ďťż
Pyza na polskich dróşkach
Nowy kanarek samica - wyrywa piora/gola skora
Samica mimo krycia przez samca nie buduje gniazda
Samica zniosła jajko i zaczęła atakować samca.
Chora samica - agat czerwony (przeziębienie, czy pasożyty?)
Samica buduje gniazdo kiedy zniesie mi jajako
Do kiedy samica powinna siedziec na jajach?
Co ile dni samica składa jajko?
Kanarek - samica kanarka ŁYSA szyja.
Samica kanarka ma problem z nóżkami
Dlaczego samica zjadła własne jaja?

Pyza na polskich dróşkach

Nabyłam niedawno recesywnego białego samca z 2011 roku, hodowca zapewnial, ze samiec ma już rok i pieknie śpiewa. Od czasu kiedy jest u mnie raczej skrzeczał, a nie śpiewal, ale przypuszczam, że może to być powód jego pierzenia się o czym rownież poinformował mnie hodowca przy kupnie kanarka. Poza tym dosyc dużo śpi i nie jest zbyt aktywny, choć pare razy wypuściłam go z klatki i trochę sobie polatał po pokoju.

Natomiast wczoraj przyszła do mnie pocztą samica (czerwona z domieszka białego), z 2010 roku. Samica miała już lęgi i hodowca twierdził, że jest gotowa do lęgów. Na początku gdy wpuscilam samice do klatki samiec interesował się nią, ale niestety po paru godzinach przestał. Teraz samica lata po całej klatce, ćwierka, przysiada obok samca na żerdce i dziobie go lekko. Jak przez chwile właczyłam na głosnikach śpiew kanarków samców to bardzo się pobudziła i ćwierkała.

Nie wiem za bardzo co mam teraz zrobić, chyba dam im miesiąc i poczekam aż skończy się pierzenie samca, ale coś, że raczej nie doczekam się lęgów...


Proponuję na razie rozdzielić parkę i zacząć pobudzać samczyka- po Twoim opisie nie jest gotowy do lęgów natomiast samiczka tak. Poczytaj jak pobudzać ptaki do lęgów- o karmieniu (jajko i zielenina), wydłużony dzień świetlny (lampa stojąca np w pobliżu klatek). Rozbudzanie samczyka dłużej, chociaż zgodnie z naturą on powinien być niedługo gotowy. Możesz mu puszczać śpiew innych ptaków (ptaka- samca gotowego do rozmnażania poznaje się min po tzw. pełnym śpiewie).
Ale najważniejsze upewnij się czy samczyk jest zdrowy- obserwuj go, a gdyby coś budziło Twoje obawy- pisz, czasem wystarczy doradzić, czasem trzeba iść do weterynarza, najważniejsze w porę zareagować.

I jeszcze jedno- nie obrażając nikogo- są prawdziwi hodowcy, dla których hodowla ptaków to coś więcej niż sposób na łatwy zarobek. Są i ci drudzy- którzy za wszelką cenę chcą sprzedać Ci ptaka i albo zatajają prawdę, pojawiają się niedomówienia, że nie wspomnę już o zwykłych oszustach... Jeżeli hodowca od którego masz ptaki to człowiek znany w środowisku (wystarczy wejść na jakiś portal- choćby nasz, i na pw nawiązać z kimś "obytym" znajomość- szybko się dowiesz od kogo masz ptaki). Dla prawdziwych miłośników "źli" hodowcy, na siłę szukający klientów, są anty-reklamą. Także na rady hodowcy też patrz przez pryzmat jego własnego interesu .
Rozumiem, a czy wystarczy, ze bede pobudzac samca karmiac go odpowiednio, ale pozostawie w klatce z samicą?

Jeśli chodzi o rady hodowców, to pewnie jest taka możliwość, że hodowca sprzedał mi samice jako samca
Niestety- nie można tego wykluczyć, wszystko zależy czy był to prawdziwy hodowca, którego pasją sa ptaki, czy po prostu chciał zarobić każdym kosztem.

Najlepiej żeby ptaki podczas pobudzania były osobno- samiec, będąc w klatce z samiczką, nie zacznie śpiewać z tęsknoty za nią, więc nie będziesz wiedziała kiedy jest już gotowy. Brak samicy z resztą go dodatkowo pobudzi. Jeżeli nie masz warunków na drugą klatkę, spróbuj przedzielić tę którą mają na pół- w środek wstaw jakąś przegrodę, wtedy ptaki nie będą się widziały, a będą słyszały- kolejny plus.
Nie martw się, że Twój samczyk nie śpiewa- on nie śpiewa, bo samiec mieszkający z samicą prawie nigdy nie śpiewa (możesz spróbować zabrać samiczkę (jeżeli masz warunki) na dzień czy dwa- na początek. Po dwóch dniach samiec będzie chciał ją zwabić śpiewem.

Mam jeszcze pytanie- samczyka miaaś jako pierwszego? I nigdy nie śpiewał? W jakim jest wieku?


Klatka niestety jest za wysoka i ma dosyc nieregularny kształ - jest polokragla. Bede musiala chyba kupic mniejsza klatke dla samiczki.

A samca mam od 5 dni i ani razu nie slyszalam, zeby spiewal, raczej takie skrzeczenie, cwierkanie. Samotnie w klatce byl przez 4 dni.

A samca mam od 5 dni i ani razu nie slyszalam, zeby spiewal, raczej takie skrzeczenie, cwierkanie. Samotnie w klatce byl przez 4 dni
Prawdę mówiąc, moje samce zaczynały śpiewać już tego samego dnia kiedy pojawiły się w domu u mnie- jednak jest cos takiego jak aklimatyzacja, tak więc ja bym jeszcze się upewniła. Chociaż z drugiej strony, jeżeli ptaszek ćwierkał, "skrzeczał"- to raczej są odgłosy samiczek
Inną metodą rozpoznawania płci jest kształt kloaki- ale trzeba mieć pewne doświadczenie, żeby poznać po kloace płeć ptaka. Poza tym młode samczyki maja jeszcze niewykształcone kloaki- podobne do kloak samiczek- dopiero dojrzałe maja lekko zakrzywione i nabrzmiałe.

Klatkę mniejszą możesz kupić- przyda się w przypadku, jeżeli okaże się że masz die samiczki a będziesz chciała za jakis czas sprawić sobie jeszcze samca (od sprawdzonego hodowcy). dnia Czw 18:23, 05 Kwi 2012, w całości zmieniany 2 razy
Klatka jest bardzo duza, wiec myslalam, zeby dokupic samca i trzymac je razem, ale na razie poczekam aż zacznie śpiewać. Mam nadzieje, ze nie śpiewa z powodu pierzenia i zmiany miejsca zamieszkania.
Czy hodowca, od którego kupiłaś samczyka wiedział, że planujesz rychłe lęgi? Jeżeli tak to nie powinien Ci proponować pierzącego się samca. Dlaczego do recesywnego samca kupiłaś czerwoną samiczkę? Moim zdaniem całkiem nie trafione kojarzenie. Samiczkę powinnaś trochę "wyhamować", czyli -uboga dieta. Nie wiem czy to jej za bardzo nie zaburzy cyklu lęgowego(pisałaś że samica miał już lęgi, ale w tym roku?)
Hodowca wiedzial, ze planuje rychle legi.
Do bialego samca kupilam czerwona samiczke, ponieważ spodobała mi się.
Samiczka miala lęgi w zeszłym roku.
Jeżeli samica w tym roku jeszcze nie była w lęgach to skromniejsza dieta pozwoli jej, "doczekać" do gotowości samca. Samca oczywiście pobudzaj do lęgów. Myślę, że wiesz, że z takiej biało-czerwonej parki młode będą jedynie czerwone? W genotypie będą tzw. szpaltami-połówkami na białe recesywne.
Hmm myslalam, ze z takiego połaczenia bedzie 25 % bialych, ale tak naprawde nie ma to wiekszego znaczenia dla mnie.

Na razie kupie dodtkowa klatki, zeby umiescic tam samca i przygotowac go do lęgów. A do tej duzej klatki, gdzie jest samice mysle, zeby kupic dodatkowa pare z uwagi, ze jest to bardzo duża klatka.
A może kup raczej dwie typowe lęgówki a tą co masz przeznacz na przychówek. Nie doradzałbym Ci trzymać dwóch par w jednej klatce (czy dwóch samic i samca). Może lepiej kupić samicę białą recesywną i samca czerwonego? Czy aby na pewno Twój samczyk jest recesywny?
Regina, Gloster poruszył bardzo ważną kwestię, dotyczącą kanarków białych. Więcej na ten temat możesz przeczytać w dziale "Rasy>>Kanarki kolorowe>>lipochondrowe>>białe". Dwóch ptaków dominujących nie krzyżuje się pomiędzy sbą, dodaje się żółtego partnera, a połowa potomstwa i tak jest biała. Inaczej rzecz ma się w przypadku białych recesywnych (które mają w genotypie jakby tylko jedną kopię genu, zaś dominujące dwie kopie).
Dlatego upewnij się, czy Twój kanarek na pewno jest recesywny- można to poznać chociażby znając jego rodziców lub odrobinę inną barwę.

Myślę, że Gloster proponuje Ci rozwiązanie, które i mnie nasunęło się na myśl- rozdziel obecną parę, a w dwóch dokupionych lęgówkach skompletuj dwie pary- dla czerwonej nieintensywnej samiczki czerwony samiec intensywny, dla białego samca biała lub żółta samica (jeżeli nie masz pewności, bezpieczniej będzie z żółtą).
Na temat białych kanarków przeczytaj sobie ten wątek:
http://www.kanarek.fora.pl/kanarki-biale,201/kanarki-biale,3623.html dnia Pią 13:17, 06 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Hmm samiec jest cały bialy, czyli odmiana angielska z tego opisu wynika.
Para, która chce zakupić to żółty samiec, biała samica z 2010 i 2011 roku, ale chyba nie bede ich rozdzielic, tzn. obecna pare tymczasowo rozdziele i sprobuje polaczyc za jakis czas.
Bardzo chcialabym doczekac sie legów do konca lata.
Chodzi Ci o lęgi po tej parze którą chcesz kupić?
Jeżeli ptaki będą przygotowane, może się udać... Zapytaj hodowcę, czy samczyk krył już w zeszłym roku- zawsze to lepiej jak ma jakieś doświadczenie. A jeżeli nie krył- dlaczego (tzn czy nie udawało się krycie, czy nie był dopuszczany). Niby banalne pytania a czasami można się dużo dowiedzieć .
Po takiej parce będziesz miała białe pisklęta, z resztą przeczytałaś o co chodzi z tymi dwiema odmianami.

Piszesz, że wd opisu masz odmianę angielską, a ona jest recesywna, czyli miałaś dobre informacje. dnia Pią 17:14, 06 Kwi 2012, w całości zmieniany 2 razy
Tzn. chodzi mi jakakolwiek pare
Dobry pomysł, zapytam o to hodowcy, ale jeszcze nie podjelam decyzji co do drugiej pary.
Myslalam, ze skoro jest cały biały, bez domieszki innych kolorow, to oznacza, ze kanarek jest recesywny, ale widocznie źle zrozumialam Niestety nie mam pojecia jak wygladali jego rodzice.

A u mojej bialo-czerwonej parki na razie male zmiany, teraz to samiec zaczał dziobac samice, ale nie sadze, zeby to byl dobry znak, wiec szybko musze przenieść samice do drugiej klatki.
Zdecydowałam się jednak na nową parke, sprawdzoną jesli chodzi o lęgi. Maja bardzo ciekawy kolor:
http://allegro.pl/para-kanarkow-czerwono-czarnych-z-2011r-i2285833767.html
para ładna tylko kupować
Samiczka, którą chcesz dokupić jest dominująca czy recesywna?
Gloster, regina06 zmieniła jednak zdanie i teraz zdecydowała się na parę kanarków czarno- czerwonych.
Patrząc na zdjęcia, bardzo ładne ptaki.

Proponuję Ci jednak zrobić sobie taki mały "plan" hodowlany- tzn np. jeżeli będziesz miała pisklęta po tej parze którą chcesz kupić to np możesz takie kanarki krzyżować z tą czerwoną nieintensywną. Mozaiki krzyżuje się tylko pomiędzy sobą (o ile chcesz mieć efektowne młode, tzn mozaiki właśnie).

Ja na Twoim miejscu dokupiłabym drugą mozaikę do pary i czerwonego intensywnego samczyka. W ten sposób będziesz mieć czyste kolory, łączone w sposób przemyślany.

No i jeszcze jedno- uważaj, bo na "rynku" pojawiły się już ptaki tegoroczne. Jeśli tak bardzo zależy Ci na lęgach w tym roku, koniecznie zwróć uwagę na kolor obrączki ( w 2012 obowiązują czerwone), bo ptaszki z tego roku będą gotowe do rozrodu dopiero w przyszłym sezonie lęgowym.

Abstrahując od wszystkiego co napisałam- parka z allegro jest bardzo ładna .
Pojawiły się również ptaki, które są już po lęgach.
Z tego co wiem to ptaki już wychowują mlodę, wiec raczej na pewno są z 2011 roku.
Na razie niestety nie bede mogła dokupic dodatkowych kanarków, więc liczę na tę sprawdzoną parę.
Jak dochowam się pierwszego jajka, to dam znac
Regina06, ktoś chce Ci sprzedać parę która właśnie przeprowadza lęgi? Nie wydaje mi się to dobrym pomysłem... Cykl rozrodczy trwa od pierwszego lęgu do ostatniego właściwie bez przerwy- młode wychodzą z gniazda, a często samiec już chce znów kopulować... Zazwyczaj dopuszcza się do trzech lęgów i rozłącza parę, bo niosłyby się dalej, a organizm byłby już przemęczony.
Taka nagła zmiana warunków może rozstroić cały cykl rozrodczy ptaków- zmiana miejsca, aklimatyzacja...
Radziłabym zaczekać do końca lęgów (w sumie 3 lęgi to powiedzmy 4,5 m-ca) i wtedy dopiero wziąć ptaki albo może młode?

Napisz jak się sprawy mają.


ďťż
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Pyza na polskich dróżkach Design by SZABLONY.maniak.pl.