Pyza na polskich dróżkach
Kanarki BaJZeL moje m³ode z 2013 Roku wyklute 27 Kwietnia
Moje Raza Espanola-po³±czenia par hodowlanych
Kate Bush "Wuthering Heights" - moje wyzwanie :)
Mars-moje ju¿acze nowe wyzwanie
Czas siê przedstawiæ i moje kochane kanarki. :)
moje kanarki padaj± jeden po drugim
Moje filmiki - Jak zrobiæ mieszankê jajeczn±
Czy moje kanarki na pewno s± par±?
pomocy- moje kanarki umieraj.
moje kanarki Rubin i Niunia

Pyza na polskich dróżkach

Jestem tu od niedawna. To w³a¶nie moje Zoo... Nie wyobra¿am sobie ¿ycia bez zwierz±t. Ciê¿ko mi siê zdecydowaæ na jeden konkretny gatunek ptaków, dlatego mam trzy. Bardzo bym chcia³a mieæ Astryldy Kratoskrzyd³e, ale to delikatne ptaszki i dosyæ trudno dostêpne. Nimfy maj± Lotniê, Mewki klatkê Messi, czy tak jako¶, 59 cm d³ugo¶ci, wiêc dla mewek OK. Kanarek ma klatkê 44x27x42. No to prezentacja, mojego kanarka ju¿ znacie:

Nazwa³am go Marcel:





Moje Nimfy. Samica jest mutacji per³owej srebrnej, a samiec to co¶ w stylu lutino, ale chyba nie do koñca, bo ma takie jakby ja¶niejsze plamki na skrzyd³ach. Ale ³ysinka jest. Imiona to Kacper i Tosia:







Mewki Japoñskie, bia³o kremowy to Felix, czekolada to Julian:







Chomik syryjski, samiczka, Misia:







Rybki... imion nie maj±. 15 x Brzanka Brokatowa, 3 razy kiry¶nik, 1 x Kosiarka (Grubowarg Syjamski).





To tyle je¶li chodzi o moje zwierzêta, ja siê nimi zajmujê. Rodzice maj± dwa psy i kota. Zdjêæ kota nie posiadam, bo go nie znoszê, a psy to (obie to suki):

Cola:







Maggie:



dnia Pi± 20:13, 11 Kwi 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz


Sporo tego masz
Wow ale masz tych zwierzakow
Fakt, sporo. Lubiê siê otaczaæ zwierzêtami. To daje naprawdê wiele rado¶ci. ¯adne z moich zwierz±t (nie licz±c psów i kota) nie jest oswojone, nie jedz± mi z rêki, nie siadaj± na ramieniu, nie wygwizduj± wyuczonych melodyjek, nie gadaj± ludzkim g³osem. Pozwalam im byæ po prostu sob±. To obserwacja, a nie oswajanie czy tresowanie, sprawia mi najwiêcej frajdy.


¦wietne ptaszki (i inni lokatorzy zreszt± te¿ ). Widaæ, ¿e zadbane, i ¿e maj± dobrze u Ciebie
Wspania³y zwierzyniec, mi³o, ¿e siê z nami nim podzieli³a¶.
Pozdrowionka
Dziêki Nie mogê siê doczekaæ a¿ bêdê mog³a wypu¶ciæ kanarka, bo zdjêcia zza zamkniêtych krat s± jakie¶ smutne... Póki co kanarek obserwuje pokój zza kratek...
Niestety, samiczce chomika siê zmar³o. Nie kupujê nowej, bo skupiam siê na ptakach. Akwarium te¿ ju¿ nie mam. Mam za to now± Nimfê, obecnie na kwarantannie, ale j± skrócê, tak ¿e po niedzieli, albo nawet ju¿ w sobotê po³±czê ptaki. Zdjêcie samczyka jest w galerii, ale wstawiê je te¿ tutaj:



Nazwa³am go Morris (wszystkie moje ptaki maj± imiona). Mutacja to bia³og³owy per³owy, te per³y z pleców, skrzyde³ i piersi mu znikn± ale ciê¿ko okre¶liæ jak dok³adnie bêdzie wtedy wygl±da³.

O i jeszcze taka rzecz, okaza³o siê, ¿e ta moja Nimfa lutino, to samiczka. St±d zakup samca. Kupiê jeszcze jednego (w³a¶ciwie to ju¿ kupi³am przyjdzie we wtorek), bêdê mia³a dwie parki Nimf.

I na koniec, budujê wolierê pokojow± dla ptaków. /d³ 2,5m/szer 1m/wys 2,6m/ Mam spory pokój, ale to najwiêksza woliera, jaka mi siê zmie¶ci, jednocze¶nie nie wyganiaj±c mnie z pokoju. dnia Czw 19:55, 29 Maj 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
£adniutki, wolierê polecam te¿ mia³am ptaki lataj±ce ca³y czas swobodnie po pokoju i na d³u¿sz± metê jest to uci±¿liwe. Ja mam tak±:


S³u¿ê porad± w sprawie budowy
Super wolierka... To dla nimf?

Z samca bia³ego per³owego i samicy lutino masz szansê na jakie m³ode?
Nie mam pojêcia jakie mogê mieæ dzieci z tych parek. Ten samiec którego kupi³am i dojdzie we wtorek to bia³og³owy cynamonowy szek. Chcia³am zwyk³ego bia³og³owego szeka, bez cynamona, ale bardzo trudno jest takiego znale¼æ w necie. Jak ju¿ jest, to ludzie nie chc± wysy³aæ, a przecie¿ nie bêdê jecha³a pó³ Polski po ptaka.

Tego kupi³am:

http://olx.pl/oferta/nimfy-nimfa-bialoglowa-samiec-CID103-ID60BAF.html#19d992c76f

£adny, ma jaki¶ rok.

Morrisa ³±czê z Tosi± i Zuzi± po niedzieli, tak bym zd±¿y³a zdezynfekowaæ klatkê do kwarantanny nowego. Mam nadziejê, ¿e dziewczyny nie bêd± krzywdziæ Morrisa, on ma jakie¶ 3 miechy, mo¿e nawet mniej, ciê¿ko powiedzieæ. Obr±czkê ma zielon±, wiêc chyba jest z tego roku.
£adna nimfa (mam na imiê jak kanarek)
Kolejne zdjêcia, trochê lepsze zdjêcie Morrisa, oraz fota Morrisa i Zuzi. W tej chwili ca³a trójka Nimf siedzi na klatce kanarka, nie kumam tego ich siadania na cudzych klatkach. Albo chodzi o jedzenie, albo ciekawi± je ma³e ptaszki...

Morris:



Zuzia i Morris, Zuzia do niedawna nosi³a imiê Kacperek, poniewa¿ uwa¿a³am, ¿e to ch³opak:

dnia Sob 9:09, 31 Maj 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Ale przystojniak z tego Morrisa:-)
Dziêki Morris podk³ada g³ówkê dziewczynom do miziania, ale ¿adna go miziaæ nie chce... dnia Nie 13:21, 01 Cze 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Przekonaj± siê napewno
Witam, mam nowego lokatora, samiec o imieniu Kacper:





No i moja wolierka, wymiary /d³ 2,5m/szer 1m/wys 2,6m/:



Wiêcej o mojej wolierze TUTAJ. Ptaki wpuszczam jutro.
Bêd± mia³y raj na ziemi.
¦liczna jest
Dziêki. Dzisiaj je wpuszczam, ale mam jeszcze ma³± robótkê do zrobienia. Jedna moja mewka japoñska (Felix, ten kremowy), baardzo s³abo lata, ze wzglêdu na niego przykrêcê do frontowej ¶ciany takie krótkie patyki, ¿eby mia³ jak odpocz±æ podczas wspinaczki po siatce...
Woooow, jaka piêkna woliera! Zazdraszczam normalnie!
Dziêki. Wpu¶ci³am ptaki. Jedna z Nimf skubie zszywki do siatki, mam nadziejê, ¿e nie wyci±gnie... Ona ma wadê skrzyde³ i pewnie dlatego niezbyt jej wychodz± manewry. Mam nadziejê, ¿e siê dziewczyna wyrobi, ju¿ i tak muszê my¶leæ o kalekiej mewce...
Ile æie kosztowa³a ta woliera
Ko³o tysiaka. Wiem, drogo, ale to du¿a woliera, a robienie mniejszej, w moim wypadku, by³oby bez sensu. Mam trzy gatunki ptaków. W mniejszej wolierze, mog³yby siê biæ. Chcia³am te¿, by nie trzeba ich by³o wypuszczaæ.

Ptaki ju¿ wpuszczone, Nimfy s± zszokowane, jak to Nimfy, s± z nich histeryczki. Mewki jako¶ sobie radz±, nie s±dzê by siê zbytnio przejê³y nowym lokum. Najlepiej to zniós³ kanarek, lata ju¿ po ca³ej wolierze i du¿o æwierka. Wnioskujê, ¿e to oznaka zadowolenia.

EDIT:

Nowe zdjêcia:





dnia ¦ro 16:18, 04 Cze 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Ja te¿ przymierzam siê do budowy wolierki i chcia³bym zapytaæ o cene siatki
? dnia ¦ro 17:42, 04 Cze 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Ja kupi³am na Allegro ca³± rolkê, bo na metry ciê¿ko by³o dostaæ. W rolce jest 25 m/b, rolka ma wysoko¶æ 1m, oczko 13/13 mm, grubo¶æ druta 1,05. Za tak± rolkê da³am 230 z³ + wysy³ka, ³±cznie jakie¶ 250 z³.
Bardzo fajna woliera te¿ bym tak± chcia³a
Ptaszki maj± superowo
Dziêki. Wczoraj by³o pierwsze sprz±tanie w wolierze, sielanka! Wreszcie koniec z taszczeniem ciê¿kich klatek, myciem kuwet itp... Zwijam stary papier z pod³ogi, odkurzam to co spad³o z papieru, rozk³adam nowy papier, gotowe! 3x szybciej ni¿ normalnie. Woliera to naprawdê ¶wietna sprawa. Jedyny zonk jest taki, ¿e to du¿a woliera, zamontowana na sta³e, wiêc jak bêdê chcia³a umyæ prêty, to bêdzie to mega trudne, ale nie niemo¿liwe. Ptaki maj± dobrze, ja jeszcze lepiej.

Wczoraj po sprz±tanku wpu¶ci³am nowego samca Nimfy, nie ma awantur. Ten pierwszy samiec, m³odzik, trochê nowego podskubywa³ na pocz±tku, ale 3 godziny pó¼niej miziali siê nawzajem. Dziewczyny trzymaj± ch³opaków na dystans. Panowie trzymaj± siê razem.


£a³ Ale ³adna woliera ! chcia³bym sobie tak± sprawiæ ale na razie mi nie jest potrzebna. A czy ptaki nie ¶miec± ci z niej na zewn±trz ?
¦miec± mniej ni¿ przy chowie klatkowym, bo jedzenie jest na dole. Teraz jedna Nimfa siê pierzy, wiêc jest trochê piórek. Klatki sprz±ta³am 2x w tygodniu i odkurza³am w pokoju codziennie, teraz te¿ odkurzam codziennie i sprz±tam wolierê 2x w tygodniu, a przynajmniej mam jedn± du¿± klatkê, zamiast kilku ma³ych. Skoñczy³o siê taszczenie klatek i mycie kuwet. Póki co nie widzê wad woliery, ale zapewne z czasem siê pojawi±.
Dwa nowe nabytki, dwa samce mewki japoñskiej, od jednego hodowcy. Po ró¿nych matkach, ale wspólnym ojcu. Mia³am nadziejê, ¿e siê ich da rozró¿niæ, ale jest ciê¿ko. Z tym, ¿e maj± takie obr±czki hodowlane (nie zwi±zkowe), jeden ma czerwon±, a drugi tak± ni to ¿ó³t±, ni seledynow±. Po kwarantannie pójd± do woliery.


Fajne ptaszki
Ale ¶liczne - na pocz±tku te¿ mia³am chrapkê na mewki, bardzo mi siê podobaj±
Mewki s± s³odkie. Takie ³agodne i spokojne. ¯adnych awantur, ¿adnej agresji, tylko prawdziwa, ptasia przyja¼ñ. To mi siê w mewkach podoba, ¿e zawsze trzymaj± siê razem. Nie mogê siê ju¿ doczekaæ wpuszczenia nowych ch³opaków do woliery. Tylko zastanawiam siê jak ca³e towarzystwo zareaguje na tak± zmianê. Nie powinno byæ agresji. Co innego jakbym wpu¶ci³a tam zeberki... to by³by Sajgon. Zeberki kiedy¶ mia³am i powiedzia³am sobie "nigdy wiêcej"... S± agresywne i wiecznie t³uk± siê albo miêdzy sob±, albo z innymi gatunkami.

EDIT:

Filmik z mojej wolierki:

https://www.youtube.com/watch?v=FMsj5SDREe4&feature=youtu.be dnia Czw 14:11, 03 Lip 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
£adny kolor mewek .

Obr±czki (ich kolor) daj± info o roku urodzenia: czerwona to rok 2012, seledynowa (jasno-zielona) 2014.

Co do zeberek... Sama mam m/w 20 tych maluchów, proporcje p³ci prawie równe, wiêkszo¶æ to ptaki z 1013, 2014 roku, a wiêc m³ode. By³ okres, kiedy siedzia³y w jednej klatce i by³o ok. Do czasu a¿ wpu¶ci³am samczyka z innej klatki- rano znalaz³am go nie¿ywego-najwyra¼niej stado go nie zaakcepowa³o . dnia Pi± 12:57, 04 Lip 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Ja siê mo¿e powtarzam, ale to nie s± obr±czki zwi±zkowe. S± d³ugie i cienkie, nic nie jest na nich napisane. Wygl±daj± jak dodatkowe obr±czki, jakie czasem maj± kanarki, na drugiej nó¿ce.W takim wypadku ich kolor nie ma znaczenia, mia³y siê odró¿niaæ m³ode z dwóch gniazd no i siê odró¿niaj± Te samce s± ponoæ tegoroczne.
Musia³am ju¿ dzi¶ po³±czyæ mewki z reszt± ptactwa, bo ciotka parê dni u nas pomieszka i ha³asuj± jej rano. Nie zgodzi³abym siê na to, ale wydaj± siê zdrowe. Kwarantanna zatem trwa³a 5 dni. Wydawa³o mi siê, ¿e te obr±czki s± d³u¿sze, ale nie, wielko¶æ jest prawid³owa, po prostu nic na nich nie jest napisane. Nowe ptaki chyba niezbyt dobrze lataj±, najpierw wisia³y na siatce, a teraz jedna je na pod³odze, a druga siedzi na wysokim patyku pomiêdzy drzemi±cymi Nimfami. Albo siê ich nie boi, albo jest w takim stresie, ¿e nie zwraca na Nimfy uwagi. Jeszcze nie mam dla nowych imion. Chyba wyczerpa³am limit S± jak bli¼niêta, wiêc pewnie nadam jakie¶ bardzo podobne imiona, czy co¶, nie wiem...

EDIT:

Imiona nadane, Draco i Niko. Draco ma czerwon± obr±czkê, Niko ¿ó³t± (tak my¶lê, ¿e to bardziej ¿ó³ty ni¿ seledynowy).







Na drugim od góry zdjêciu, Niko i Felix, na trzecim zdjêciu Draco i Julian. Wygl±da, ¿e siê zaprzyja¼nili w ten sposób w³a¶nie.

Dzisiaj mój Felix trochê lepiej lata. Nie wiem czym to idzie, ale pewnie i tak zabiorê go do weta. U mnie w mie¶cie jest trudno o weta ptasiego, ten do którego idê trochê siê na ptakach zna, ale niezbyt mocno. dnia Nie 15:06, 06 Lip 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Widzia³am ju¿ Twoje mewki na innym forum . Te czarne szczególnie mi siê podobaj±- szkoda tylko ¿e Felix nie zgra³ siê z reszt±...ale skoro lata, mo¿e z czasem? Trzymam kciuki .
Dziêki. Naprawdê nie wiem co z nim jest. Mam go 3 lata, z czego 2-2,5 nie lata. Na pocz±tku lata³, ale niezbyt dobrze, znaczy czêsto miewa³ wpadki, obija³ siê o ¶ciany, wpada³ pod ³ó¿ko. Ale potem przysz³o pierzenie, lotki wypad³y... i nie odros³y... nie mam pojêcia dlaczego. Podejrzewa³am piórojady, ale innym ptakom nic nie jest. Podejrzewa³am francuskie pierzenie, ale innym ptakom nic nie jest. Z warzyw\zielonek\owoców, mewki\Nimfy jedz± mi tylko broku³a. Dobre i to. No ale zaczê³am podawaæ sztuczne witaminy i jest raz lepiej, raz gorzej, idealnie nigdy. Teraz akurat jest o tyle lepiej, ¿e jak spada z wysoka, to dalej poleci tak szybuj±c. My¶lê, ¿e on ma po prostu wady genetyczne. Ogon poszarpany, bo Feliks pó³ ¿ycia spêdzi³ wisz±c na siatce i próbuj±c wej¶æ na patyk...

Pytanie, dlaczego mam nielota tyle czasu, a nie by³am z nim u weta? Bo u mnie nie ma ptasich wetów. Prawie zawsze jak jestem z psami u weta, to pytam siê czy nie mo¿e mi czego¶ doradziæ w sprawie ptaka, ale siê t³umacz±, ¿e nie maj± ptasiej specjalizacji. Zosta³y mi fora. Zreszt±, to Felix ma ju¿ ko³o 4 lat, ponoæ zwykle ¿yj± 5-6 lat, ale samce potrafi± ¿yæ nawet 8-10 lat, jak maj± dobrze. W±tpiê, by Felix mia³ w ¿yciu dobrze. Nied³ugo bêdzie za stary by lataæ.
Te¿ pomy¶la³am o francuskim pierzeniu, choæ nie spotka³am siê z t± chorob± u astryldów... Piszesz,¿e inne s± zdrowe, ale francuskie pierzenie jet chorob± genetyczn±.
Chcia³abym móc Ci pomóc, ale nie wiem jak. Napiszê Ci kilka s³ów na pw.

Pozdrawiam
Je¶li FP jest genetyczne, to który¶ z rodziców móg³ to mieæ i przekazaæ to dzieciom, tyle, ¿e nie jest to ju¿ wtedy zaka¼ne, czy tak? To by siê chyba zgadza³o, z t± tylko ró¿nic±, ¿e ponoæ przy FP bardzo wypadaj± piórka i nie odrastaj±, a je¶li, to s± s³abe. Wszystko by siê zgadza³o, tyle, ¿e Felek nie gubi piór, nie widujê ich w ogóle w klatce\wolierze. Od tamtego feralnego pierzenia nie zgubi³ chyba ani jednego piórka, wygl±da jak psu z gard³a wyjêty...
Przepraszam-mój b³±d . Francuskie pierzenie jest chorob± przenoszon± przez wirus. Na stronie Pana Wardêgi jest dobrze opisana ta choroba, niestety, nie mogê artyku³u podlinkowaæ, gdy¿ jest wyra¼ny zakaz podawania linków do w/w artyku³u bez zgody Autorki (Pani Gaby Schulemann-Maier). dnia ¦ro 19:58, 09 Lip 2014, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Rozmawia³am telefonicznie z lekark± ptasi± z Warszawy i po rozmowie wysz³o na to, ¿e Felix musi mieæ jak±¶ chorobê genetyczn±. Tego siê spodziewa³am prawdê mówi±c. Skoro dostaje witaminy, to musi to byæ jaka¶ wada genetyczna, na któr± nic nie poradzê. Lekarka ponadto powiedzia³a, ¿e nawet gdyby nie dostawa³ witamin, to nie powinien mieæ ubytków w piórach, mog³yby byæ brzydkie, ale powinien mieæ zdolno¶æ lotu. Miejscowy weterynarz go dzisiaj widzia³ i powiedzia³ mniej wiêcej to samo. Felka mi niezwykle szkoda, ale nie potrafiê mu pomóc pomimo najszczerszych chêci. Nie zabieram go z woliery, dopóki sobie radzi. Je¶li jednak zobaczê, ¿e nie potrafi ju¿ amortyzowaæ upadków i jest du¿e ryzyko, ¿e co¶ sobie zrobi, to go stamt±d zabiorê, choæ z ciê¿kim sercem, bo jest mu tam lepiej ni¿ by³oby w klatce. Z klatki nie by³by wypuszczany, ¿eby czego¶ sobie nie zrobi³. Jak ju¿ bêdzie stary i s³aby, to wezmê go do klatki, na razie wci±¿ jest ta nadzieja, ¿e jednak kiedy¶ poleci.
Niestety czasem, pomimo najszczerszych chêci nie jeste¶my w stanie pomóc naszym podopiecznym. Wtedy pozostaje nam dbanie o jak najlepszy komfort ¿ycia...

Wyrazy uznania za to, ¿e robisz dla Felixa wszystko, co mo¿liwe, i nie rezygnujesz z niego. Mia³ ch³opak szczê¶cie, ¿e trafi³ na Ciebie .

Pozdrawiam
Dziêki On wcale nie uwa¿a, ¿e ma u mnie dobrze, bo go czêsto ³apiê. A to chcê mu przyci±æ pazurki, bo na pod³odze s³abo sobie ¶ciera, a to chcê posprz±taæ w wolierze i nie chcê na niego nadepn±æ, wiêc go ³apiê Ale i tak jestem zadowolona, ¿e on sobie nie¼le radzi jak na takie problemy.
W zimie te¿ trzymasz mewki w wolierze? Czy mo¿e to woliera wewnêtrzna?
Wewnêtrzna. Taki paradoks, ale mia³am gdzie wstawiæ wolierê w domu, a nie mam miejsca na podwórku.... Dla mnie to lepiej, bo ptaki mam na oku nie muszê siê martwiæ, ¿e co¶ je zabije.
Mnie te¿ siê marzy wewnêtrzna woliera... Mo¿e nawet bêdzie, jeste¶my ci±gle w trakcie remontu, ca³y czas co¶ "wypada" nowego do roboty, ale ostatnio mój TZ by³ w hodowli papug i sam mnie zapyta³ czy mo¿e mogliby¶my sobie zrobiæ tak± wolierkê pokojow±, z tym, ¿e dla papug, które planujemy kupiæ (papugi nas ostatnio te¿ wci±gnê³y-na razie mamy parkê wróbliczek zielonych). Akurat same wróbliczki zosta³yby w klatce, bo s± to maleñkie papugi, mniejsze od nieroz³±czek (12-13cm wielko¶ci), a do tego s± strasznie wojownicze i ponoæ mog± skrzywdziæ nawet wiêksze papugi-takie jak nimfy czy rozelki. Do tej naszej wolierki (lub olbrzymiej klatki, która ju¿ jest, wymaga tylko paru zabezpieczeñ, gdy¿ jest przerobiona z psiego kennelu-czyli takiej ogromnej klatki dla psów, któr± mam jeszcze z czasów gdy moja Arielka (staffordka) spodziewa³a siê szczeni±t i mia³a tam swój azyl- a pó¼niej jej jedynak) chcemy kupiæ (po d³ugiej dyskusji na papuzim forum i obejrzeniu ró¿nych papug) dwie parki z rodzaju Neophyma: czyli lilianki i ³±kówki turkusowe lub wspania³e (wybór jeszcze nie zapad³, nied³ugo bêdziemy jechaæ do znajomego hodowcy który ma ³±kówki i lilianki, poka¿e nam je "na ¿ywo" i doradzi które gatunki siê lepiej dogadaj±.

Przepraszam za taki d³ugi OffTopic, ale strasznie prze¿ywam to powiêkszanie siê hodowli...
Ja te¿ prze¿ywam wszystko co siê dzieje w ¶wiecie moich "stworów" To naturalne.
Zdarzy³ siê cud i Felix powoli odzyskuje sprawno¶æ... Nie wiem za bardzo dlaczego tak siê sta³o, ale podejrzewam, ¿e pomóg³ mu ostropest. Ponoæ problemy z upierzeniem mog± byæ spowodowane chor± w±trob±. Dlatego jako¶ od pó³ roku podajê ptakom ostropest. Maj± go zawsze w wolierze, zmieszanego z pokarmem jajecznym quiko, spirulin± i makiem (tak± sam± mieszankê ma kanarek w swojej klatce).

Felix jeszcze nie do koñca sobie zdaje sprawê z tego, ¿e mo¿e lataæ, porusza siê ostro¿nie. Jednak je¶li siê wystraszy, to w panice potrafi polecieæ bardzo daleko.
No to tylko siê cieszyæ. Fajnie ¿e ptaszek wróci³ do zdrowia.
to dobre wie¶ci wysi³ek siê op³aca³, widaæ ¿e kanarek jest odpowiednich rekach
Felek radzi sobie coraz lepiej, jeszcze nie wszystkie lotki odros³y, idzie to topornie, ale idzie, wiêc jest super!

Dzi¶ po³o¿y³am w wolierze panele, które zosta³y od remontu, zosta³y drobne wykoñczeniówki i ogólne poprawki w wolierze na jutro. Wcze¶niej mia³am linoleum ale kompletnie siê nie sprawdzi³o, prawdopodobnie dlatego, ¿e mam je bardzo niskiej jako¶ci. Strasznie siê marszczy, do tego gówienka tak przywieraj±, ¿e trudno je oderwaæ\zmyæ. Z panelami bêdzie ³atwiej. Wiem, bo mam na ¶cianach po³o¿on± tak± cienk± p³ytê meblow± z oklein± i jak ptaki ¶cianê obsraj±, to bardzo ³atwo jest zmyæ z niej gówienka, a panele te¿ s± drewno\okleino-podobne. Ogólnie, to jak na razie jestem bardzo zadowolona z woliery i za nic bym nie wróci³a do trzymania ptaków w klatkach. Tylko ten kanarek mieszka w klatce, ale codziennie lata, wiêc jest OK.
Niestety dzi¶ zdarzy³o siê co¶ strasznego... Nadal jestem w szoku i rozpaczy. Moi rodzice wymy¶lili sobie remoncik który obj±³ te¿ mój pokój, wiêc musia³am wy³apaæ ptaki do klatek. 3/4 mewki uciek³y z klatki na pokój który by³ zagracony i do tego s± tam jakie¶ ro¶liny. Dwoje uciekinierów znalaz³am nartwych, w tym tego by³ego nielota od niedawna znowu lata³! Trzeciego uda³o siê z³apaæ i chyba bêdzie ¿y³. Uciek³y przez za¶lepkê od zewnêtrznych karmników, ja nie uznajê zewnêtrznych misek.
Prawdopodobnie zjad³y te ro¶liny, wspó³czuje straty
anie_1981, ptaszki najprawdopodobniej zatru³y siê wyziewami z farb, niestety to nie pierwszy taki przypadek, z którym siê spotykam...
Jako ¿e wypowiadam siê tutaj naprawdê sporadycznie, d±¿±c do przeniesienia tematów na nowe forum (kopia bazy danych udostêpniana jest jedynie za³o¿ycielowi forum, czyli Seniowi, a nie-he he-Serinusowi vel hance z kartonów- choæ podawa³ siê za za³o¿yciela, a senjowi zmieni³ e-mail w PA). Tak wiêc zapraszam serdecznie na nowe forum, które mam w podpisie. Jest tam osobny dzia³ dla astryldów, nie tylko kanarki.
Ptaki nie zatru³y siê farbami, poniewa¿ wtedy jeszcze nie by³o malowane. Nam ten remont robi znajomy i niestety nieco powoli mu to idzie. Na tym etapie, gdy pad³y mewki, by³y robione inne rzeczy, nie zwi±zane jeszcze z farbami. Ja tam te¿ stawiam na kwiatki.

Mam dwie nowe mewki na kwarantannie, w czwartek lub w pi±tek ca³e towarzystwo wraca do mojego pokoju, tylko mewki poizolujê parê dni d³u¿ej. Ja uwa¿am, ¿e kwarantanna jest wa¿na, ale rzadko przeprowadzam pe³ne 3 tygodnie. Nowe mewki mam od pi±tku, mieszkam w domku i wszystkie ptaki posz³y na inne piêtro, z tym, ¿e nowe mewki maj± osobny pokój.

Nie wiem czy na tym forum kto¶ jeszcze ma mewki japoñskie, ale choæ zamawia³am w sklepie dwa samce, to mam chyba parkê. Normalnie to bym nie marudzi³a a¿ tak, jajka mo¿na wyrzucaæ i tyle, ale ja mam ju¿ w domu dwa samce, wiêc w sumie mia³abym 3 samce i jedn± samiczkê. Bojê siê awantur o babê. Chyba niestety samiczka wróci do sklepu... Zadzwoniê tam jutro.
Samiczka mewki zostaje. Ponoæ u tych ptaszków agresja niemal nie wystêpuje. Po ponad tygodniowej kwarantannie po³±czy³am mewki i faktycznie nie ma awantur. Mewki s± naprawdê uroczymi ptakami. Najciekawszy w tym wszystkim jest kanarek... Skrzykuje siê z samiczk± mewki, bo ona te¿ ma taki terkotliwy trochê g³osik, odzywa siê inaczej ni¿ samce. Przynajmniej ruszy³ 4 litery z klatki. Po tym dwutygodniowym embargo na latanie, wszyscy s± bardzo ruchliwi. Kupiê jeszcze dwie samiczki mewki, ¿eby mieæ trzy parki. Bêdzie tak naturalniej, i dziewczyny bêd± mog³y przeprowadzaæ "babiñce".

A na razie foty. Poniewa¿, ze wzglêdu na remont, wszystkie klatki by³y zajête, Felix II i Danny (Daenerys), spêdzili kwarantannê w kartonowym pude³ku. Jak widaæ, Felix II jest podobny do Felixa I, ale nie ³udz±co. Podobnie jest z Danny, jest bardzo podobna do zmar³ego Niko i jego ¿yj±cego brata, Draco. Draco i Niko, wed³ug hodowcy, byli po ró¿nych matkach, ale mieli wspólnego ojca.



A tu ju¿ w wolierze. Sorry za jako¶æ moich zdjêæ z woliery, ale od wewn±trz nie mam jak zrobiæ zdjêæ, a od zewn±trz jest siatka, st±d taka jako¶æ.

K±piel:



Felix II, podoba mi siê to zdjêcie:



Julian (po lewo) i Draco (po prawo)



Od lewej: Daenerys, Felix II, Julian i Draco.





Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Pyza na polskich dró¿kach Design by SZABLONY.maniak.pl.