem" to z bratem tak ostatnio stwierdziliśmy - bo on jest taki malutki w porównaniu do Dżordża, a tak śmiało startuje ![]() Co do sprzątania klatki - to Zuzia jest maksymalnie spokojna, i w ogóle ona jakoś najbardziej do mnie odzywa, i jak się do niej mówi to odpowiada ćwierkaniem. Jak np. nasypuję karmy albo zmieniam papier, to czasem w ogóle nie odlatuje na górne żerdki, tylko siedzi i się przygląda. Albo nawet zlatuje z tych górnych na dół ![]() Za to Gonzales - bardzo różnie. Tzn. zawsze odfruwa na górę, i albo tam siedzi, albo ma atak paniki, podczas którego okrąży klatkę z 2 razy i potem czepia się pręcików. Dżordżyk nie panikuje, tylko siedzi na górze i się przygląda. No, chyba że panikujący Gonzo wyląduje mu na plecach. Wtedy panika ogólna, płacz i zgrzytanie zębów... -.-' [Tak w ogóle, przez spaczone skojarzenia mojego brata, Gonzo kojarzy mi sie teraz z tym gościem...] http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/11/b26bb19a01977cbbd232d87037369c3d_original.gif?1384798033 dnia Czw 22:18, 21 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz O nieeeeeeeeeee! Teraz będzie mi się gość śnić -.- ale mega to pasuje. Jak śpiewają to jak takie meksykańce, dumna postawa, "uśmiech" na twarzy ![]() He he ![]() W ogóle- chyba jednak ulegnę i też kupię parkę amadynek... ![]() P.S. myszaqu, ja ostatnio tez kupiłam samczyka czerwonego agata- jest boski, nazwałam go Franco (ale że Franco TZ-owi kojarzy się z Mussolinim na co dzień Franek ![]() O, wstawiałaś gdzieś jego fotki?? Jak one mi się podobają, te agaciki ![]() W ogóle nic mi nie mów o możliwości dodatkowych zakupów, bo najchętniej to bym jeszcze jedną amadynkę dokupiła, a staram się tu być rozsądna ![]() A czy ten znajomy hodowca ma takie jakby beżowo-niebieskie? Jakie one są śliczne... ![]() Wybaczcie że dubluję - ale chcę się podzielić jednym spostrzeżeniem... Wiem, że ptaszki znają sie krótko - w końcu są razem niecałe 2 tygodnie. Ale wiecie, Dżordżyk zrobił się ostatnio bardzo "opiekuńczy" w stosunku do Zuzi... Zazwyczaj siada do snu sam, w kątku przy sepii, ktory bardzo lubi. A dziś usadził się koło niej! I w ogóle tak sobie razem siedzieli przed zaśnięciem, a Zuzia miała dziobek umorusany od biszkopcika, to wziął i jej ten dziobek wyczyścił! Normalnie jak mamusia, wziął i z dziobka zjadł ten biszkopcik. Zuzi chyba sie podobało, bo tylko przymykała oczka. I tak sobie razem słodziaczki siedziały (a dalej Gonzo ze złamanym serduszkiem ![]() ![]() (Wybaczcie ostrość, nie chciałam podchodzić blisko i ich stresować, a było już dość ciemno) dnia Czw 10:47, 19 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz No to teraz jest już na całego, moi drodzy ![]() Od jakiegoś tygodnia kombinowałam, jaką by tu sprawić Dżordżowi towarzyszkę, coby przerwać ten dziwny kanarzo-amadynkowy romans, jaki się zawiązał. No i w końcu idealne rozwiązanie się znalazło - samiczka bastard (jako, że nie chcę ptaszków rozmnażać, a jedynie trzymać w szczęśliwości ![]() I tak właśnie wpadłam na Tatankę, sporo pogadaliśmy, szczegóły zostały uzgodnione, samiczka przyklepana. Dał znać, że w poniedziałek ją wyśle, więc na dziś wzięłam urlop i od rana siedziałam jak na szpilkach, czekając na przesyłkę. Po jedenastej przyszedł pan listonosz, przynosząc malutką, elegancką klateczkę transportową - zaglądam do środka, a tam... DWA PTASIE! Moja samiczka i bonusowy kanarek ![]() ![]() Tatanka, dziękuję! ![]() Przyznam też, że obawiałam się bardzo tego transportu pocztą, ale klateczka w jakiej przyszły ptasie jest wręcz komfortowa... Łącznie z rynienką na jedzonko ![]() ![]() ![]() Ale dosyć opowiadania - oto moi nowi lokatorzy ![]() Wyczekana i zaplanowana panienka ![]() ![]() Oraz niezapowiedziany gość, który pojawił się znikąd - nazwany z tej okazji Włóczykijem ![]() ![]() A tu Włóczykij (bliżej) z Dżordżem (dalej). Panowie na razie intensywnie przepychają się przy karmnikach, ale to tak chyba bardziej "dla zasady" - na razie nic poważnego nie wynikło. Ufff, jak dobrze że większa klatka już niemal w drodze... ![]() ![]() Bardzo fajne ptaszki, samiczka fajnie ubarwiona. Super, że się zdecydowałaś. Ptaszki super twoja samiczka bastarda bardzo podobna do mojego ![]() Też mam od Tatanki kanarki ![]() ![]() O, super, wstawiaj koniecznie! ![]() Włóczykij właśnie siedzi obok i śpiewa na całe gardło ![]() ![]() ![]() ![]() Włóczykij w nowej klatce od razu zrobił się spokojniejszy, i rozśpiewał się już na całego ![]() ![]() Tak więc - Włóczykij i reszta ferajny pozdrawiają świątecznie! ![]() bardzo miła atmosfera widać że kanarki mają odpowiedzialnego opiekuna ![]() ![]() Upłynęło tak niewiele czasu, a u nas takie zmiany... Moje wcześniejsze powątpiewania co do orientacji Dżordża potwierdziły się ostatecznie - Dżordż okazał się Dżordżinią! ![]() ![]() ![]() ![]() I tak oto dziś wylądował u nas ten ten mały łobuz - jest to z całą pewnością kanar, który z niejednego karmnika ziarno jadł, gdyż po 10 minutach czuł się w nowej klatce jak u siebie. Z tego też względu dostał imię Jack. Jack Sparrow ![]() ![]() ![]() Jedno tylko było trudne do przewidzenia - to, że ten słodki, mały ptasio po kąpieli zmienia się w... GREMLINA! ![]() ![]() Aha, Tatanka, Włóczykij cały czas śpiewa jak nakręcony ![]() ![]() cieszę się bardzo że możesz usłyszeć śpiew kanarka teraz masz drogiego to znaczy - stereo ![]() Dziś dokument z serii "Jack Sparrow i jego rozterki" ![]() Moje deserówka! MOJA!! Nikt jej nie tknie...! ![]() No dobra, może ewentualnie ustąpię jej na chwilkę. Z grzeczności. ![]() Zeżarła... Zeżarła wszystko, cholera... ![]() ![]() ![]() ![]() Hahaha. Super sesja pięknych ptaków ![]() Czekamy na więcej zdjęć ptasiorów dnia Sob 19:58, 04 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz Świetne zdjęcia ![]() ![]() No ostatnie najlepsze. Jakby faktycznie tak sobie myślał ![]() Rewelacja ![]() Pozdrowionka a całej gromadki ![]() śliczne ptaszki. Fajne jest to zdjęcie jak ferajna śpi ![]() Chcemy zdjęcia klacioszki z glosterka! ![]() ![]() Na razie to za bardzo nie ma się czym chwalić - dopiero co zamontowaliśmy z bratem żerdki, właśnie się biorę za jakieś liściochy pod sufitem ![]() ![]() ![]() Żerdek zrobiłam 5 - z czego 2 najwyższe to naturalne gałązki, 3 niższe to zwykłe drewniane żerdki. Rozmieszenie takie, bo stwierdziłam, że najbardziej nam zależy na przestrzeni do fruwania ![]() ![]() Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to przeprowadzka w sobotę ![]() Hyża klatka ![]() Nie, bo ten front zachodzi za te 2 listwy (górną i dolną) - musiałabym wszystko rozkręcać ![]() ![]() Ja tam na dole mam takie haczyki, które można lekko przekręcić i zdjąć front. Wtedy można manewrować bez końca ![]() ![]() Powodzenia w nowej klacioszce! Są ekstra! No i w końcu siedzimy wszyscy razem! ![]() ![]() ![]() (Trzy małe łebki na dole to amadynki ![]() A tu - cała ekipa w komplecie ![]() ![]() Muszę powiedzieć, że cieszy mnie ogromnie, że się tak fajnie dogadują, i że w gruncie rzeczy nie ma żadnych kłótni. No, czasami zdarzy się delikatnie bęcnięcie dziobkiem na zasadzie "ej no, suń się od tego prosa, teraz moja kolej" - ale ma to zdecydowanie charakter komunikacyjny ![]() Aha, no i zapomniałabym dodać, że Włóczykija zgarnęła moja siostra cioteczna, jak jeszcze panowały u mnie choroby wszelakie - bo siedział biedaczek cały dzień w skromnej klateczce, a teraz to i polata po pokoju, i w dodatku jest jedynym oczkiem w głowie... ![]() ![]() Super zdjęcie, nowoczesna rodzinka ![]() Love is in the air ![]() Chyba idzie wiosna ![]() ![]() Jack i Migotka świata poza sobą nie widzą i nawet wypuszczeni na "rozprostowanie skrzydełek" wszędzie latają razem. Muszę przyznać, że są naprawdę przesłodcy. Natomiast Jack naprawdę wykazuje duszę odkrywcy, bo podczas wycieczki po pokoju wskoczył do... mojego wielkiego, litrowego rogu, wiszącego pod widocznym tu storczykiem. Ale nie to że wpadł, nie - on zajrzał do środka, po czym tam wskoczył! Oczywiście zaraz rzuciłam się do niego spanikowana, przechyliłam róg, żeby mógł spokojnie wyjść, ale jakoś się do tego nie spieszył... Chyba było mu tam przytulnie, a może spodobał mu się zapach wosku i miodu? dnia Czw 11:09, 19 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz Ładna para ![]() Ponieważ stan amadynkowy jakoś tak się nam powiększył do 4, no i poza lęgami zamierzam je "przechowywać" razem, to kanary dorobiły się nowej klatki z Glosterka. Ach, cóż to za cudo. Chyba jestem klatkową blacharą ![]() ![]() ![]() ![]() Ślicznie mają, im bardziej naturalne patyczki tym ptasie są bardziej zadowolone ![]() ďťż |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |